Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 325
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Drodzy forumowicze!
Wygląda na to, że coś poważnie drgnęło w historii poszukiwań nowego domku dla Łapusia. Na razie telefonicznie odezwał się jakiś sympatyczny człowiek i wykazał zainteresowanie. W najbliższych dniach ma się zjawić osobiście poznać naszego "maluszka". Podobno człowiek ma stawy hodowlane i szuka dobrego i czujnego stróża. Myślę że to mogłoby byc idealne rozwiązanie.
Pozdrawiam was niedzielnie. :multi:

Posted

No i stało się!!!
Łapi ma juz nowy domek. I wszystko przebiegło bardzo sprawnie i nawet w pewnym sensie sympatycznie. :multi:Nowy pan najwyraźniej przypadł Łapciuchowi do gustu, bo pies był dla niego bardzo sympatyczny. Chetnie poczęstował się przywiezionym jedzonkiem i bez najmniejszych problemów wskoczył do jego samochodu, gdy ten zawołał go po imieniu. Tak jak pisałem, człowiek ma duże i ogrodzone swoje tereny, włącznie ze stawami, gdzieś w okolicach Żar pod niemiecką granicą. Sprawiał wrażenie osoby lubiącej zwierzęta i mającej z nimi odpowiedni kontakt. Niebawem ma się odezwać i powiedzieć, jak tam im się powodzi. Niestety, opiekunka łapiego nie dopytała, na której stronie nowy pan znalazł ogłoszenie. Pewnie nie tu, bo by się wpisał. Może więc allegro...

Serdecznie dziękuję wszystkim wam - ludziom o dobrych sercach, za tyle miesięcy aktywnego pomagania mi w znalezieniu domku dla Łapusia. Jak widzicie, przyniosło to efekt - dzięki wam.
Moje niskie ukłony dla was i proszę ewentualnie o zamknięcie innych wątków, jeśli gdzieś zakładaliście. jeśli ja będę mógł w czymś wam kiedyś pomóc, piszcie śmiało na priva. Pozdrawiam was wszystkich, szczególnie Rotka i Sarę - najwierniejszych chyba bywalców tego wątku.

PS. A wiesz Sara, że mieszkamy w tej samej dzielnicy???:p

Posted

no to allegro zdejmujemy...


dobrze że sie do czegoś przydało;)

Przemek, w pierwszym poście daj obcje "edytuj"(na samym dole) nastepnie "idź do opcji zaawansowanych" i tam możesz zmienić tytuł.....
szkoda żeby temat z takim happy endem zamknąć.:p

Posted

Mamy już pierwsze wieści z nowego domu Łapusia. Sam odezwał się jego nowy pan. Podobno psiak dobrze się zaaklimatyzował. Człowiek dał mu do pilnowania cały duzy teren ogrodzonych stawów, na które czesto włamywali się kłusownicy. Przez pierwszą noc dzielnie obskakiwał cały teren i nieustannie szczekał, żeby wszyscy wiedzieli, że on tu teraz rządzi. Drugiej nocy juz się uspokoił. Co ważne, nie jest tam sam, Łapi ma tam towarzyszkę... Znając jego temperament, myślę że wreszcie ma pole do wyżycia swojej niespożytej energii!
Oprócz tego w domu mieszka mały piesek. łapi tak był zazdrosny o nowego pana, że w pewnym momencie omal nie połknał bidaczka w całości. Znaczy chwycił do pyska jak szczeniaka, ale krzywdy mu zadnej nie zrobił. Prawdziwy dżentelmen.
Pozdrawiam was gorąco.:multi:

Posted

No, tego niestety Rotek nie wiem. Wiecie, ja nie do końca jestem w centrum wydarzeń. Tak jak wam pisałem, miałem ten dyskomfort organizowania pomocy na odległość. Więc teraz i informacje mam jakby z drugiej ręki - czyli od dotychczasowej opiekunki Łapusia. Spróbuję w najbliższym czasie przedzwonić do tego nowego człowieka od Łapusia i cos się więcej dowiedzieć.

Posted

:loveu::multi::loveu:Ojeeej, nie miałam internetu przez ponad tydzień i co widzę? Co za super informacje!!! :multi::multi::multi::multi:
Ja to czułam, że po "chudych dniach " nadejdą "tłuste". Nie było domku, nie było, a tu nagle takie super warunki!!!! Łapiemu sioę to już dawno należało!!! :multi:

Posted

Sara, nie przyznawałem się, bo Łapiemu to było zupełnie obojętne gdzie my mieszkamy :lol: walka toczyła się przecież o jego dom :-)
Amiga, widzisz jaki to świat jest pełen niespodzianek? Zwłaszcza, gdy odetną nas od netu ;-)

Posted

Przemas napisał(a):
Amiga, widzisz jaki to świat jest pełen niespodzianek? Zwłaszcza, gdy odetną nas od netu ;-)


Jeśli by to tylko miało jakieś znaczenie, to niech mnie jak najczęściej odcinają od netu,a w tym czasie niech się dokonuje tysiące takich niespodzianek!:p

Posted

Ludziska złote. No bez przesady! jak się wszyscy pododcinacie od netu, to kto będzie prowadził wątki i wpisy na dogomani? Coś mi się zdaje, że bez was cała Dogomania szybko by zdechła, pardon - padła... ;-)

Posted

ja się jeszcze nie odcięłam i już udało mi się wspólnie z dogomaniakami i niektórymi ludźmi z Rokitnicy wysłać do DT Kulfonka- czarnego staruszka który mieszkał do tej pory na terenie na którym budują Lidla... Przemas może go kojarzysz? Taki do kolana był... Bał się ludzi i tak się po Krakowskiej i okolicach pałętał...
a co tam u Łapusia??? :):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...