Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem niepełnosprawny lecz najzupełniej sprawny jako Twój przyjaciel. W pełni oddany, bez problemu chodzę na smyczy,choć...Choroba odebrała mi słuch, a dziedzictwo genetyczne raz na zawsze pozbawiło uroku. Ludzie się boją nawet na mnie spojrzeć, a ja jestem spragniony ich dotyku. Raz okazane mi zainteresowanie sprawia, że mam o czym śnić w swojej samotności. Mimo, iż los obszedł się ze mną okrutnie, jestem łagodny. Zarówno do ludzi jak i zwierząt. Ciągle marzę, że znajdzie się ktoś mądry i silny na tyle by przyjąć mnie do swego serca. Wśród serdecznych domowników być może mam szansę na to by przegnać chorobę precz. Albo zapomnieć o niej...Gdzieś w głębi duszy wierzę jeszcze, że mam szansę być kochany. Ja potrafię kochać bezgranicznie...

Moje zalety : mądry, posłuszny, uczuciowy, serdeczny, hałas nie robi na mnie wrażenia;-), przyjacielski, łagodny...

Moje wady : Nie wyglądam estetycznie ale nie można mnie za to winić.

Samo dobre serce nie wystarczy, potrzeba jeszcze wytrwałości, cierpliwej mądrości i odwagi. Jestem łagodnym, dobrym psiakiem ale mój wygląd budzi poważną i niezdrową ciekawość. Jeśli posiadasz wymienione wyżej cechy, to wiedz, że właśnie na Ciebie czekam...Dzwoń pod numer schroniska w Falenicy (0 22) 612 62 97 i spytaj o Bolka.
Z niecierpliwością przebieram łapami oczekując na ten dzień...

Ps. A może otworzy dla mnie swoje serce, ktoś kogo również cisza zamknęła w swoim bezszelstnym królestwie...

inne psiaki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50261













































  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tylko tam ma te strupy,kurcze nie chce namieszać bo nie wiem czy mam dobre info ale kiedyś coś słyszałam,że najprawdopodobniej on to ma od początku swojego życia i że to jest chyba jakaś pęcherzyca :( no a weci chyba nie umieją mu pomóc

Posted

Biedaczek.. :-( Ale tyle biednych piesków z pozoru bez szans na adopcję znalazło w końcu dom, więc może i jemu się uda?... :roll: Tylko tak źle, że cierpi... czy naprawdę nie można mu tego bólu jakoś złagodzić???

Posted

Matko Boska jaki bidok!
Koniecznie trzeba go rozgłośnić, media to potęga
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/538419_czy_choroba_obrzydzajaca_bolka_musi.html

Mam nadzieję, że jakaś dobra duszyczka która przeczyta ogłoszenie zlituje się nad Bolusiem i zapewni mu komfortowe warunki do końca jego dni...
Jest cudowny, gdybym tylko mogła, przygarnęłabym go, takie psie spojrzenie, spojrzenie opuszczonego, samotnego psa bardzo mnie boli...

Posted

asiamm napisał(a):
tak mi się przypomniało że Boluś miał kiedyś wątek na dogo (chyba wspólny z drugim psiakiem)

bardzo mozliwe kiedys dawno ze dwa trzy lata temu byly zakladane watki przez takiego jednego wolontariusza

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...