szafra Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 (edited) Pierwsze zdjęcia suni są z października 2012 roku. Nie podchodziła do człowieka, nie machała ogonem, chowała się za budę. Uciekała i unikała kontaktu wzrokowego. Teraz sunia jest w kojcu z drugim psem. Bacznie spogląda na ręce człowieka, obserwuje. Boi się gwałtownych ruchów, ucieka do budy. . Ktoś zrobił jej wielką krzywdę ... widać nie zaznała od człowieka niczego dobrego. Podchodzi bliżej, nawet smaczka z ręki zje. [SIZE=3][SIZE=3]Dalej nie ufa, nie daje si[SIZE=3]ę pogłaskać. O założeniu obroży nie ma mowy, a o spacerze można tylko poma[SIZE=3]rzyć. W takim stanie sunia nie ma szansy na adopcję, nie ma szansy na nowy dom. Jest młodziutka, piękna. Ma wrażliwą i delikatną psychikę. Jak sprawić by zaufała, by poszła na spacer, by poczuła dotyk ludzkiej ręki na swej sierści. Co robić[SIZE=3] ??? TO INKA : Edited December 10, 2013 by szafra Quote
szafra Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 ............................................................................................ taki sobie post - a może się przyda! Quote
szafra Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 Jak zajrzy do nas Shanti zapytamy dokładnie od kiedy jest w schronisku i ile może mieć latek. Quote
halszka Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 pamiętam lisiczkę z mojej wizyty w schronisku...prześliczna sunia :) Quote
alina71 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Też ją pamiętam. Ma taką eteryczną urodę, jeśli można tak powiedzieć. Cudna jest. Quote
szafra Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 Dobrze, że jesteście :loveu:. Nie mam pomysłu jak ją przekonać ... Quote
alina71 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 A ona sie tylko boi jak Koffi czy ostrzega żeby sie nie zbliżać? Quote
szafra Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 Kofi się tak nie wycofywał. Dał się głaskać, szukał kontaktu, ona ucieka, chowa się w kąt budy i wpada troszkę w panikę. Quote
szafra Posted January 17, 2013 Author Posted January 17, 2013 Trzeba przyzwyczaić ją do obecności człowieka w pobliżu. Dać się obwąchać z każdej strony i posiedzieć z nią w kojcu. Czy to coś da .... nie wiem, ale spróbować zawsze warto. Będzie trudno. Quote
halszka Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 u siebie znalazłam takie zdjęcie strachulki Quote
szafra Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 Jak przezwyciężyć ten jej strach ? Zmieniłam trochę tytuł, bo tamten był taki sobie tylko roboczy... Quote
Nutusia Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Śliczna jest... Gdyby się znalazł domowy DT, może dałaby się przekonać? Jak moja Gapcia... 4 dni tylko leżała, robiła pod siebie - nawet nie wiedzieliśmy jakiej jest wielkości. Teraz w domu i w naszym ogrodzie zachowuje się jak normalny pies (jest u nas od kwietnia), ale wystarczy, że przyjdzie ktoś obcy - wycofuje się. O zabraniu jej poza dom mowy nie ma - jest sztywna ze strachu, że aż łzy w oczach człowiekowi stają. Próbowaliśmy znaleźć jej DS. Znaleźliśmy, zawieźliśmy i... przywieźliśmy z powrotem. Musi zostać u nas na stałe - inaczej powtórzy się dla niej ten cały koszmar :( A to drugie, czekoladowe psiątko na zdjęciu, to co za jedno?... Quote
alina71 Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Oddany jamnniczek o ile dobrze kojarze. Quote
sonia1974 Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 kolejny wystraszony psi dzieciak :-( jamniczek oddany z adopcji czy od pierwszego właściciela Quote
szafra Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 (edited) Jamniś od pierwszego właściciela. Ostatnio byli młodzi ludzie zainteresowani adopcją, ale maluch nie wykastrowany, więc musi jeszcze troszkę poczekać! Edited January 18, 2013 by szafra Quote
szafra Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 [quote name='Aimez_moi']Ale sunia ma cudne oczy......:)[/QUOTE] Prawda ? Takie kasztanki :p. Quote
szafra Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 Ciężko będzie. Strach jest silniejszy ... Nie dała się pogłaskać. Troszeczkę podejdzie, powącha i ucieka. Quote
Aimez_moi Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Powolutku.....to taka piekna sunia...... Quote
szafra Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 Tak ... powolutku ... Przez kraty jest odważniejsza, jak sie tylko do niej wchodzi to ucieka i zaszywa się w ciemnym kącie budy ... Quote
szafra Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 [quote name='alina71']Oddany jamnniczek o ile dobrze kojarze.[/QUOTE] Jamniś ma mieć kastrację i również zrobiony zabieg na trzecia powiekę. Państwo, którzy go zarezerwowali dzisiaj u niego byli i stwierdzili, że oni chcą zdrowego psa a nie tego chorego i chcą adoptować innego:angryy:. To się dowiedzieli, że nie dostaną już żadnego psa w naszym schronie :angryy:. I dobrze ! Jak im ten zdrowy zachoruje to co zrobią ???? Wyrzucą ? Quote
alina71 Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Ale do kraty podchodzi, daje się pogłaskać po pysiu, robi wrażenie radosnej. Czasu czasu cierpliwości i pokazania, że czlowiek jest ok. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.