Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mala_czarna napisał(a):
To nie sznyżeł!!
Aluś to troszke ma coś ze sznupa!! :)


i wyżła?
czyli ni sznaucer ni wyżeł znaczy sznyżeł ;)

Posted (edited)

Aluś to mix sznaucera, taki pomiędzy średniakiem, a olbrzymem. To mój tymczas, który siedzi u mnie już 2 lata.

A z tym Skubisiem, to może jakbyś zobaczyła go na żywo, to też miałabyś takie skojarzenia. :eviltong:
Napatrzyłam się na MT, bo sąsiedzi w Wwie mieli chłopaka z dobrej hodowli.
A poza tym marketing Skubisia też ważny. :evil_lol:

Tu Alusia widać lepiej, z wyżła raczej nic nie ma,, chyba zakładając, że wyżeł szorstkowłosy jest podobny do sznaucera.

Edited by joaaa
Posted

Prawdę mówiąc jeszcze nie. :oops:
Ale on przyjechał na smyczy i chodziliśmy w kółko zapoznając psy.
Chodzi normalnie, ale jak będzie cieplej, to wezmę go na spacer, bo teraz, to brzuszek mu zamarznie w śniegu.

Posted

Fakt, on taki wielki jest, że pewnie tym brzuchem po śniegu szoruje :diabloti:
Ale w domu się nie załatwia? Utrzymuje czystość?
Jak się cieplej zrobi to chyba trzeba będzie pomyśleć o kastracji, tylko pieniędzy brak ;) :cool3:

Posted

Tak, w domu raczej nie sika, zdarzyło mu się kilka razy, jak inne to zrobiły.
Ale tak to czeka i pokazuje, że chce wyjść.

No ciachnąć trzeba będzie koniecznie.

Posted

W sobotę wystawię bazarek dla Skubisia.
Mam troszkę drobiazgów, które zostały mi od Beatki, i coś od siebie.
Ten większy bazar z ubrań, pasków, które dostałam od xcat nie dam rady zrobić nawet i w 3 dni, ale zacznę chociaż zdjęcia pstrykać :)

Posted

[quote name='mala_czarna']Dupina Skubiego nie przestaje wcale łysieć.
Trzeba będzie jednak do weta się z tym problemem udać :([/QUOTE]

jedzcie
my z Fredem mamy tego pecha ze jak coś się dzieje to sa inne okoliczności sprzyjające dzianiu się a to zmiana karmy a to stres sylwestrowy
po czym okazuje się, ze to pasożyt albo zapalenie żyły po pobieraniu krwi
teraz jak tylko cokolwiek zauważe od razu będę leciec a nie czekac i zwalac na okoliczności
jaks tam nam sie z Fredem ułożyło

ruch u tego mastiffa ;) ze ho ho :shake:

Posted

No ludzi mało, ja specjalnie nawet już nie wysyłam nigdzie zaproszenia na watek, bo Dogo jakby skapcaniało, a i o pieniądze mi głupkowato prosić. jakoś bazarkami ogarnę (chyba), ale modlę się żeby leczenie drogie nie było bo to będzie prawdziwy pech. Mysza miała rację, że teraz życie się przeniosło na FB, ape pisać codziennie i tu i tam to trochę czasu jednak zajmuje ;)

Posted

[quote name='mala_czarna']No ludzi mało, ja specjalnie nawet już nie wysyłam nigdzie zaproszenia na watek, bo Dogo jakby skapcaniało, a i o pieniądze mi głupkowato prosić. jakoś bazarkami ogarnę (chyba), ale modlę się żeby leczenie drogie nie było bo to będzie prawdziwy pech. Mysza miała rację, że teraz życie się przeniosło na FB, ape pisać codziennie i tu i tam to trochę czasu jednak zajmuje ;)[/QUOTE]

ja to fb nie ogarniam

Posted

[quote name='mysza 1']Zaznaczę swoją obecność, żeby nas więcej było ;)

Życie tu ginie, nawet masakryczne przypadki i wątki puste. Tutaj tyle bied, maluszki ale z chorą skórą, nie ma dokąd takich brać, poza lecznicą :(
http://www.dogomania.pl/forum/threads/238860-60-małych-psów-w-TRAGICZNYCH-warunkach!!!-NUŻYCA!!!-Pilnie-potrzebna-pomoc!!!

No własnie tam byłam, to jest kompletna porażka.
Nie wiem co powiedzieć po prostu.
A u Skubisia cisza, bo nic się złego (odpukać) nie dzieje ;)

Posted

Nikt nie zagląda nawet :(
No ja nie mam w sumie nic ciekawego do pisania, oprócz tego, że Skibiś dokazuje, a pieniązki z pewnością przydadzą sie na kastrację i weterynarza, na ta łysa dupkę.

Posted

[quote name='mala_czarna']Nikt nie zagląda nawet :(
No ja nie mam w sumie nic ciekawego do pisania, oprócz tego, że Skibiś dokazuje, a pieniązki z pewnością przydadzą sie na kastrację i weterynarza, na ta łysa dupkę.[/QUOTE]

ja zaglądam do mastiffa ale z wrażenia odbiera mi moc w palcach i nie daję rady pisac na klawiaturze ;)

Posted

Wpadłam do Skubisia żeby nam wątek całkowicie nie umarł, ale nie mam nic szczególnego do napisania ;) Bazarek trwa, może jak cos nam spłynie do Skubisia do weta zabierzemy? Zdjęcia w taką pogodę też wychodzą nijakie, i w ogóle jakoś ostatnio posucha wszędzie na watkach. No nic, może jak wiosna przyjdzie to wszystko odżyje? :)

Posted

mala_czarna napisał(a):
Joasiu, napisz co o Skubisia słychać, bo jeszcze sobie ktoś pomyśli, że nam się ten tybetańczyk rozpłynął we mgle :evil_lol:


moim zdaniem tybetaczyka to wogóle nie było
ale co ja tam wiem o tybetanach ;)

co u gołodupca?

Posted

3 x napisał(a):
moim zdaniem tybetaczyka to wogóle nie było
ale co ja tam wiem o tybetanach ;)

co u gołodupca?


Jak Joasia nic nie pisze to pewnie wszystko ok, ale mam nadzieje, że może jakieś fotki nam tutaj wklei? ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...