sara_rokitnica Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 to jush szosty dzien a o Tobie zadnych wiesci... wczoraj jak bylam w schronisku to wzielam Salwka i poszlam go szukac bo moze jeszcze sie tam gdzies paleta... bylam we wszystkich miejscach w ktorych z nim bylam i w ktorych on moglby byc ale jego nigdzie nie bylo.. przez chwilke kilkaset metrow ode mnie nawet mi sie zdawalo ze go widze bo biegl sobie jakis rudy zwierzaczek ale jak go zaczelam wolac po imieniu to nawet lebka nie obrocil ani nie przystanal wiec chyba to nie byl on... nie mam pojecia gdzie on moze byc... Quote
sara_rokitnica Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 to jush tydzien bez Ciebie Brutusku... :( powiedz mi, gdzie jestes? :( strasznie za Tobą tesknie... :( Quote
sara_rokitnica Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 8 dzien... tak strasznie smutno mi bez niego... nadal zadnych wiadomosci gdzie jest albo przynajmniej gdzie moze byc... chyba sie zalamie... :(:(:( Quote
sara_rokitnica Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 nadal Cie nie ma Brutusku... to jush okragle 10 dni.... jush zabrakło mi łez... Quote
sara_rokitnica Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 ech mam taka nadzieje... ale to jush 12 dni... prawie 2 tygodnie... to tak dlugo... Quote
halbina Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 U nas ostatnio chyba wysyp cieczek... psów szwendających się także, ulicę ode mnie koczują dwa psy już drugą dobę: mały czarny krótkowłosy i strasznie zaniedbany, brudny kudłaty biało-coś tam... :shake: :shake: :shake: Zawiadomiłam Straż Miejską, obiecali przysłać kogoś ze schroniksa... Może rudasek też poszedł w tango po prostu... Quote
sara_rokitnica Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 ech nie wiem... mam tylko nadzieje ze niedlugo sie znajdzie.. nie wazne gdzie... oby tylko caly i zywy... Quote
sara_rokitnica Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 mam cudowna wiadomosc :D:D:D:D Znalazlysmy Brutusa!!!!:loveu::loveu::multi::multi::multi: dzisiaj poszlysmy z Asia (Asia to moja przyjaciolka ktora tesh jest wolontariuszka w naszym schronisku i razem wyprowadzamy psiaki :) ) na osiedle w strone ktorego uciekal Brutus zeby porozwieszac tam ogloszenia o zaginieciu psiaka i popytac troche ludzi. jush mialysmy wracac gdy podbiegla do nas grupka dzieci i jedna z dziewczynek zapytal sie czy to my szukamy tego psiaka bo ona go widziala i ze on po tym osiedlu sie blaka i wogole pokazala nam wszystkiem miejsca w ktorych zazwyczaj siedzi no ale nigdzie tam go nie bylo... poszlysmy jeszcze troche ludzi popytac i w pewnym momencie okazalo sie ze jakas kobieta dzwonila do schroniska ze wie gdzie on jest z tego samego osiedla na ktorym bylysmy tylko kilkadziesiat metrow dalej no ale tam tesh go nie bylo i nagle w oddali zobaczylysmy psiaka biegnacego ulica i dzieci zaczely krzyczec ze to on i wogole i wtedy zabralam smycz i zaczelam biec do niego i wolalam go i przyszedl do mnie :loveu::loveu: na poczatku sie troszke bal ale pozniej jush spoko jush mnie rozpoznal tak calkowicie i nawet warczal na wszystkich ludzi ktorzy sie do mnie i do niego zblizali :):):):) :loveu:boshe ale jestem szczesliwa ze sie znalazl!!! :multi::multi::multi: Quote
Mysia_ Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Sara, załóż mu wątek na PW :cool3: wstaw tutaj link i przenosimy się tam, trzeba mu domku szukać :p Quote
sara_rokitnica Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 ja jush wszystko pozmienialam nawet tresc pierwszego postu i mysle ze poprostu napisze do moderatora ktoregos zeby przeniosl go do psow do adopcji Quote
sara_rokitnica Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 do kogo mam napisac o przeniesienie? bo sie kaplam wlasnie ze nie bardzo wiem Quote
sara_rokitnica Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 napisalam :):):) boshe ale sie ciesze ze sie znalazl!!! :D:D:D:D Quote
halbina Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 A mówiłąm, że tylko w tango poszedł... :evil_lol: Quote
sara_rokitnica Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 hehe na szczescie mialas racje :):):) :D ja oczywiscie przez caly czas mialam jakies czarne wizje ale sie nie sprawdzily (na szczescie) ;) Quote
Mysia_ Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 tzn. że zawsze trzeba mieć nadzieje ;) A teraz Brutus szuka domku i trzeba mu w tym pomóc :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.