Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

to jush szosty dzien a o Tobie zadnych wiesci... wczoraj jak bylam w schronisku to wzielam Salwka i poszlam go szukac bo moze jeszcze sie tam gdzies paleta... bylam we wszystkich miejscach w ktorych z nim bylam i w ktorych on moglby byc ale jego nigdzie nie bylo.. przez chwilke kilkaset metrow ode mnie nawet mi sie zdawalo ze go widze bo biegl sobie jakis rudy zwierzaczek ale jak go zaczelam wolac po imieniu to nawet lebka nie obrocil ani nie przystanal wiec chyba to nie byl on... nie mam pojecia gdzie on moze byc...

Posted

U nas ostatnio chyba wysyp cieczek... psów szwendających się także, ulicę ode mnie koczują dwa psy już drugą dobę: mały czarny krótkowłosy i strasznie zaniedbany, brudny kudłaty biało-coś tam... :shake: :shake: :shake:
Zawiadomiłam Straż Miejską, obiecali przysłać kogoś ze schroniksa...
Może rudasek też poszedł w tango po prostu...

Posted

mam cudowna wiadomosc :D:D:D:D Znalazlysmy Brutusa!!!!:loveu::loveu::multi::multi::multi:
dzisiaj poszlysmy z Asia (Asia to moja przyjaciolka ktora tesh jest wolontariuszka w naszym schronisku i razem wyprowadzamy psiaki :) ) na osiedle w strone ktorego uciekal Brutus zeby porozwieszac tam ogloszenia o zaginieciu psiaka i popytac troche ludzi. jush mialysmy wracac gdy podbiegla do nas grupka dzieci i jedna z dziewczynek zapytal sie czy to my szukamy tego psiaka bo ona go widziala i ze on po tym osiedlu sie blaka i wogole pokazala nam wszystkiem miejsca w ktorych zazwyczaj siedzi no ale nigdzie tam go nie bylo... poszlysmy jeszcze troche ludzi popytac i w pewnym momencie okazalo sie ze jakas kobieta dzwonila do schroniska ze wie gdzie on jest z tego samego osiedla na ktorym bylysmy tylko kilkadziesiat metrow dalej no ale tam tesh go nie bylo i nagle w oddali zobaczylysmy psiaka biegnacego ulica i dzieci zaczely krzyczec ze to on i wogole i wtedy zabralam smycz i zaczelam biec do niego i wolalam go i przyszedl do mnie :loveu::loveu: na poczatku sie troszke bal ale pozniej jush spoko jush mnie rozpoznal tak calkowicie i nawet warczal na wszystkich ludzi ktorzy sie do mnie i do niego zblizali :):):):) :loveu:boshe ale jestem szczesliwa ze sie znalazl!!! :multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...