Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

a więc tak:
- trafił do schroniska na początku 2007 roku oddany przez właścicielkę
- 31.03.2007 uciekł podczas spaceru, po 2 tygodniach został znaleziony przeze mnie i Asię na osiedlu niedaleko schroniska
- uwielbia wodę (nawet gdy jest mróz jest w stanie położyć się w kałuży)
- uwielbia biegać
- strasznie potrzebuje kontaktu z człowiekiem (widać to po jego zachowaniu w boksie)
- kocha chodzić na spacery
- nie akceptuje niektórych psów
- toleruje dzieci i jest wobec nich cierpliwy (miałam przyjemność to stwierdzić na jednym ze spacerów gdy podeszła do nas mała dziewczynka z dziadkiem i tuliła się do Brutuska dobrych parę chwil ;) )
- jest prawdziwym żarłokiem- za jedzenie dałby się nawet pokroić w plasterki :evil_lol:
- "trochę" mu nie wychodzi chodzenie na smyczy :eviltong:
- jest trochę szalony ale kochany :loveu:
no i to wszystko co wymyśliłam... nie wiem czy czasem czegoś nie pominęłam ale chyba nie...

Posted

no to była właśnie właścicielka... pytała co tam u Brutusa, płakała że musiała go zostawić w schronisku i w ogóle, że nie miała możliwości go dalej u siebie mieć... w sumie to cały czas mówiła jak bardzo żałuje że musiała go oddać i takie tam...

Posted

nie pamiętam żeby coś konkretnego mówiła... z resztą raczej chlipała i powtarzała jak jej przykro że go musiała oddać i że nie miała warunków i możliwości... chyba że już mi się z tamtej rozmowy coś zapomniało.. :roll:

Posted

teraz nowe fotki będą tu na pewno bo dzisiaj Brutusek zaczął się szkolić w 2-giej edycji programu "Daj szansę" prowadzonego przez szkoleniowców ze szkoły "Pastel" w Zabrzu :) :D:D:D :multi: :multi: :multi: Brucio dzisiaj spisywał się- trzeba przyznać- dosyć ładnie: myślałam że będzie gorzej bo niekiedy nawet nie zwraca na mnie uwagi na spacerze ale ładnie się skupiał, nawet trochę zajarzył o co chodzi z siadaniem :D no oczywiście jak to Brutek troszkę szalał i próbował razem ze smakołykiem zjeść moje palce (zero delikatności :P) ale wybaczam mu bo bardzo łanie mu szło :loveu: mam nadzieję że dzięki temu szkoleniu wreszcie znajdzie dom :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...