lupak Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Asiorku, a nie byli to ci od koni ? Oni gdzies w okolicach Krakowa mieszkają .:mad::mad::mad: Quote
Asior Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 niewiem :( nie było mnie wtedy :(, twierdzili, że są z polecenia P. prezes :/ Quote
Polarna Legenda Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 O ranyyy,nie było mnie kilka dni a tu takie wieści:shake: I co z ta kontrola?Mam nadzieje ze pies dobrze trafił ale...sprawdzic trzeba. Quote
Asior Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 Nic na razie nie wiem.. Małgosia z KTOZ-u jest na urlopie ...:roll: Quote
Polarna Legenda Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 i co z Mordeczka?Wiadomo juz coś? Quote
Asior Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 no niestety.. nic nie wiadomo... :roll: Quote
Paulina87 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 To znaczy, że nie było jeszcze wizyty poadopcyjnej? Quote
Jagienka Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Widziałam tego gościa w tramwaju, w dzień adopcji, bo to amstaffowate posżo do syna, a Mord do tych rodziców... No nie wiem... ja bym im psa nie dała... Quote
Polarna Legenda Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Dlaczego nie dałabyś psa tym ludziom? Wiem że rad fajnie udziela sie na odległość ale jesli chodzi o kontrolę poadopcyjną to może ktoś mógłby pojechać i choćby zza płotu zobaczyc co z psem? Quote
Jagienka Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Polarna Legenda napisał(a):Dlaczego nie dałabyś psa tym ludziom? Wiem że rad fajnie udziela sie na odległość ale jesli chodzi o kontrolę poadopcyjną to może ktoś mógłby pojechać i choćby zza płotu zobaczyc co z psem? z powodów tych co Asior podała wyżej, jak ktos jest nastawiny na psy tylko i wyłącznie rasowe, bierze psa tylko dlatego, ze jest ładny... nie podoba mu się wizja wizyt poadopcyjnych.... no sorry... a poza tym giśc w tramwaju, traktował tego psiaka okropnie przedmiotowo, kazał mu leżeć, szrpiąc nieprzyjemnie i tylko sie rozglądał, kto podziwia jego pięknego psa... ciekawe co zrobi jak sie dowie, ze ten pies w niczym nie przypomina amstaffa... :roll: a kontroli nie jestesmy w stanie przeprowadzic, nawet takiej przez płot, bo nie dostaniemy przeciez adresu... :cool1: Quote
Asior Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Pan Paweł twierdzi , ze gość był już w schronisku po tym jak adoptowali morda (z amstafką), i ponoć :roll: zakochani w Mordzie, mimo, ze skopał im cały ogród:evil_lol: Quote
Polarna Legenda Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Jagienka napisał(a):z powodów tych co Asior podała wyżej, jak ktos jest nastawiny na psy tylko i wyłącznie rasowe, bierze psa tylko dlatego, ze jest ładny... nie podoba mu się wizja wizyt poadopcyjnych.... no sorry... a poza tym giśc w tramwaju, traktował tego psiaka okropnie przedmiotowo, kazał mu leżeć, szrpiąc nieprzyjemnie i tylko sie rozglądał, kto podziwia jego pięknego psa... ciekawe co zrobi jak sie dowie, ze ten pies w niczym nie przypomina amstaffa... :roll: a kontroli nie jestesmy w stanie przeprowadzic, nawet takiej przez płot, bo nie dostaniemy przeciez adresu... :cool1: A czy ten gość podpisywał umowę adopcyjna ze schroniskiem?Jeśli tak to jest tam pewnie zapis o mozliwości przeprowadzenia takiej kontroli czy mu sie to podoba czy nie. Z tego co piszesz faktycznie wynika że powinien raczej kupic sobie pluszaka a nie żywą istotę.Ciekawa jestem co zrobi z psem jak uzna że jednak do ogrodu bardziej bedzie mu bardziej pasowała inna rasa. Quote
Jagienka Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Tak, tak, podpisywał... ale wiesz jak to jest z tymi kontrolami, ja przynajmniej nigdy nie miałam, a dostałam niewysterylizowana sukę i nikt nie sprawdził czy ją wysterylizowałam we własnym zakresie, czy rozmnożyłam... Quote
Asior Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 Pytałam w schronie... TYLKO KTOZ moze przeprowadzić kontrolę.. Będe starała sięm skontaktować z Małgosią z KTOZ-u bo sama bym chciała tam pojechać z nimi :evil_lol: noo bo kto zna Morda lepiej niż ja :diabloti: A w papierach gościu miał ponoć napisane ze kontrola obowiązkowa Quote
Polarna Legenda Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Czyli dogomaniacy którzy nie są pracownikami schroniska a pomimo to dokonuja kontroli poadopcyjnej robia to niezgodnie z prawem? Quote
Asior Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 jeśli mają dane od adoptującego to nie.. w innym wypadku jeśli "po znajomośco" dostały namiary to łamia prawo... Quote
Polarna Legenda Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 No cóż,pozostaje mieć nadzieję że nowy Pan Morda jest jednak dobrym i odpowiedzialnym człowiekiem... Quote
Asior Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 ponoć :roll: zakochani w Mordzie.... Quote
Asior Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 nie mam zbyt fajnych wieści.. Morda nie ma pod wskazanym adresem.. Pani Małgosia była na kontroli i okazało się, ze ci ludzie oddali go komuś spod kielc, jakiemuś robotnikowi :angryy: TOZ będzie próbował ustalić gdzie przebywa pies.. Jak już będe mieć adres to poproszę któraś z dziewczyn, zeby sprawdzili co z nim ... MOJE MORDZIĄTKO :( oby nic mu nie było.. to mój pierwszy "synek" schroniskowy, i to naprawde wiele mni8e kosztowało pracy, zeby z niego zrobić psa nadającego się do adopcji..... :shake: Quote
Paulina87 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Ale kiedy oni go oddali niedawno? Bo przecież od adopcji minęło 2 lata. Quote
Asior Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 szczegółów nie znam, bo to inna osoba sprawdzała ten dom.... Dowiem się czegoś za kilka dni... Teraz poprostu była kontrola i to "wyszło" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.