Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 599
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam dzisiaj u Amelki..jest bardzo kochana..bidula ledwo na swoich cienkich nóziach się trzyma, byłyśmy na króciutkim spacerku, bo nie chciałam jej za bardzo męczyć. Rozmawiałam z wetem i jutro rano Amelia będzie miała robione badania czy jej chudzizna jest wynikiem głupoty i okrucieństwa ludzkiego..choć to i bez weta można chyba stwierdzić..czy też jej zły stan dodatkowo spowodowany jest jakąś poważną chorobą. Jedno oczko w stanie złym, nawet go nie otwierała, widać, że bardzo ją boli, całe jest załzawione. Wet powiedział, że wyniki badań powinny być po 14 więc pojadę jutro i zobaczymy co dalej i kiedy będziemy mogli ją zabrać z kliniki, bo to zależy w dużej mierze od tych wyników. 3majmy więc za nią bardzo kciuki..bo jak wiać na zdjęciach to wiele już przeszła więc teraz to musi być tylko lepiej..

Posted

Rozmawialam wczoraj z wlascicielem kliniki - Amelia chyba nie bedzie musiala zostac tam zbyt dlugo, ale na pewno bedzie wymagala zastrzykow podawanych codziennie... Jednak sa przekonani o diagnozie: cukrzyca...
Dzis beda robione kolejne badania, tak jak powiedziala Martik.

Zaczelismy sie zastanawiac czy jej nie wziac do siebie - odkarmianie i leczenie niezle nam idzie (chudzielec Melon, wyzel u nas na DT, wyglada juz na zdecydowanie podpasionego), ale dopoki mamy zwiekszony i lekko skonfliktowany stan zwierzecy - rozsadek mowi "nie".:placz:
Do teraz mam w pamieci jej blagalny wzrok, jak bralam ja na rece z z trawy W samochodzie tylko sie wtulila w kolana mojej corki i tylko slabiuchno oddychala...:-( :-(
Strasznie q*wski ten swiat ludzi... Coz to zwierze winne, ze juz nie urodzi wiecej "towaru na sprzedaz" ... Nawet balam sie, ze gdzies moze szczeniaki zostaly schowane w polu - ale obejrzalam jej sutki - raczej nie bylo szans, zeby jeszcze karmila.

Tak przy okazji - kupilismy malej przyzwoita obroze czarno-czerwona ( taka jak na zdjeciu: http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_2720.jpg) - nie mielismy za to zadnej smyczy - wiec trzeba bedzie wziac jakakolwiek ze soba przy odbiorze . Umowilam sie z klinika, ze rachunek ureguluje jakos przelewem. Jeszcze nawet nie wiem ile z tego wyjdzie na koniec. Jesli macie szanse nas wesprzec - bardzo mile widziane - najlepiej od razu do Kliniki..

Martika, dasz rade zrobic jej jeszcze zdjecia? Na razie domu nie ma co szukac - trzeba jej dac troszke czasu na odkarmienie, chyba ze znacie jakos dom, ktory wezmie takiego chudzielca - i to jeszcze z zalozeniem, ze zastrzyki bedzie dawal codziennie, pewnie do konca jej zycia :shake:

Posted

Dogomaniacy - niestety jestem zmuszona poprosic takze o pomoc innej natury:
Amelia ma juz potwierdzona cukrzyce i bardzo niestabilny poziom cukru.
Pozostale organy w normie, nie ma raczej innych zmian (po badaniach dzis, wiecej napisze martik_b.
I wskazanie: specjalizowana karma dla cukrzykow :shake: :shake: :shake: :shake: :shake:
nawet jeszcze nie wiem jaka..
Znacie jakas karme tego typu? Jakiec ceny?

Pewnie trzeba bedzie zrobic jakas zrzutke na karme albo karme pozbierac i wesprzec dom tymczasowy ...

please help :shake:

Posted

[quote name='jayo']Dogomaniacy - niestety jestem zmuszona poprosic takze o pomoc innej natury:
Amelia ma juz potwierdzona cukrzyce i bardzo niestabilny poziom cukru.
Pozostale organy w normie, nie ma raczej innych zmian (po badaniach dzis, wiecej napisze martik_b.
I wskazanie: specjalizowana karma dla cukrzykow :shake: :shake: :shake: :shake: :shake:
nawet jeszcze nie wiem jaka..
Znacie jakas karme tego typu? Jakiec ceny?

Pewnie trzeba bedzie zrobic jakas zrzutke na karme albo karme pozbierac i wesprzec dom tymczasowy ...

please help :shake:

EUKANUBA VETERINARY DIET Glucose Control

Opakowanie: 5 KG
Cena: 135 PLN


Glucose Control Formuła - Postępowanie dietetyczne w przypadku cukrzycy. Wskazania: - Cukrzyca - Psy otyłe / psy starsze z upośledzonym metabolizmem glukozy Przeciwwskazania: - Niedowaga - Faza wzrostu - Ciąża - Laktacja Postępowanie dietetyczne Wyniki

Posted

ło matko, jaka droga ta karma.......

Ciotki, zbieramy fundusze !! Choc symboliczne pare zlotych prosimy!!
Kto moze zrzucic sie na karme albo podarowac nam troche karmy dla suni?

Moze jakis AFN?
Dom tymczasowy nie wyrobi na to, nasze fundusze tez sie kurcza...

Amelka ma jeszcze szanse na zycie, chociaz ktos ja chcial juz skazac na smierc...

Mrtik, beda zdjecia z dzis?

Posted

jayo napisał(a):


Mrtik, beda zdjecia z dzis?


Cudownie:angryy: mi coś dzisiaj komp odmawia posłuszeństwa..miałam już całą wiadomość napisaną ze zdjęciami i mi wszystko zniknęło..szlag mnie trafi..zaraz będą..pracuję nad tym

Posted

To najpierw zdjęcia Amelki, które dzisiaj zrobiłam:

Tutaj chciałam pokazać jej chudość,serce aż ściska :-((((





Śliczna jestem :loveu:

U Amelki lepiej..oczko zdecydowanie ładniej wygląda, apetyt ma ogrooomy i co najważniejsze wyniki badań nie wykazały żadnej poważnej choroby..bo weci myśleli, że dodatkowo to powoduje u niej taką chudość..ale całe szczęście możemy odetchnąć z ulgą :multi:
Niestety jest anemia i cukrzyca..wet powiedział, że dobrze by było jakby była jej podawana specjalistyczna karma..coś nie ogarnięta dzisiaj byłam i jeśli chodzi o dokładne wskazówki i karmę to wypytam jutro weta..jeśli chodzi o karmę to też Jayo myślałam o zgłoszeniu ją do AFN..i banerek też by się jakiś przydał..ja niestety nie jestem zbytnio komputerowo uzdolniona więc juto poszukam kto banery na dogo oferuje..
Jutro Małej raczej nie wypiszą, bo cukru nie mogą jej unormować więc już większe koszta lecą i jutro wpłacę od siebie 50 zł w klinice..zawszę troszkę do przodu..
Poza tym Amelka jest przekochana, tuliła się dzisiaj bardzo do mnie i jak ją całowałam to swój pyszczolek z całej siły przytulała do mojej twarzy..

Posted

Martik, dzieki ze u niej bylas..
Jutro bedziemy szukac dla niej karmy - Lara nam pomoze, tylko musze powiedziec jaka karma - cena bedzie ciut nizsza.


Sunia bardzo mi zapadla w serducho.. pomozcie Ciotki i Wujki szukac domu docelowego - tylko i wylacznie doswiadczonego !! to chwile potrwa, biorac pod uwage, ze sunia nie jest juz mloda i wymaga codziennych zastrzykow...

Posted

jejku, jaka chudzina :( :(

ona znajdzie domek, zobaczycie, pomimo tego jak bardzo jest wyczerpana, to widac jaka jest piekna, jakie ma madre spojrzenie
takimi oczkami na pewno powali kogos z nog!

bede jej kibicowac!

trzymaj sie malutka!
walcz!

Posted

Jestem załamana...z Amelką jest gorzej :placz: ..dzisiaj nawet mnie do niej nie wpuścili..była pod kroplówką, nie wstaje, jest bardzo słaba, jutro robią jej następne badania, bo coś jest nie tak..boże tak mi jej żal, tak bym chciała ją zobaczyć, móc przytulić, głaskać...żeby mogła czuć, że jest kochana, że są ludzie którym na niej zależy...żeby dodać jej sił...
A Ona teraz tam jest sama, bez sił...
Amelcio trzymaj się Nasza kochana..........

Posted

Co jej moze być? :shake:
Szkoda, że nie mogłaś być przy niej choć przez chwilę, położyć reki na głowince...W sumie nie bardzo wiem, dlaczego? Przecież to psu by pomogło?...

Posted

Malagos..no ja też myślę, że lepiej jak się jest z psem w ciężkich chwilach..jak mój Salomonek chory na raka źle się czuł to niejedną noc i dzień przy nim przesiedziałam..tak po prostu..żeby z nim być..bo i tak przy raku to za wiele zrobić nie mogłam...
Mi jej tak żal..i tak się teraz martwię..wet mi powiedział, że lepiej nie wchodzić, bo jak poczuje mój zapach to będzie może próbować wstać, niepotrzebnie się męczyć a dodatkowo jeszcze była pod kroplówką..jutro pojadę i będę chciała ją zobaczyć..
Mam nadzieję, że już lepiej jutro będzie...

Posted

Ciotki, informuje co nastepuje:

1. ograniczamy telefony do lecznicy - dzwoni jedna osoba i daje wszystkim znac jak wyglada sytuacja - dzis mialam srednio mila rozmowe z lekarka, ktora nie chce zeby odrywac lekarzy od ich zajec tylko do udzielania tych samych informacji. Troche sie zgadzam. Suni to nie pomoze na pewno.

2. z odwiedzinami podobnie - najlepiej sie umawiac kto idzie - martik, tossa - mozemy sie tak umowic?

3. sunia dzis byla w zdecydowanie gorszej formie.... nie podnosila sie w ogole i nie otwierala oczu :placz: :placz: :placz:
Miala tym razem bardzo niski poziom cukru - jutro kolejne badanie i wetka sprobuje okreslic wlasciwa dawke insuliny, zeby utrzymac wlasciwy poziom
bedziemy szukac przyczyny takich wahan cukru
Sunia pewnie nie bedzie mogla wyjsc z lecznicy przed Swietami :shake: :shake:
Tossa byla u niej popoludniu przed Martki - suni nie dalo sie wpyprowadzic z klatki nawet - tylko lepek do glaskania dawala...

buuuuuuu, taka biedunia tam siedzi sama .. wetka stwierdzila duze wyniszczenie - jak przy zaawansowanej anoreksji u ludzi, kompletny brak tkanki tluszczowej i czesciowo zanik miesni..

Miusimy czekac. I trzymac kciuki za jej zycie..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...