malagos Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 i znów Wyszków, a my tam nie mamy nikogo z dogomanii ...... Quote
Marysia R. Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 Piesek tam został:( Z jakiegoś powodu dziewczyna znajomego nie zdecydowała się go zabrać, nie dopytywałam dlaczego. Znajomy powiedział, że jeśli znajdę dla małego jakieś miejsce to będzie mógł po niego pojechać i go przywieźć do Warszawy. To tak w skrócie. Przepraszam, że dopiero teraz napisałam ale dopiero dotarłam do domu. Nie wiem co zrobić, niedługo przyjdą mrozy, ten maluch przecież nie może tam zostać! Ale gdzie go umieścić?:( Quote
iwonamaj Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Uaktualniłam wydarzenie psinki :-( Jest chyba wolny DT, o którym ktoś pisał na wątku, koło Piaseczna, ale za 350 zł plus karma :-(... Quote
Marysia R. Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 [quote name='iwonamaj']Uaktualniłam wydarzenie psinki :-( Jest chyba wolny DT, o którym ktoś pisał na wątku, koło Piaseczna, ale za 350 zł plus karma :-(...[/QUOTE] Tak jak pisałam nie mogę wziąć na siebie utrzymania psa w takim tymczasie. A jednocześnie, cóż nie jestem entuzjaską płatnych tymczasów, szczególnie za taką cenę:shake: Oczywiście jeśli nie ma innego wyjścia to nie ma się co na to oglądać ale może uda się jednak znaleźć jakąś inną opcję:roll: Choć zdaję sobie sprawę że nie będzie prosto:shake: Quote
ewu Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Trafiłam tu przez przypadek. Boże przecież ta malizna zamarznie...:( Quote
ewu Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Ja już sama nie wiem , czy schronisko nie jest lepsze od ulicy....:( Aż się boję,że to napisałam... Quote
Marysia R. Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 [quote name='ewu']Ja już sama nie wiem , czy schronisko nie jest lepsze od ulicy....:( Aż się boję,że to napisałam...[/QUOTE] Nie wiem... Cały czas mam nadzieję, że jednak znajdę dla niego jakieś miejsce... Quote
ewu Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='Marysia O.']Nie wiem... Cały czas mam nadzieję, że jednak znajdę dla niego jakieś miejsce...[/QUOTE] Szybko potrzebne.... Ja mam od dwóch lat traumę- pomagałam dziewczynie przez dogo , szukałyśmy dt dla psiaka z ulicy- z Celestynowa. Piesek żył na osiedlu od wielu miesięcy, nazywał się Kędziorek. Wątek szybko się skończył bo Kędziorek nagle zniknął, nie wiem co się wydarzyło ale dziewczyna napisała ,że stało się najgorsze ,że brat nie chce jej wtajemniczać...:( Przeryczałam wiele nocy, do dzisiaj nie mogę przestać myśleć o Kędziorku, mam w szafce w pracy jego zdjęcie. Dzieliło nas kilkaset kilometrów.....:( Dlatego myślę,że ulica jest najgorszym miejscem. Nie wiem jak jest na Paluchu, w Gliwicach gdzie mieszkam jest porządne schronisko. [B]Mogę pieskowi zafundować jeden miesiąc hoteliku jeśli niczego nie znajdziesz na cito.[/B] Quote
sambo_os1 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Na Paluchu jest tak że albo się ,,uda'' i będzie żył albo się ,,nie uda'' i psy go zdominują.Jeśli trafi do boksu z kilkoma psiakami to nawet spaceru nie będzie miał bo liczną klatkę jest trudno wyprowadzić. Quote
ewu Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Musimy mu pomóc, nie może zginąć na ulicy... Quote
sambo_os1 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Nie wiem co to jest ale znalazłam,może tam spróbować? Ale chyba o leczenie tam bardziej chodzi.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234845-Nowe-Centrum-Pomocy-dla-Bezdomnych-Zwierząt-w-Warszawie-juz-działa-!!!![/URL] Quote
ewu Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Dałam super fanty na bazarek dla Mikusia, sama je obfociłam i wszystko jest gotowe.Myślę jednak,że skoro Mikuś znalazł bdt i jest bogaty, to można ten bazarek w 90 % poświęcić psiakowi z ulicy. Oczywiście jak nie znajdzie bdt. Trzeba szybko działać bo on zamarznie..:( Nazwijmy go jakoś. Może Lucek...? Quote
ewu Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Napiszę jeszcze do Fundacji Mon Ami z Pacanowa. Miałam tam kiedyś pieska o imieniu Miodzio. Znalazł szybko domek, dzięki Fundacji nie zamarzł w schroniskowej budzie.... Quote
ewu Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Napisałam do Mon Ami i zaprosiłam na wątek. Dzięki Fundacji rok temu, uratował się malutki dzielny piesek , który grzał swoim ciałkiem szczeniaczka. Były trzaskające mrozy a one siedziały w marnej budzie pod wiatą..... Mam nadzieję,że piesiowi z ulicy też się uda i będzie bezpieczny. Szukajmy Cioteczki ratunku dla tego biedaczka. Quote
grazia68 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Bardzo mi przykro , właśnie wczoraj wybłagałam miejsce dla kolejnego bezdomniaka z okolic Pacanowa., tutaj ciężko o jakikolwiek kąt, a słowo fundacja działa na ludzi jak trąd..Jedyne co mogę zrobić.to rozesłać info po znajomych ...Może trzeba go ogłosić na Warszawę ? ...To wręcz niemożliwe... tak malutki pies tak długo był bez domu ... Quote
ewu Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='grazia68']Bardzo mi przykro , właśnie wczoraj wybłagałam miejsce dla kolejnego bezdomniaka z okolic Pacanowa., tutaj ciężko o jakikolwiek kąt, a słowo fundacja działa na ludzi jak trąd..Jedyne co mogę zrobić.to rozesłać info po znajomych ...Może trzeba go ogłosić na Warszawę ? ...To wręcz niemożliwe... tak malutki pies tak długo był bez domu ...[/QUOTE] Dziękuję Pani Grażyno, za przybycie na wątek. Musimy coś zrobić, tak zimno a on tam samotny ....:( Quote
ewu Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Cioteczki gdzie jesteście? Zaproponowałam ,że opłacę jeden miesiąc, zrobiłam fotki na bazarek z pewnością uda się opłacić drugi miesiąc. Będziemy intensywnie szukać. On nie może zginąć na tej ulicy.Proszę o decyzje, miejsce trzeba zaklepać. Ja ew. mogę załatwić miejsce w hoteliku koło Krakowa jeżeli to Piaseczno przepadnie. Quote
ewu Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Marysiu proszę zadecyduj.Wg mnie musimy go na cito umieścić w hoteliku i działać. Chyba ,że macie inne zdanie... Quote
sharka Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 pomogę podnosić bazarek, ewu Ty go zrobisz? i chyba warto z Twojej oferty skorzystać, choćby miał być tylko miesiąc w hotelu, zawsze lepsze fotki można zrobić i ogłaszać Quote
sharka Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 tylko żeby hotelik był w miarę niedaleko, bo dojdą koszty przejazdu :/ Quote
grazia68 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='ewu']Cioteczki gdzie jesteście? Zaproponowałam ,że opłacę jeden miesiąc, zrobiłam fotki na bazarek z pewnością uda się opłacić drugi miesiąc. Będziemy intensywnie szukać. On nie może zginąć na tej ulicy.Proszę o decyzje, miejsce trzeba zaklepać. Ja ew. mogę załatwić miejsce w hoteliku koło Krakowa jeżeli to Piaseczno przepadnie.[/QUOTE] Ewu, nie ma co się zastanawiać, jeśli jest możliwość i jest miejsce w hoteliku - jak najszybciej psiaka trzeba zabrać z ulicy... aż strach myśleć, co się z nim dzisiaj dzieje :-( Quote
ewu Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='grazia68']Ewu, nie ma co się zastanawiać, jeśli jest możliwość i jest miejsce w hoteliku - jak najszybciej psiaka trzeba zabrać z ulicy... aż strach myśleć, co się z nim dzisiaj dzieje :-([/QUOTE] Całą noc nie spałam. Umieram z nerwów:( Ja nie mam dostępu do pieska, znam go tylko z wątku. Niczego nie mogę fizycznie zrobić, jedynie zapłacić i zrobić bazarek.Dzwoniłam właśnie do Bezpiecznej Łapy, prosiłam o pomoc, jutro mają zebranie. Czarno to jednak widzę bo piesek jest bardzo daleko a na naszym terenie też nie brakuje biedaków. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.