1izabelka1 Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 dostałyśmy pozytywną odpowiedz od Fundacji Ostatnia Szansa i jutro na 15 jedziemy ,znowu stres takie panikarze z tych niektórych charcioli ze aż strach pomyśleć jak dziewczyna zareaguje ,no cóż mus to mus jakoś przeżyjemy Quote
1izabelka1 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 już jesteśmy w domku ,dziewczyna leży grzecznie i odpoczywa było płaczu przy narkozie ale mniej niż u Saby we dwoje daliśmy radę wierzgająca pannę utrzymać , zabieg był trudniejszy niż poprzednio z tego co mówił wet jajniki były krótkie gdzieś głębiej osadzone i trudniej było się do nich dostać.mamy to już za sobą teraz tylko pilnować i czekać kiedy dojdzie do siebie [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/2940/dsc02341at.jpg[/IMG], [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7757/dsc02344lr.jpg[/IMG] Quote
*Gajowa* Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Biduleńka ! Teraz wszystko już będzie dobrze. Quote
oska1983 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 biedactwo :( ale teraz już będzie tylko lepiej Quote
1izabelka1 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 najgorsze to zaraz po zabiegu leży taka biedulka i się trzęsie a ja też ,nad nią :)żeby sobie czegoś nie uszkodziła , jutro jedziemy na antybiotyk i przeciwbólowe ciekawe jak ją z chałupki wyciągnę :roll: Quote
elisse Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 ostatecznie panienkę na rączki i hoop do samochodu ;) Quote
1izabelka1 Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 na szczęście wyszła o własnych siłach :) śpi od wczoraj i ani drgnie ale zjadła łakomczuszka ,siusiu zrobiła i na wyrko wskoczyła dalej spać zastrzyk przeżyła Wet obejrzał szycie i wszystko pięknie wygląda Quote
_Dunaj_ Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Bidulka wymęczona. Przenieść charta można, miałam kiedyś za złamaną łapą i jak trzeba było wynieść na siusiu, to wynosiłam, bo był histeryk i pierwsze dni nie bardzo chciał chodzić, teraz miałabym zdecydowanie gorzej z dogiem, chyba sama nie dałabym rady. Quote
1izabelka1 Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 a dziękujemy wszystko dobrze:) szwy już zdjęte obyło się bez żadnych problemów i wszystko pięknie się zagoiło. Psychicznie też lepiej cieszy się dziewczyna na mój widok że aż podskakuje :) szczotki się już nie boi i z samochodami też lepiej bo mieszkam przy ulicy więc chce czy nie chce musi mieć z nimi kontakt,chociaż na początku ciężko było bo nie mogła się skupić na siusiu przez samochody i dwie wpadki były na dywanie nawet nie wiem kiedy :) strasznie nachalna jest na pieszczoty jak usiądę to dopóki będę siedzieć będzie tak trzymać głowę na moich kolanach,nogi jej się chwieją już do spania a ona dalej stoi i podpiera się o moje nogi:) zjeść nie mogę ,napić się nie mogę bo rękę mi cały czas głową podbija Quote
magdola Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Cudowna sunia, te skrzywdzonych to chyba wszystkie tak maja.... Moja Eliza (') była taka sama tylko 10 razy mniejsza ;) Quote
1izabelka1 Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 chciałam jeszcze raz z całego serduszka podziękować Agusi W za datek jaki przesłała na Safirę w kwocie 50zł .Za 30 zł zakupiłam mięso dla suni zostało 20 zł .Dziewczyna za jedzenie zrobiła by chyba wszystko, głodna już nie chodzi a w psychice został uraz i cały czas poszukuje jedzenia.wstawiam paragony przepraszam że mało widoczne ale są tak małe że nijak nie mogę zrobić dokładniejszego zdjęcia dlatego też wstawię zdjęcia kostek mięsnych:) są trzy paragony na każdym zakup po 10 kostek jedna kostka 1 zł nie przepadam za dawaniem psom suchego dlatego kupuje mięso ,szybciej psiaki dochodzą do siebie ,koopy lepsze i sierść w dosyć szybkim tępię robi się błyszcząca nie ma to jak micha mięcha:) jeszcze raz pięknie dziękujemy Agusi W Quote
magdola Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Iza skąd ty bierzesz takie kostki????????? Quote
1izabelka1 Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 u nas jest tego pełno ,są wołowe ,wołowo -indycze ,drobiowe z kością i bez kości ,z kością są po 90 gr a nawet 80 gr ale ja kupuje bez kości bo kości w postaci skrzydeł indyczych ,szyi czy korpusów dostają świeże i jak dawałam te z kością to zatwardzenia były:) kupuje do tego makaron taki do zaparzania na gorącą wodę całą włoszczyznę i garnek żarcia jest ,żeby była możliwość to mogła bym ci przesłać ale nie wiem czy to realne .moim psiakom na prawdę służy Nadię na tych kostkach wychowałam i nic jej nie brakuje Quote
magdola Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 raczej wysyłka nierealna;) ale fajne toto :) Będę szukać gdzieś bliżej ;) Quote
_Dunaj_ Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 U nas takich kostek mięsnych też jest dużo wszędzie, nie tylko w sklepach z karmą dla zwierzat, ale także w sklepach miesnych, spżywczych i na tego typu stoiskach Quote
Eden Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 No proszę jak dziewczyna sie pozbierała, oczka blyszczace, Izabelka brawa dla Ciebie :-) Podaj nam producenta tych kostek. Quote
1izabelka1 Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 zakład produkcyjny karmy dla psów Świniokierz Włościański 24 gm Żelechlinek tak pisze na opakowaniu ,w sklepach mięsnych to są tylko batony psie tego typu kostki można u nas kupić w psim sklepie Quote
magdola Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 1izabelka1 napisał(a):zakład produkcyjny karmy dla psów Świniokierz Włościański 24 gm Żelechlinek tak pisze na opakowaniu ,w sklepach mięsnych to są tylko batony psie tego typu kostki można u nas kupić w psim sklepie A ja pójdę do mięsnego i będę żądać !!!!! cioteczki, dziekuje ze nie zagladalyscie na moj bazarek dla uczciwych:) Quote
1izabelka1 Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 [QUOTE cioteczki, dziekuje ze nie zagladalyscie na moj bazarek dla uczciwych:)[/QUOTE] szlaban na bazarki co najmniej do końca miesiąca , przegięło się w tym miesiącu:) Quote
Tilia Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 To niesamowite. Wszystkie te chartowate "z odzysku", albo przynajmniej te, z którymi się zetknęłam na początku wyglądają na starsze psy, takie "wiotkie", obojętne, zmęczone życiem. Potem stopniowo rozkwitają, młodnieją, nagle robią się witalne, energiczne, każdy ich gest, sposób trzymania głowy, wszystko - całe robią się młodsze o parę lat :) Quote
1izabelka1 Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 miłość uskrzydla :) dostają poczucie bezpieczeństwa i swojego człowieka do kochania .chyba szczęście odejmuje im lat:) Quote
1izabelka1 Posted November 27, 2012 Author Posted November 27, 2012 [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD][/TD] [TD] [/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"][/HR][/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"]Marzenia ach marzenia ,czy doczekam się ich spełnienia ? żeby mieć swojego pana ,by oprzeć pysk na jego kolanach by leżeć przy nim do góry brzuchem i żeby drapał mnie za uchem i by dał pić gdy będę spragniona no i odpocząć gdy będę zmęczona [FONT=Verdana]DZIŚ NADESZŁA TAKA CHWILA [/FONT][FONT=Verdana][/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]PANI SIĘ ZNALAZŁA MIŁA[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]CHĘTNA WZIĄĆ MNIE NA KOLANA TERAZ BĘDĘ JUŻ KOCHANA SERCE SWE MI OFIARUJE W ZAMIAN MOJE JEJ DARUJĘ DZIŚ ODKRYŁAM CO JEST SENSEM ŻYCIA KOCHAJĄCY DOM JEST ZAPROSZENIEM DO SZCZĘŚLIWYM BYCIA [/FONT][FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana]DO ZOBACZENIA W KRÓTCE[/FONT][FONT=Verdana] JADĘ DO POZNANIA[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [/TD] [/TR] [/TABLE] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.