aisaK Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Korunia-trzymaj się, słoneczko...trzymam kciuki za twój domek! Quote
Vika_Bari Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 [FONT=Verdana]Kora juz biega. Dziś w nocy odgryzła jedną z tasiemek od kubraka. Zaczyna ją swędzieć, dokuczliwe ale dobry znak że się szybko goi. Kora zrobiła się taka spokojna, miła, przytulna i ciągle prosi o głaskanie. Struś-pędziwiatr uspokoił się na jakiś czas. Doktór powiedział że jest młoda i zdrowa. Wiek określił na od 4 do 5 latek, a jak powiedziałam że kamienia nosi stale i to jeszcze bawi się nimi i podrzuca nu to od razu wiek psa się zmienił. Zawsze swoje dają starte zęby. [/FONT] [FONT=Verdana]Kora ma od 3 do 4 lat! Jest psinką w samym rozkwicie. Już nie szczenie a do starości jeszcze bardzo daleko. Komu komu piękną Korę??????????? Podrzucajcie. [/FONT] [FONT=Verdana]Dom w Niemczech odpadł bo w nim jest inne psy. Ale nadziei nie tracimy![/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] Quote
Moriaaa Posted June 13, 2007 Author Posted June 13, 2007 Sunieczko, teraz to tylko jakiegoś super człowieka musimy dla Ciebie "upolować"...niestety coraz mniej takowych na świecie, ale nie obawiaj się...na pewno znajdziemy.:) Quote
BeataJ Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Moriaaa - mozliwe, ze ktos taki bedzie i to na dodatek z Lodzi! Czy Ty dalabys rade sie z tym kims spotkac na taka nasza kontrole przed adopcyjna? Jak wszystko pojdzie dobrze, to w weekend ta osoba podjedzie do Oleny zapoznac sie z Kora!!!! Jejku....na razie nie skacze do gory ale .... trzymac kciuki Beata Quote
dzodzo Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 dziwnie sie te losy splataja psie...jesli korunia znów wroci do łodzi.Oj, zeby wreszcie sie udało;) Quote
Vika_Bari Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Kciukasy trzymamy za Korunie śliczną dobcze tak skrzywdzoną przez ludzi. Ale teraz jest u nas na oku i wszystko będzie dobrze! Quote
Vika_Bari Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Korcze kubraczek sie znudził już. Porazrywała go cały. Jutro pojedziemy i zapytamy czy mozna go zdjąć. Zobaczcie jaki to szczęśliwy pies! Tylko wlasnego domku nam brakuje! Quote
aisaK Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Piękna Korunia- Olena!!! Żeby tylko jeszcze domek znalazła... Quote
ekardas Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 A tu tak dla przypomnienia......tyle zachodu, poświęcenia i na marne, suńka gotowa do adopcji i nie ma chętnych? no miłośnicy dobermanów do dzieła Kora tęskni za normalnością.... Błagam o pomoc finansową na hotelik dla dobki!!!! Byłam w schronie..ona jest w kompletnej depresji..już nie wychodzi z budy..leży wciśnięta w tą malutką budę i nawet nosa nie wyściubi!!! Boże...ona jest załamana!!! Ona powoli umiera....:-( __________________ A teraz popatrzcie!!! Quote
dzodzo Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 mam jeszcze w kompie pierwsze zdjęcie jakie jej zrobilam w samochodzie jak zawozililsmy ja do Vika_Bari... Byla smutna, zrezygnowana, strasznie smierdząca i obleziona łupieżem z calkiem matową sierścią. Obraz nędzy i rozpaczy cala drogę siedziala ze mna na tylnym siedzeniu poczatkowo zwinieta w ciasny klebek.Ale jak ja glaskalam zaczynała sie odpręzac, kladla mi lapke na kolanach, pozwalala gladzic po pyszczku, mialam przy sobie batonika czekoladowego ktorego ode mnie wyżebrala:loveu: A tu szczesliwy, szalejący, usmiechnięty pies. Kora jest teraz piękna!!!!!!! Quote
ekardas Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Nie rozumiem dlaczego ona jeszcze nie ma domku, czy nie ma więcej od nas miłośników tej rasy? napewno są! moze nie wchodzą na dogo, pokaż kubraczek wszystkim Koruniu! ona wniesie tyle radości w tym szarym życiu, nie zwlekaj ona jest dla Ciebie!!!!!!!! Quote
BeataJ Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 [quote name='ekardas']Błagam o pomoc finansową na hotelik dla dobki!!!! Byłam w schronie..ona jest w kompletnej depresji..już nie wychodzi z budy..leży wciśnięta w tą malutką budę i nawet nosa nie wyściubi!!! Boże...ona jest załamana!!! Ona powoli umiera....:-( Kto by pomyslal, ze tak kiedys opisano Kore. Mialam przyjemnosc kilka dni z nia wychodzi na spacerki, to jest niesamowita suczka! Bedzie kims wspanialy dla osoby, ktora da jej dom i serce. Beata Quote
Ayia Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 zapraszam na bazarek naprawde warto ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73814 Quote
ekardas Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Taki piękny czas, spacery, wypady, mozna z psem dzisiaj nawet ośrodki sa przygotowane dla czworonogów, wakacje to juz nie problem! daj jej serce, niemożliwe jest możliwa a cuda w ciągu siedmiu dni.....ponoć! Quote
Vika_Bari Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Kora w pierwszy dzień bez kubraka powyciągala sobie kilka szwow. Doktor powiedzial że resztę wyjmiemy jutro. Jest wesola. Rozrabia, kopie doly aby wykopac dobre kamienia. Stare ja zabieram nu to trzeba szukać nowe! Nie wiem czy się nadaję do jakichkolwiek psów bo pogryzła się z Barikiem i nie fartownie porwala skure Barikowi na boku. Barik nie zdąrzyl nawet się obronic bo ja go trzymalam. Byl szyty i to dwa razy bo momentalnie powyrywal szwy. Teraz chodzi latarką. A reszta jest po staremu. KOra jest zdrowa, wesola i apetyt jej dopisuje! Quote
ekardas Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Sadzę ze suka czuje sie zagrożona, nie toleruje konkurencji, przeciez ona nie wie ze jest na tymczasie, ale napewno nie moze isc do domu gdzie bedzie juz pies, chce być tylko ona - to w góre piękna Koruniu, dobki juz takie są zazdrosne... Quote
Vika_Bari Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Nowe foty bezkubrakowe wyslane do AisaK. Nie wiem czy przejdą bo w domu mam kiepski internet i na wyslanie zdjęcz nie nadaję się. Ale może się uda!. Jak by co Kasiuń wklej nas brzuchiem do góry. Quote
aisaK Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Zdjęcia wkleję, wieczorem, wybaczcie, ale nie czuję się najlepiej. Quote
Vika_Bari Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Korunia sczęśliwy psiak i domek się pojawil na horyzoncie. Kciuki trzymamy. Quote
dzodzo Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 ależ ona sie potrafi wyginac, hihi jakby z gumy była:loveu: Quote
Moriaaa Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Dziewczynki sorki ale nie dałam rady podjechac do tej dziewczyny...ratowałam kolejną dobeczkę ;) Dzisiaj wyjeżdzam, ale jeśli sprawa aktualna i pilna poproszę którąś z dziewczyn z Łodzi...tylko jeszcze raz adres proszę bo nie mogę znaleźć..tzn, adres na prv już łodziance która wejdzie na wątek ;) Chyba że mogę to zrobić po niedzieli...:oops: Przepraszam:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.