Gabriella Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 cieszę się, że sunia będzie miała domek. :loveu: Quote
Hund Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Taj jest nadzieja że się uda !! Tylko żeby nowe zdjęcia nie rozczarowały... ona nie jest rasowa ale jest piekna naprawdę , taki słodki dzieciak :) Quote
Emila Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Mi nigdy nie zalerzalo miec rasowego psiaka jak by teraz nie wygladala to i tak ja chce wziasc do domciu:loveu: Quote
Emila Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Hund a wiesz ile ona juz siedzi w klatce, i mozesz sprawdzic jak zachowuje sie po za nia, i czy potrafi chodzic na smyczy Quote
Hund Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 na smyczy nie chodzi, nie była nigdy , poza klatką juz się mniej boi ale jednak. Trafiła do schronu jak miała 3 miesiące i od razu do boksu. Quote
Emila Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Biedactwo:placz: kto mogl oddac takie malenstwo, nienawidze takich ludzi:angryy: Quote
carolinascotties Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Emila napisał(a):Hund a wiesz ile ona juz siedzi w klatce, i mozesz sprawdzic jak zachowuje sie po za nia, i czy potrafi chodzic na smyczy Na opewno trzeba będzie na początku duużo cierpliwości - ale na pewno dacie radę :) Zastanawiam się, czy od obroży- nie sa lepsze szelki...? moje młodsze psiuty chadzają w szelkach i nie przerabialiśmy rodeo- tak jak to było przy moich starszych psach i obrożach :) Quote
Hund Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 szeleczki są lepsze , piesek z nich nie wyjdzie nawet jak się przestraszy :) Quote
carolinascotties Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Poza tym - zawsze można psa przyciągnąć mocno do siebie- bez obawy o to, że zrobi mu się krzywdę...punkt ciężkości jest na"klacie" - a nie na szyjce :) kilka razy ( kiedy rzucał się na nas agresywny pies ) byłam zmuszona przyciągnać mojego psa tak mocno- ze aż znalazł się w moich ramionach... Quote
Gabriella Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Zgadzam sie Wami, że nie rasowość jest ważna, moja Ciapula dopiero po fryzjerze okazała się, że to sznaucer. W schronie była po prostu zakudlona. Kocha się psa :loveu:nie rasę :angryy: Quote
Hund Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 A Fraszka ma takie pysio że nie można nie kochać !! Quote
carolinascotties Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Gabriella napisał(a):Zgadzam sie Wami, że nie rasowość jest ważna, moja Ciapula dopiero po fryzjerze okazała się, że to sznaucer. W schronie była po prostu zakudlona. Kocha się psa :loveu:nie rasę :angryy: Ja kocham psy, które są Szkotami :cool3: :lol: :evil_lol: Quote
weszka Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Słodka Fraszko... musisz jeszcze poczekać na domek... Quote
weszka Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Strasznie to długo... tyle czekania. Dla takiego małego szczeniorka liczy się każdy dzień z człowiekiem, socjalizacja, zabawy, nauka :shake: Quote
weszka Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Emila - pozwól że jeszcze ja Cię troszkę przepytam. Dla dobra Fraszki. Będziecie sobie umieli poradzić z Fraszką? Z doświadczenia mówię że nie jest łatwo mieć takiego strachliwego szczeniaczka. Trzeba bardzo dużo cierpliwości ale też troszkę doświadczenia z psami żeby go delikatnie nauczyć życia, żeby to nie było za szybko, za gwałtownie, żeby się psiak nie złamał. Będzie z nią pewnie ciężko spacerować, będzie się bała przechodniów, ruchu, samochodów, dźwięków. Nie można jej będzie spuszczać ze smyczy. To nie będzie radosny, wesoły, żywiołowy szczenior-kamikadze... Jesteś tego świadoma??? Podołasz??? We Fraszce może też coś z tego strachu pozostać do końca życia. Takie urazy z dzieciństwa przeważnie ślad zostawiają... Quote
weszka Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 A macie jakiś kontakt z siostrą Fraszki albo możliwość odwiedzin u niej? Jak się zachowuje w nowym domu? Quote
Hund Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 [quote name='weszka']A macie jakiś kontakt z siostrą Fraszki albo możliwość odwiedzin u niej? Jak się zachowuje w nowym domu? Nie nie mamy, kierowniczka ma dane człowieka który ją zabrał ale my niestety nie. Quote
Emila Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 weszka zrobie wszystko co w mojej mocy zeby Fraszka miala u mnie jak najlepiej jesli juz nie bede sobie z czyms radzic to pewnie bede was pytala o rady. Mialam wlasnie pytanie do was, jak zachowuje sie siostra Fraszki w nowym domu Quote
_bubu_ Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Widze że maglujecie Emile :p dobra robota ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.