yumanji Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Vader wykastrowany,czuje sie dobrze,brakuje nam do oplacenia kastracji. Quote
anett Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 Brakuje 80zł do opłacenia kastracji i domu... z ogłoszeń cisza i beznadzieja! jeden telefon - poprzedni owczarek został przejechany Quote
yumanji Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Vader wykastrowany,ale trzeba jeszcze doplacic 80 zl. Quote
Cantadorra Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 yumanji napisał(a):Vader wykastrowany,ale trzeba jeszcze doplacic 80 zl. Ja dopłacę, poproszę nr konta na pw. Quote
anett Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 Cantadorra super!! bardzo, bardzo dziękujemy!!!:loveu::Rose::Rose: teraz jeszcze 'tylko' dom:lol: Quote
anett Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 yumanji podesłałaś nr konta Cantadorze? Były jakieś telefony o Vaderka? Quote
Cantadorra Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 anett napisał(a):yumanji podesłałaś nr konta Cantadorze? Były jakieś telefony o Vaderka? Yumanij na pewno zajęta. Poczekam. Quote
yumanji Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Wyslalam przed chwila,serdeczne dzieki.Vader ladnie sie wygaja . Quote
Cantadorra Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 Yumanij, mój bank "krzyczy", że jest błąd w nr konta. Sprawdź proszę. Quote
yumanji Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Sprawdzilam,skopiowalam,wyslalam.Czasem tak sie dzieje,musze dopytac w swoim banku.Telefonow zero,niestety. Quote
Cantadorra Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Pieniądze poszły. Oby jakiś domek się znalazł. Tego życzę psiakowi i Yumanij. Quote
anett Posted October 28, 2012 Author Posted October 28, 2012 Jeszcze raz wielkie podziękowania dla Kaj i Cantadorry za sfinansowanie kastracji chłopaka:Rose::Rose: Miałam jednego chętnego, żeby mu dostarczyć Vadera... Yumanji a kiedy Bonsai będzie robić zdjęcia psiakom? Quote
kaj Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 A co to za gość, zupełnie nie do rzeczy? czy tylko transport problemowy? Vaderek jest prawdziwym przystojniakiem i mądralą, i mówię to ja, która do owczarków mam dystans... fajny dom bardzo mu się należy. Quote
yumanji Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 Dzieki ,dziewczyny,za wplaty.Mysle.ze w ten weekend pierwszy listopadowy jakos sie z Bonsai umowimy. Quote
anett Posted October 29, 2012 Author Posted October 29, 2012 kaj napisał(a):A co to za gość, zupełnie nie do rzeczy? czy tylko transport problemowy? Vaderek jest prawdziwym przystojniakiem i mądralą, i mówię to ja, która do owczarków mam dystans... fajny dom bardzo mu się należy. Niestety gościu do niczego, miłośnik rasy pożal się Boże... pies do kojca ale KONIECZNIE ze stojącymi uszami, żeby nie jakiś wybrak... szkoda Vaderka i zresztą każdego psiaka... Quote
yumanji Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Jest moze dom,za Lublinem ,ale na razie nic nie bede pisac,bo musimy sprawdzic Vadera na koty,a ja to jakos srednio widze.Zobaczymy. Quote
Cantadorra Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 yumanji napisał(a):Jest moze dom,za Lublinem ,ale na razie nic nie bede pisac,bo musimy sprawdzic Vadera na koty,a ja to jakos srednio widze.Zobaczymy. No cóż, znowu koty......... Trzymam kciuki, co ma być to będzie........... Quote
anett Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Koty to głównie sprawa determinacji i umiejętności właścicieli, pamiętam, że jeden z moich pierwszych owczarków z Olkusza dostawał piany na widok kota, a na adopcję uparli się ludzie z piątką kotów w domu:cool3: i po kilku tygodniach całe stado zgodnie spało:lol: Quote
yumanji Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='anett']Koty to głównie sprawa determinacji i umiejętności właścicieli, pamiętam, że jeden z moich pierwszych owczarków z Olkusza dostawał piany na widok kota, a na adopcję uparli się ludzie z piątką kotów w domu:cool3: i po kilku tygodniach całe stado zgodnie spało:lol:[/QUOTE] A moje psy rozdarly w pokoju dzieci kotke ,z ktora mieszkaly latami w malym mieszkaniu w W-wie i ktora je wszystkie rozstawiala pokatacgh.I od tamtego zdarzenia juz nigdy niepowiem,ze gwarantuje za psa. Quote
Cantadorra Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Moje owczarki również rozdarły kota u mnie na schodach do domu - :( obcego, który wlazł na nasze podwórko. Strasznie to przeżyłam i jak widzę jak 13 letnia Lucky pędzi, jak małolata, żeby dorwać kota, to zawsze mam gumowe nogi. Na szczęście teraz jest odwoływalna. Jak dobrze, że są ludzie, którzy potrafią jakoś "zgrać" kota z psem. Ja tego raczej bym nie potrafiła. Quote
yumanji Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='Cantadorra']Moje owczarki również rozdarły kota u mnie na schodach do domu - :( obcego, który wlazł na nasze podwórko. Strasznie to przeżyłam i jak widzę jak 13 letnia Lucky pędzi, jak małolata, żeby dorwać kota, to zawsze mam gumowe nogi. Na szczęście teraz jest odwoływalna. Jak dobrze, że są ludzie, którzy potrafią jakoś "zgrać" kota z psem. Ja tego raczej bym nie potrafiła.[/QUOTE] Ja tez nie potrafie.:roll:natomiast zauwazylam,ze od tej pierwszej sytuacji z kotem,ich agresja w stosunku do malych zwierzat,glownie kotow,niestety ,sie poglebila. Quote
kaj Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Nie znam osobiscie zestawów owczarek+kot, w ogóle owczarki znam tylko z widzenia ;), ale w moim domu z seterem i kundelkiem chowają się 4 koty i wszyscy czują się bezpieczni. Nie ma co przesądzać, warto sprawdzić, jeśli ten nowy opiekun jest tego wart. chyba, że Vader był jednym z tych egzekutorów... Quote
anett Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 (edited) [quote name='yumanji']A moje psy rozdarly w pokoju dzieci kotke ,z ktora mieszkaly latami w malym mieszkaniu w W-wie i ktora je wszystkie rozstawiala pokatacgh.I od tamtego zdarzenia juz nigdy niepowiem,ze gwarantuje za psa.[/QUOTE] masakra:-( dlatego takie jednorazowe testy nie są miarodajne ani w jedną, ani w drugą stronę - agresor często szybko się uczy tolerować członków swojego stada, co nie wyklucza polowania na obce koty, ani czasami takich tragicznych wypadków... [quote name='kaj']... Nie ma co przesądzać, warto sprawdzić, jeśli ten nowy opiekun jest tego wart. chyba, że Vader był jednym z tych egzekutorów...[/QUOTE] dokładnie, jak z tego domu nic nie wyjdzie trzeba Vaderowi powtórzyć ogłoszenia Edited November 6, 2012 by anett Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.