Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basiu, to jest linka żeglarska:evil_lol: Postępy robimy, tylko jeszcze zależy od nastroju Pana Psa:razz:
Dzisiaj koleżanka wyciągnęła mnie na obiad na pizzę... zamówiłyśmy dużą, dostałyśmy ogromną jak koło samochodowe-45 cm średnicy:crazyeye: Po jednym kawałku miałam dosyć:shake: I dobrze, bo w domu znowu kocia wojna, gdybym nie była taka ociężała to bym chyba pozabijała-dzieciaki ganiają koty, matka za dzieciakami uważa żeby na ulicę nie wybiegły:angryy: Potem u nas na podwórku stała i patrzyła jak ganiają koty(wczasowicze od sąsiadów!), więc się wkurzyłam, zaniosłam kotom jedzenie i zamknęłam w garażu(dzieciak mi się wpakował i dosłownie wyciągałam go stamtąd, nie chciał wyjść). Za chwilę wyglądam, a ta baba dobiera się do kłódki!! Moja mama już nie wytrzymała i jej powiedziała parę słów, żeby dali spokój bo koty zmęczone- "Ale one takie fajne...":angryy: Nie mówię, że wszyscy są tacy, bo niektórzy kulturalnie głaszczą kiciambry i bawią się z nimi, ale niektóre dzieciaki to małoletni sadyści:shake: Ech niech ten sezon już się kończy...

Posted

Dobry wieczór :cool1:
U Was był pochmurny dzionek? U nas było takie słonce, ze najpierw sie opalałam, a pozniej poszłam z Milką nad wodę się schłodzic :evil_lol:
Pizza jak pizza, chociaz w sumie duza, ja poszłam w Karwi na gofra.. myslałam, ze to będzie zwykły gofer a on miał 20 cm średnicy :roll: :evil_lol:
I co zjadłyscie całą pizze? Bo mój gofer wylądował w smietniku :-(
Nesik wyszedł pięknie.. biedny, przez głupotę Panci nie poszedł na rower.. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Dobranooc :loveu:

Posted

Taaaaaaa u nas z warowaniem to tez ciezka przeprawa za 3 powtorzeniem komendy i wykonaniu ruchu reka EWENTUALNIE Zuzol zawaruje .......;-)
Nesio pieknie pozuje ......a z kotami ......tak jak mowi Eria do domu ;-)
witanko o połnocy ;-)

Posted

nadgoniłam!
po 1. gratuluję SGGW!:cool3:
po 2. wczasowicze to debile jacyś:evil_lol:
po 3. my nie rowerujemy, bo wszystkie znów maszyny zepsute:evil_lol:

Posted

Dzień dobry:multi:
Męczący wczasowicze wyjechali, a przynajmniej "mądra" matka z dziećmi:multi: Kotów nie mogę wziąć do domu, Nes by je zamęczył-uciekają, więc trzeba gonić:mad: A poza tym moja mama ma uczulenie-koty wprawdzie mieszkają w domu w zimie, ale nie na naszym piętrze:shake: Dzieciaki były przeganiane i przeze mnie, i przez moją mamę, ale niezbyt sie nami przejmowały:angryy: A kiedy wychodziłam z Nesem to była wielka radość "Ooo piesek!!" :roll:
Rowerku nie było bo wróciliśmy po północy ze spacerku i rano nie chciało się wstać-Szczeniaka zwlokłam na spacer dopiero o 9:diabloti: Nesik pokochał chłopaka swojej ulubionej Cioci jeszcze bardziej niż ją:evil_lol: Widocznie faceci się najlepiej dogadują;)
Aha, co do pizzy-zabrałam resztę do domu i cała rodzinka sie najadła:evil_lol:
Po południu jadę do babci, Dalia ma dzisiaj 1. urodziny:loveu: Łamaga znowu sobie nogę rozwaliła-tym razem nadgarstek-wet ma dzisiaj przyjechać:shake: Szalały ostatnio, musiała się gdzieś wywalić bo rana jest zabłocona:roll: Moja mała kupka nieszczęść...
Pozdrawiamy!!

Posted

Liczymy na jakies zdjęcia urodzinowe sierotki Dalii :cool3:
Ciesz się, ze masz kotki chociaz w garazu :cool1: U mnie nawet nie chcą słyszec o kocie.. A mi sie marzy taki rudasek :roll: :cool3:
Chociaz, chyba wole psy.. :diabloti:
A co to za nocne spacerki? :evil_lol:
Pozdrawiamy ;)

Posted

Heloł gerls:multi:;)
Pusto, bo wczoraj cały dzień pancię głowa bolała, nie pojechałam nawet na urodzinki do Kwiatuszka:placz: Weta żadnego też nie było, obaj wyjechali:shake: Wysłuchał przez tel, powiedział, że to raczej nic poważnego, dobrze że była szczepiona przeciw tężcowi, posmarowaliśmy pioktaniną, wet wraca dzisiaj czy jutro to jeśli będzie brzydko wyglądać to mamy zadzwonić.(matko jakie zdanie:evil_lol:)
Wstrętne bachory jednak nie wyjechały, to była tylko wycieczka:placz: Wczoraj było przegięcie, goniłam dzieciaka po ulicy bo kota zabrał:angryy: Nakrzyczałam na matkę, żeby coś z tym zrobiła, to się odwróciła i weszła do domu:angryy: Zabrałam kota, a ona wychyla się przez okno i pyta, czy to mój:angryy: Jak szybko nie wyjadą to dostanę jakiegoś zawału!! Ale z drugiej strony, mniej więcej po tej awanturze przestała mnie boleć głowa:evil_lol: Nie wiem, co to za potworki, u nas jest dziewczynka w ich wieku i bawi się kulturalnie-pogłaszcze, pobawi się kawałkiem sznurka, nawet jak weźmie na ręce to delikatnie i puszcza. Balsam na moje nerwy;)
Dzisiaj mnie wzięło na wspomnienia, więc oprócz aktualnych Nesikowych będzie kilka starszych fot:)
Tak Nes opiekuje sie swoją pancią(albo próbuje dobić:evil_lol:)


Nie mieścił się za bardzo:evil_lol:


wołałaś?

;)


Tych fot nie mogę zmniejszyć, więc wstawiam linki:
Nesiątko kilka dni po przyjeździe-kot to Fokusik(*)
http://agu_um.w.interia.pl/skanuj0008.jpg
http://agu_um.w.interia.pl/skanuj0010.jpg

Klucha w wieku ok. 2 miesięcy:loveu:
http://agu_um.w.interia.pl/desperA.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...