Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

Posted

Pobudka śpiochy:evil_lol: Nes wrócił z rowerku a tu nikt na niego nie czeka:mad:

Nie, to nie, i tak wstawię foty ;)
Kolejna porcja nesikowych pozycji:
1. Pozycje nocne






2. Pozycje dzienne-odsypianie rowerku :evil_lol:


  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Matko... 6.52.. :roll:
Dziewczyno spac nie mozesz?:diabloti:
Ja dopiero wstałam... :oops:
I patrze na miłą pobudkę czyli śpiącego Nesika.. Eh, od razu mi lepiej :cool1: :evil_lol:
Co tam słychac w Ustroniu o 6.52 ?

Posted

6:52 to już byliśmy po spacerku rowerku i śniadanku:evil_lol: Spać mogę, Nes też, ale jak chłopak sobie nie pobiega to później dom mi roznosi:diabloti: A rano jest mniej ludzi, choć na plaży i tak już nie mamy czego szukać:shake: Nesik mówi "hau hau wrrr" bo właśnie ulicą jedzie bryczka ;) Pozdrawiamy:loveu:

Posted

monita napisał(a):
Spacer po plaży :loveu:


No własnie, ale macie szczęscie :loveu:
A promenada u Was tez boska jest... chcialabym tam z Milką polatac..
No ale jak nie w tym roku, to za rok...
Co slychac? :cool3:

Posted

Jak polatać jak szaleniec na smyczy musi być bo panci nie słucha:placz: Ale przy rowerku jest ok:) Ja tam bym wolała twoje tereny, spokojniej i ładniej...
Słychać było 2 telefony od pań z Szansy, w sobotę spotkam sie z jedną z nich która zabierze Ritę:multi: Mam nadzieje że właściciele pozwolą mi ja wcześniej wyczesać, a może nawet wykąpać... Ale się cieszę:multi:

Posted

Mój ma wiele pozycji do spania, np. cały na legowisku i głowa na ziemi, lub odwrotnie, czasem zwyczajnie, innym razem na boku się rozciągnie, czasem tak jak Nes, ciągle inaczej i jak dobrze śpi to chrapie :lol:
Zdjęcia super :D

Posted

despera napisał(a):
Jak polatać jak szaleniec na smyczy musi być bo panci nie słucha:placz: Ale przy rowerku jest ok:) Ja tam bym wolała twoje tereny, spokojniej i ładniej...
Słychać było 2 telefony od pań z Szansy, w sobotę spotkam sie z jedną z nich która zabierze Ritę:multi: Mam nadzieje że właściciele pozwolą mi ja wcześniej wyczesać, a może nawet wykąpać... Ale się cieszę:multi:


No ja moje piesy moge spuscic bez problemu tam... W sumie Milka sie słucha, tylko jak cos zobaczy np. zająca albo innego psa albo co najgorsze KROWY to psa nie ma... :roll:
Ale i tak nie ma to jak morze :cool3:
Wszyscy bardzo się cieszymy. Szczęsciara, znalesc dom w jedną noc! :multi:

Posted

Milka do krów... Swój do swego ciągnie:evil_lol: ;) Nesowi wystarczy jakiś zapach i znika z pola widzenia :angryy:
Co do Rity, jeszcze nie byłam u jej właścicieli-mam nadzieję, że oni sami nie znaleźli jej jakiegoś domu... A raczej budy na wsi:shake: Za pół godziny jadę po mamę, to wpadnę do nich.

Posted

Oni chcą ja oddać, pozwolili mi się tym zająć. Tylko jeszcze im nie powiedziałam że to już, ale moja mama mówiła, żeby dali mi kilka dni, więc mam nadzieje, że tak zrobili...

Posted

Ale z niego śpioch!:evil_lol:
Mój się tak wykłada tylko na kanapie, bo musi mu być miękko;)
Mam nadzieję, ze z Ritą wszystko dobrze się ułoży;)

Posted

Rozmawiałam z właścicielką Rity, jest trochę roztrzepana ale byłam u niej 2 razy, myślę że do niej dotarło że mała ma załatwiony nowy dom:)
Dobcia, Nes śpi wtedy kiedy nie trzeba-np. rano przed spacerem nie chce mu się wstać, a po południu kiedy wszyscy sie kręcą, zamiast zasnąć gdzieś cichutko to łazi i plącze się pod nogami:evil_lol:

Posted

Nie dziwię sie, tylko mnie to irytuje czasami ;)
Wczoraj byliśmy na szkoleniu, oprócz nas była tylko 7-miesięczna goldenka. Normalnie jak zaczynamy ćwiczyć na placu to mam wrażenie, że ktoś mi psa podmienił... Wykonuje praktycznie wszystkie polecenia, jest skupiony, nawet nowe szybko załapuje, pani trener śmiała się, że mógłby iść na pokazy posłuszeństwa;) A na spacerach? "Ooo, człowiek, przywitajmy się z nim! Jak to równaj, ja chcę przodem, i zabieraj mi tą kiełbasę sprzed nosa!" Ale, nie zapeszając, przestaje już tak mocno reagować na psy mijane po drodze-ciągnie do nich, ale da się poprowadzić dalej, a nie zapiera się wszystkimi łapami robiąc korek na chodniku:evil_lol:

Posted

Tiaa, korki robił;) Wielki (wiecznie) najeżony pies, na dodatek gdzieś ciągnie, nie wiadomo czy pancia go utrzyma... Ludzie się zatrzymywali w odległości kilku kroków:D

Posted

Taa i do tego ma czarne podniebienie;)
Eria, kiedy idziemy przez zatłoczone chodniki, ludzie się rozstępują jak morze przed Mojżeszem:evil_lol: Wyjątkiem są kolonie na ulicy, przy której mieszkam, tu nie jest tak tłoczno i myślą że cały chodnik jest ich, my musimy schodzić na trawę:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...