Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć kochane!!! Przepraszam, ze tak długo się nie odzywałam, i dziękuję że o mnie nie zapomniałyście-nawet nie wiecie, jak się cieszę:multi: Moja nieobecność była spowodowana nadmiarem nauki do egzaminu z biologii komórki, który chyba i tak zawaliłam, dowiem się pod koniec tygodnia... Niestety, z mieszkaniem narazie cisza:shake:
Byłam na weekend w domu:multi: W piątek po 9h w pociągu dojechałam ok 21(opóźnienie-ach te remonty...), rodzice wyszli po mnie ze Szczeniakiem:loveu: Po takiej długiej przerwie Nes wydawał mi się ogromny, ale szybko się przyzwyczaiłam:loveu: Niuniuś cieszył się razem ze mną, nawet dziad na mnie skakał:diabloti: Dalej jest trochę za gruby, ale już nie tyje, więc mama wzięła sobie moje ostatnie kazanie do serca (nawet Demolka nieco schudła, już nie wygląda jak monstrum);) W sobotę rano Nes obudził mnie przed 6 (a poszłam spać po północy, i wtedy wypuściłam go na siqu:mad:), jako że panci wybitnie nie chciało się wstawać, zawołałam go do łóżka i spaliśmy sobie do budzika, czyli do 7:30:loveu: Poszliśmy na plażę, Nenio bardzo się cieszył, nie był tak grzeczny jak ostatnio ale czasami wracał:evil_lol: Trochę się zdziwił, kiedy zbierałam muszelki i poruszałam się bardzo wolno, przybiegł sprawdzić, o co chodzi, stwierdził że mi niegroźnie odbiło i pobiegł dalej:evil_lol: Później znalazłam w piasku niezidentyfikowaną łopatkę:cool3: Najpierw myślałam, że to kawałek drewna a ja mam już jakieś skrzywienie, ale okazało się, że to jednak kość ;)
Wróciliśmy do domu, pojechałam do kobylastych:loveu: Despery z daleka nie zauważyłam, bo wieśniara wytarzała się w błocie, i to tak, że tylko pysio miała czysty, reszta to panierka... Nie mogłam jej wyczyścić, bo była jeszcze mokra:mad: Ale za to jaka szczęśliwa:loveu: Brzuszek już ma duży, a mi się śniło, że urodziła ślicznego gniadego ogierka, na którego wołałam Demon Co wy na to imię?;) Klucha i Dalia były zajęte wcinaniem resztek trawy, ale łaskawie przywitały się ze mną:loveu: Padało, więc szybko uciekłam, posprzątałam w stajni, pobawiłam się z psami i wróciłam do domu, odwiedzili mnie znajomi(kolega znalazł sposób na Nesa-kiedy Szczeniak nachalnie domagał sie pieszczot, kolego złapał go za szyję, mocno go przytulił i zaczął mu słodzić"mój Nesik, kochany Nesik", na co Nes wyrwał się i już nie podchodził tak blisko:evil_lol:) i w niedzielę o 8:09 miałam pociąg do Warszawy... Weekend strasznie męczący, ale jak przyjemny:D
Rozpisałam się, ale w końcu miałyście spokój, więc teraz trochę poględzę:p Za 2 tygodnie mam kolokwium z artrologii i miologii(Aniu, miałaś rację, to jest tragiczne-artrologii w ogóle nie mieliśmy na ćwiczeniach, a mięśni mamy 8godz, nawet ćwiczeniowcy narzekają i ględzą"nie wiem, jak wy to zaliczycie, tak mało czasu i preparaty do d..."), ale mam zamiar jeszcze wcześniej wpaść;)
Wczoraj wyskoczyłam z koleżanką na małe zakupy-ona chciała kupić spódnicę a ja miałam trochę czasu;) I kupiłam sobie bluzkę z kotkami:lol:Mam już bluzę z końmi, czas na psy:razz:
Kończę, chciałam jeszcze chociaż pozaglądać do was a o 13 mam w-f:grab: Pozdrawiam cieplutko!!!

P.S.
Ale się przeraziłam, napisałam, chciałam iść do zaawansowanych, a tu komunikat że nie jestem zalogowana... Już się bałam, że wszystko będę musiała zaczynać od nowa, ale na szczęście mi się udało:loveu:

Posted

Cześć dziewczyny:multi: bGirl, na nNesa też mówią Ciasteczkowy potwór;)
Zapomniałam dodać, że mam już pomalowany pokój, jako że rodzice wybierali farbę to zamiast ekstremalnie jasnej brzoskwini wybrali "złocistą kukurydzę", czyli żarówiasty pomarańczowy...:angryy: Utrwaliłam to na fotkach-niby jest ładnie, ale nie do mojego pokoju!!! Będzie rozjaśnione. Jako że remont nie skończony, mam niepodłączony komputer, dlatego nie odezwałam się w weekend:shake: Wcześniej zapomniałam się usprawiedliwić;)
Pozdrawiam!!

Posted

Witamy :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
p.s. Foksik przy nadmiarze ściskania i słodzenia też odchodzi :evil_lol: za to łosia można bez końca ściskać :evil_lol:
no właśnie-nie ma żadnych fot buuuuuuuuuu

Posted

Desperaaaaa :multi::multi::multi:
Kurcze, byłas w domu nawet się nie odezwałas, no ale trudno, wazne, ze się wyszlałas z Nesikiem :loveu:
Demon - świetne imie, godne synka Despery :loveu:
Gorzej jak urodzi się dziewczynka ;)
....fajnie, ze jesteś stęskniłam się !

Zaraz będzie niespodzianka, tylko muszę pozmiejszac...

Posted

No więc, specjalnie dla wiernych gości tejże galerii OTRZĘSINOWA DESPERA!!!


ładny kolega... :P



Na tej weterynarii same laski jak widac :eviltong:




:evil_lol:


CDN(miało byc wybiórczo, ale one są tak fajne, ze nie mogę się oprzec..)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...