Jump to content
Dogomania

FRANIO i MAXIU uratowani z OLKUSZA !!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='anica']to prawda :))))
oczka takie ufne... obydwa chłopaki...takie niezwykłe?! :roll::lol:[/QUOTE]


Oczka jak oczka, ale te włosy na głowie :loveu: Dziewczyny, użyłyście jakichś wałków czy czegoś podobnego na potrzeby sesji zdjęciowej? :lol:

Posted

Słuchajcie wielki szacun dla fotografa :) w zasadzie przypadkowego.

Dziewczyna - eliza_sk robiła foty swojej suni i zakochała się we Franciszku.

Dostał chłopak prezent w postaci profesjonalnej sesji, bo jak to inaczej nazwac :)

On jest taki uroczy bez wałków :) a jaki kochany, potulny, przytulaśny opisac sie nie da....to taka kruszynka leciutka, słodziutka , kurde pies

ideał, a ja go nie moge miec u siebie :((((

Posted

Ciotki, nie przesadzać - wszystko zasługa profesjonalnego modela, bo ze mnie amator. Tylko brać się teraz do roboty, żeby fotki nie wietrzały, moja Amelka, którą wczoraj zawiozłam jutro ma wizytę przedadopcyjną, a dziś ją ogłaszałam ;) Więc ogłoszenia czas zacząć.

Posted

Franciszek jest cudny, jakby papillon, ale te kolory... :)

A co do tekstu do ogłoszeń, to może jeszcze dziś, a najdalej jutro będzie gotowy wiersz adopcyjny dla Franciszka :)

Posted

eliza_sk: musisz miec świadomośc jakości twoich zdjęc :)

Ja nie mam doświadczenia w ogłoszeniach, były takie jakie zrobiłam, świeżak ze mnie :)

Jutro pomyślę nad nowymi, nie wyrabiam między rehabilitacją a robotą....

Najlepiej to by było żeby ktoś z sąsiadów wziął chłopaka, heheh miałabym go blisko :) inaczej się zapłaczę ....

Posted

FRANCISZEK

Szedł przez schronisko-mordownię święty Franciszek,
dzielił się z psami wszystkim, co miał,
chlebem, wodą, sercem, łzą i ciepłym uściskiem,
aż dotarł do psiaka, co w kąciku samotnie stał.

Najuboższy z ubogich, bez imienia, bez domu,
zapomniany przez świat, zapomniany przez los,
podszedł i polizał Franciszka po ręce,
a święty zaśmiał się przez łzy i zmarszczył nos.

Kochany, rzekł, nic nie masz, a jednak dajesz,
więc i ja chcę Ci coś dać, choć niewiele już mam,
weź, proszę, moje imię, ciepło i serce,
obiecuję, że wkrótce nie będziesz już sam.

Zabłysnęły psie oczy jak słońce
i zaszczekał radośnie pstry jak motyl Franciszek,
bo wróciła do niego zgasła już prawie nadzieja,
więc i ja z nadzieją te słowa dziś piszę.

Franciszek potrzebuje kochającego Człowieka.
Franciszek czeka na ciepły i troskliwy Dom.
Jeśli czytasz to, przygarnij Franciszka Motyla,
jeśli czytasz to, pomóż spełnić się obietnicom i snom.


R(rrr)ulon :)

Posted

[quote name='keakea']FRANCISZEK

Szedł przez schronisko-mordownię święty Franciszek,
dzielił się z psami wszystkim, co miał,
chlebem, wodą, sercem, łzą i ciepłym uściskiem,
aż dotarł do psiaka, co w kąciku samotnie stał.

Najuboższy z ubogich, bez imienia, bez domu,
zapomniany przez świat, zapomniany przez los,
podszedł i polizał Franciszka po ręce,
a święty zaśmiał się przez łzy i zmarszczył nos.

Kochany, rzekł, nic nie masz, a jednak dajesz,
więc i ja chcę Ci coś dać, choć niewiele już mam,
weź, proszę, moje imię, ciepło i serce,
obiecuję, że wkrótce nie będziesz już sam.

Zabłysnęły psie oczy jak słońce
i zaszczekał radośnie pstry jak motyl Franciszek,
bo wróciła do niego zgasła już prawie nadzieja,
więc i ja z nadzieją te słowa dziś piszę.

Franciszek potrzebuje kochającego Człowieka.
Franciszek czeka na ciepły i troskliwy Dom.
Jeśli czytasz to, przygarnij Franciszka Motyla,
jeśli czytasz to, pomóż spełnić się obietnicom i snom.


R(rrr)ulon :)[/QUOTE]

Chopie ja ciebie podziwiam - ziomal jesteś świetny. R(rrr)ambo

Posted

wooow

super!





[quote name='keakea']FRANCISZEK

Szedł przez schronisko-mordownię święty Franciszek,
dzielił się z psami wszystkim, co miał,
chlebem, wodą, sercem, łzą i ciepłym uściskiem,
aż dotarł do psiaka, co w kąciku samotnie stał.

Najuboższy z ubogich, bez imienia, bez domu,
zapomniany przez świat, zapomniany przez los,
podszedł i polizał Franciszka po ręce,
a święty zaśmiał się przez łzy i zmarszczył nos.

Kochany, rzekł, nic nie masz, a jednak dajesz,
więc i ja chcę Ci coś dać, choć niewiele już mam,
weź, proszę, moje imię, ciepło i serce,
obiecuję, że wkrótce nie będziesz już sam.

Zabłysnęły psie oczy jak słońce
i zaszczekał radośnie pstry jak motyl Franciszek,
bo wróciła do niego zgasła już prawie nadzieja,
więc i ja z nadzieją te słowa dziś piszę.

Franciszek potrzebuje kochającego Człowieka.
Franciszek czeka na ciepły i troskliwy Dom.
Jeśli czytasz to, przygarnij Franciszka Motyla,
jeśli czytasz to, pomóż spełnić się obietnicom i snom.


R(rrr)ulon :)[/QUOTE]

Posted

[quote name='eliza_sk']Ciotki, nie przesadzać - wszystko zasługa profesjonalnego modela, bo ze mnie amator. [/QUOTE]


Taaak, oczywiście. A świstak siedzi i zawija te sreberka :-) Fotograficzny talent masz kobito i tyle :D

Posted

[quote name='keakea']Franciszek jest cudny, jakby papillon, ale te kolory... :)

A co do tekstu do ogłoszeń, to może jeszcze dziś, a najdalej jutro będzie gotowy wiersz adopcyjny dla Franciszka :)
Oj Keakea !... już pewnie wiesz co wszyscy mamy do powiedzenia!... ale... bez kadzenia! JESTEŚ WIELKA!!!!
Ciotki sukces gwarantowany :loveu:

Posted

eliza_sk :loveu: kocham Cię kobieto !!!!!!!!!!!!!!

Franciszek ma obiecane 200zł na operację z Kundelkowej Skarbonki :)

Kocham ludzi za ich cenne podpowiedzi :)

Posted

[quote name='eliza_sk']Z Jędrzejowa (świętokrzyskie), jakieś 60 km od Iwonki. Trasa Kielce-Kraków.

[quote name='elke']eliza_sk :loveu: kocham Cię kobieto !!!!!!!!!!!!!!

Franciszek ma obiecane 200zł na operację z Kundelkowej Skarbonki :)

Kocham ludzi za ich cenne podpowiedzi :)

O matko naprawdę kochasz Elizę? Zobaczysz co będzie jak się zorientuje że ja tu jestem
Ale zdjęcia to robi rewelka
A przy okazji dziękuje również za cenną podpowiedź, w dobie gdy wokoło tych co raczej noge podstawią, wyrolują fakt ze ktoś jest szczerze pomocny jest bardzo budujący i przywraca chęć do działania.

Posted

[quote name='Isadora7']O matko naprawdę kochasz Elizę? Zobaczysz co będzie jak się zorientuje że ja tu jestem :megagrin::megagrin::megagrin:
Ale zdjęcia to robi rewelka :grins::grins::grins:
A przy okazji dziękuje również za cenną podpowiedź, w dobie gdy wokoło tych co raczej noge podstawią, wyrolują fakt ze ktoś jest szczerze pomocny jest bardzo budujący i przywraca chęć do działania.[/QUOTE]


Widzisz Ty z Sami Wiecie Której Organizacji ... widzisz, nie doceniałaś mnie :diabloti: Już kilka postów wyżej wyraziłam ubolewanie nas Twoją na tym wątku obecnością, ale cóż zrobię - moda mam wołać i dymić nie u siebie, wstrzymam się i będę Cię bacznie obserwować.

To co z tymi zastępami ogłoszeniowymi - aktywne już ?

Posted

[quote name='eliza_sk']Ło matkooo, Ty tu :diabloti:?

[quote name='eliza_sk']Widzisz Ty z Sami Wiecie Której Organizacji ... widzisz, nie doceniałaś mnie :diabloti: Już kilka postów wyżej wyraziłam ubolewanie nas Twoją na tym wątku obecnością, ale cóż zrobię - moda mam wołać i dymić nie u siebie, wstrzymam się i będę Cię bacznie obserwować.

To co z tymi zastępami ogłoszeniowymi - aktywne już ?

Przyznaj, że się przeraziłaś

Ja moge mu zrobic tablice i cafeanimal

Posted

[quote name='Isadora7']Przyznaj, że się przeraziłaś

Ja moge mu zrobic tablice i cafeanimal


Cała w strachu jestem, aż się trzęsę, mówię Ci.
Znacie kogoś od labków, mam problem x 2 ...:(

Posted

eliza_sk : ty i problem??? :) dobre

pozmieniałam foty na ogłoszeniach na tablicy, gumtree i morusku, tablice wyróżniłam a tych innych nie potrafię odświeżac :(

mam zakupiony pakiet, ale czekam na potwierdzenie mojej wpłaty :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...