AMIGA Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 AnkaG napisał(a):Amiga mi samochód waniał przez kilka miesięcy a tylko przewiozłam ze schronu Guzika do Ani K. (20 min. jazdy). :p Ja wiozłam PyZulkę z Łodzi do Krakowa. Więc zapaszek zdążył się nieźle utrwalić:evil_lol: Quote
monita Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 AMIGA napisał(a):Czyżby i tu wszyscy jeszcze spali?? Pobuuudka, mamy przecież Nowy Rok. Trzeba go jakoś zacząć a nie leżeć w betach :evil_lol: Tak, tak śpimy :mdrmed: Zwłaszcza, że dopiero była pobódka :p weszka napisał(a):Jak tam czarne diabły w Nowym Roku ;)? Czarne diabły :diabloti: jak, to diabły ;) od początku roku dokazują ;) Quote
monita Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Hala jak masz jeszcze, jakieś zdjęcia Zuli, to bardzo proszę wklej je( chciałam je miec, wszystkie na płycie ) :p Quote
monita Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Ne wim ;) tzn tyle co z relacji ;) Miały je gdzieś :p Maks nie reagował nigdy, trochę obawiałam się o Zulejkę, ale było dobrze :p Quote
weszka Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 [quote name='monita']Hala jak masz jeszcze, jakieś zdjęcia Zuli, to bardzo proszę wklej je( chciałam je miec, wszystkie na płycie ) :p Jeśli Hala nie ma to ja trochę mam :p Quote
ariss Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 weszka napisał(a):Jeśli Hala nie ma to ja trochę mam :p to wklejaj!!!! Quote
weszka Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 a to jak przyjechała - spotkanie z Dirki :) Monita z Amigą do mnie przyjechały bo ja miałam paskudna grypę i nie dałam rady pojechać po Pyzulca, a strasznie chciałam ją zobaczyć takie wspominki :) Quote
AnkaG Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Ale psotne oczka to juz wtedy miała :evil_lol: Fajne te wspominki :lol: Quote
monita Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Ile tu się działo :diabloti: Moja Zulejka ( sierściuch ) :loveu: http://img126.imageshack.us/img126/1363/p4150062ca1.jpg Zdjęcie przy misce i z głową w kratach, jest najbardziej dołujące :shake: To oczko ( co jest odkryte ) do tej pory często ropieje lub jest czerwone ( i powieka jest lekko przecięta ) :shake: Wspomnienia będą w rocznicę przyjazdu do mnie ;) plus impreza :mdrmed: Quote
monita Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 gassira napisał(a):Ale ona się zmieniła:loveu: Jeszcze się zmieni ;) bo będzie trymowanko :p weszka napisał(a):Jeśli Hala nie ma to ja trochę mam :p Kilka zdjęć było na początku wątku, tylko się nie wyświetlają :shake: ale to chyba te Twoje ;) Quote
AMIGA Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Dla mnie najgorzej dołujące było to zdjęcie PyZulca z wystawioną z budy głową z komentarzem, jaki wtedy czytałam, że ona się boi wyjść z budy. Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, czy to ona, czy on:-( Quote
monita Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Ale to już było i nie wróci więcej :p Jak naładuję akumulatorki ( tylko musze się rozładować ) to będę kolejne zdjęcia ;) A kolejne, to już po trymowanku :razz: Quote
monita Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Ta głupia sucz ( żeby nie pisać gorzej ) wpier ... dzisiaj gówno na spacerze :angryy: do tego wypięła się z obroży i w dupie miała, że ją wołam :angryy: Biegała po całej okolicy i wpier ... alała co się da :angryy: Nie mam nerwów ... :angryy: Quote
AnkaG Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Kaganiec był? :eviltong: U mnie też wpier .. gówna ;) Quote
monita Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Czasami trzeba dać jej odpocząć :angryy: Ale głupek nie umie się zachować :angryy: Teraz czeka ją metalowy kaganiec i dożywotnio smycz :angryy: Quote
AMIGA Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Monito - nie ma mocnych na takie pieski, które lubią takie przysmaki. Musza chodzić w kagańcach. Niestety - w domu sobie odpocznie od kagańca. Jestes w domku, to może jednak pojedziesz z nami do Kundla???? Quote
monita Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 To nie psy ... tylko świntuchy :angryy: Nie, nie byłam w domu :shake: Dopiero teraz jestem :p i już nie mam zamiaru się nigdzie ruczać, bo trochę zmarzłam ;) Quote
Hala Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 :placz:dziś byąłm w schronie...jakie są pięęękne sznaucery dwa! :placz: Piękne!!!!!!!!!!!!!!! Quote
monita Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Moim zdaniem sznuacer po schronisku, to nie sznaucer ... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.