Jump to content
Dogomania

Karma bez mięsna


Dolores6997
 Share

Recommended Posts

Czy znacie jakąś karmę bez białka mięsnego ? Mój pies ma 6 lat i cały czas jadł suchą karmę z mięsem. Od jakiegoś czasu zaczęły mu się robić strupki na plecach. Vet powiedział mi, że to uczulenie na mięso :placz::placz:. Karma nie może mieć w składzie marchewki bo na to też mamy uczulenie :placz:

Czy mogła bym was prosić o pomoc ?

P.S. U mojego drugiego psa te objawy nie wystąpiły.

Z góry dziękuję :lol:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Słyszałam ostatnio o takiej bezmięsnej karmie dla psów alergików, z firmy GEMMA (najprawdopodobniej)
postaram się dowiedzieć dokładniej

generalnie takie karmy są dostępne- dla alergików, dla psów których właścicielami są wegetarianie..., dla psów chorych

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Pies jako mięsożerca nie może mieć 'uczulenia' na białko mięsne jako takie.
Może mieć uczulenie na białko konkretnego zwierzęcia, ale nie na białko zwierzęce w ogóle.
Nie wiem czy u psów występuje fenyloketonuria. U ludzi rzeczywiście wtedy następuje nietolerancja jakiegokolwiek mięsnego białka. Ale to nie alergia, to choroba uwarunkowana genetycznie i jeśli istnieje u psów to na pewno nie u Twojego ponieważ ujawniłaby się ona zaraz po urodzeniu.

Twój pies może jeść karmy mięsne, ale trzeba wybadać na jakie białko ma uczulenie. Najcześciej uczula kurczak i wołowina.

A karmy bezmięsne dla psow ktorych właściciele są wegetarianami...
Nie skomentuję tego.
Jak się jest aż takim restrekcyjnym wegetarianinem to może lepiej sobie kupić królika zamiast trzymać psa.
Choć generalnie śmieszą mnie ludzie ktorzy uważając się za wegetarian trzymają w domu nie tylko typowych mięsożerców ale w ogóle jakiekolwiek zwierzęta, jako że kłóci się to z podstawowymi zalożeniami wegetarianizmu.

Ale to tak na marginesie.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

[quote name='Aysel']

A karmy bezmięsne dla psow ktorych właściciele są wegetarianami...
Nie skomentuję tego.
Jak się jest aż takim restrekcyjnym wegetarianinem to może lepiej sobie kupić królika zamiast trzymać psa.
Choć generalnie śmieszą mnie ludzie ktorzy uważając się za wegetarian trzymają w domu nie tylko typowych mięsożerców ale w ogóle jakiekolwiek zwierzęta, jako że kłóci się to z podstawowymi zalożeniami wegetarianizmu.

Ale to tak na marginesie.[/QUOTE]

1. Dlaczego nie skomentujesz tego? Mnie się wydaję, że może dlatego bo nie masz wystarczającej ilości informacji na ten temat.

2. "Podstawowymi założeniami wegetarianizmu" jest nie jedzenie mięsa ponieważ jest ono produktem męczarni zwierzęcia zakończonej straszną śmiercią. Wielu innych "uważających się za wegetarian" nie je mięsa ponieważ przemysł mięsny jest odpowiedzialny za bardzo duże zniszczenia w środowisku naturalnym. Nie wiem jak te założenia kłócą się z trzymaniem w domu psa?

3. Pies - w przeciwieństwie do kota - nie jest "mięsożercą obligatoryjnym". Tzn. jego organizm (tak jak i ludzki) jest przystosowany do przyswajania białek z roślin i/lub z mięsa. Z odpowiednio dobraną dietą może żyć bez konsumpcji ciała innych zwierząt, bez uszczerbku na zdrowiu. W przeciwieństwie do Twoich mętnych "wywodów bez komentarzy" to są proste fakty biologiczne i bynajmniej nie "na marginesie".

Pozdrawiam i życzę przytomności umysłu.

Dla wszystkich miłośników zwierząt polecam książkę "Zjadanie Zwierząt", której autorem jest Jonathan Safran Foer. Bardzo konkretnie i rzeczowo podchodzi do tematu.

Link to comment
Share on other sites

Feltz - fakty biologiczne ą takie, że pies jest mięsożernym drapieżnikiem - warunkowo padlinożercą a w czasie głodu jest w stanie przetrwać krótki czas jedząc pokarm roslinny (który jednak niszczy mu zdrowie)

Ekologii ideologii wege lepiej nie komentowac. Hedktary lasu wycięte pod pola uprawne, tysiące zwierząt ginące bezsensownie bo oszołom wege chce jeść roślinki... o żniwach na owych polach już lepiej wogóle nie wspominać - kombajn przy kombajnie, w jednym rzędzie szatkujące wszystko co tam żyje. Zające, młode sarny, ptaki, gady, płazy i miliony owadów umierające często wiele godzinw niewybrazalnych męczarniach (zwierzęta z odciętymi kończynami trafiające na taśmę do segregacji soi czy fasolki dla wege oszołomów).

Buciki, płaszczyki i torebki wege elegantek przetryzmujące góra parę miesięcy, które podczas produkcji wyrzucają do atmosfery tony toksycznych związkó chemicznych, a potem duszące Matkę Ziemię hałdami śmieci niedegradowalnych...

Żal d... ściska

Link to comment
Share on other sites

Jakoś ostatnio na każdym kroku spotykam takich "ekologów"... strasznie mnie wkurza ciągłe pouczanie na temat tego jak zabijam sibie, swoje dziecko i psa i przyczyniam się do zagłady świata bo... śmiem używać mięsa.

Jeszcze ludzi na diecie wege jestem w stanie zrozumiec - mają swój rozum, ami o sobie decydują i sami ponoszą konsekwencje swoich decyzji. Natomiast karmienie roślinami zwierzęcia mięożernego jest najzwyklejszym przykładem znęcania się nad nim z pełną premedytacją...

Link to comment
Share on other sites

Właśnie dlatego zaznaczałem warto czytać i się doinformować.


1. Pies nie jest drapieżnikiem ani mięsożercą tylko [B]wszystkożercą[/B]. Tak jak inne podgatunki Canis lupus (dingo, kojot) może żyć na samym pokarmie roślinnym. Fakt, preferuje mięso (bo mięso jest smaczne, tego nie zaprzeczam) ale nie potrzebuje go aby przeżyć, tak jak np. koty.


2. Gryf: właśnie o tą uprawę chodzi wegetarianom. Ok 1/3 uprawy roślin jadalnych (zboża, soja, kukurydza, etc) idzie na paszę. Przy czym zwrot w postaci mięsa z tej paszy jest w stanie wykarmić o wiele mniej ludzi niż te uprawy. Poczytaj o ekologii przemysłu mięsnego. Naprawdę warto, ja byłem mocno zdziwiony - sam kiedyś byłem zagorzałym zwolennikiem mięsa.


3. Co do bucików i żalu w Twojej d. nie wiem. Ja nie jem mięsa bo racjonalnie nie mogłem wytłumaczyć sobie dlaczego kocham jedne zwierzęta (tak jak i Wy, bo wszyscy tutaj chyba kochają swoje pieski) a inne skazuje na życie w męce, przerażenie i gwałtowną śmierć - bo "dobrze smakują".


4. Przepraszam za zbyt ostry ton swojej poprzedniej i tej wypowiedzi - na prawdę nie zależy mi na wzniecaniu kłótni. Wierzę jednak w naukę i staram się dużo wiedzieć na temat zanim się wypowiadam. Pisanie nieprawdy tak jakby była "świętą prawdą" mnie wkurza :lol: Powtarzam: poczytajcie :)

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe które ze zwierzątek jest przodkiem psowatych - królik, koza czy krowa?
Ani Dingo, ani Kojot ani żaden inny dziki psowaty nie jest wzystkożercą - są typowymi zwierzętami mięsożernymi a trawkę sobie podskubują do oczyszczenia ukłądu pokarmowego - tak jak nasze psy.
Wiesz dlaczego pies jest wszystkożercą? Bo głupi człowiek wali mu do miski śmieciowe żarcie żałując kasy na jego ytrzymanie i robiąc z niego domowy kompostownik a biedny pies musi to zjeść zby przetrwać.

Przelećmy anatomię psa ...
1. zęby - w jego pysku nie znajdziesz zębów które były by w stanie rozetrzeć pokarm roślinny, za bogactwo różnych odmian zębó do miażdżenia, cięcia i szarpania
2. w ślinie psa nie ma amylazy - enzymu występującego u roślinozerców i wszystkożerców a służącego do wstępnego trawienia weglowodanów
3. szczęki psa mają możliwość ruchu wyłącznie pionowego - nie mają możliwosci ruchu na boki a to znaczy ze jego paszcza nie ma zdolności żucia co jest konsekwentne z niezdolnością do rozcierania pokarmu
4. żołądek to prosty worek - bez uchyłków, bez zakamarków i stref trawienia - co wpada jet jednakowo trawione w całej objętości a pH psiego żołądka przy prawidłowej diecie to ok 1.
5. Bardzo krótkie jelita...
6. Bardzo uboga flora jelitowa, szybki i prosty proces trawienia i ubogość enzymów niezbędnych do trawienia pokarmu roślinnego.

Tak więc pies NIE jest roślinożercą. I jeżeli kocham swojego psa = daję mu mięso które by sobie sam zabijał w naturze

Link to comment
Share on other sites

Moje źródła to (nie mogę wklejać url, więc będę pisał)

1. Artykuł "Dog" w angielskiej wersji wikipedii, akapit "Diet".
2 Artykuł "Dog food" -----||-----
3 Artykuł "Canis lupus familiaris" na stronie University of Michigan, Muzeum of Zoology.
4 Artykuł "Omnivore" w ang wersji wikipedii

Wszystkie te źródła powołują się na masę badań, opracowań i innych książek biologicznych.

Wszystkie zgodnie twierdzą że psy są wszystkożerne zwierzęta i mogą przeżyć bez uszczerbku na zdrowi z dobrze dobraną dietą bez mięsną.

Więc teraz mam wybór: wierzyć Tobie, albo wierzyć źródłom naukowym.

PS psy mają o wiele dłuższe jelita niż obligatoryjne mięsożerce takie jak np. koty. Zresztą wklejam tutaj niżej szybkie info z wiki:

Unlike obligate carnivores, such as the cat family with its shorter small intestine, dogs can adapt to a wide-ranging diet, and are not dependent on meat-specific protein nor a very high level of protein in order to fulfill their basic dietary requirements. Dogs will healthily digest a variety of foods, including vegetables and grains, and can consume a large proportion of these in their diet.[3] Compared to their wolf ancestors, dogs have adaptations in genes involved in starch digestion that contribute to an increased ability to thrive on a starch-rich diet.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='isabelle301'] ....I jeżeli kocham swojego psa = daję mu mięso które by sobie sam zabijał w naturze[/QUOTE]

Tego akurat nie kwestionuję, na pewno Twój pies też Cię bardziej kocha bo mu dajesz mięso. Ale dlaczego kosztem świnek czy krówek. Bo ich już nie kochasz? Czym innym się różnią od Twojego psa? Dlaczego one nie zasługują na Twoją miłość? Właśnie ta obłuda mi nie dawała spokoju. Dlatego sam przestałem jeść mięso i szukam dobrej i zdrowej i bezpiecznej alternatywy dla moich psów. (Na razie jedzą proplan z baraniną)

Link to comment
Share on other sites

Kocham świnię czy krowę, a także królika czy kilkumiesięczne koźlątko, konie i jagnięta... ale żywe. Zabite stają się tylko mięsem. Czymś do jedzenia.
Obłudą jest zamykanie oczy na naturę. A natura tak ten świat stworzyła że wszyscy aby żyć musimy jeść. Aby jeść - musimy zabić.
Czy sokół też jest obłudny? A może jada inne zwierzęta bo mu smakują a tak naprawdę też moze spokojnie jesć korzonki i ziarno?

Mięsożerność to nie jest kwestia smaku... to jest prawo natury, przystosowanie.
Jeżeli nie jesz mięsa i nie możesz znieść tego ze inne zwierzęta mięso jeść muszą - a potrzebujesz mieć zwierzę koło siebie - jet mnóstwo gatunków które z powodzeniem mozesz mieć w domu. Nie jest to jednak ani pies, ani kot ani fretka...

Obłudą jest nie widzenie potrzeb swojego zwierzaka, nie widzenie jakie spustoszenie pociąga za sobą nadmierna uprawa roslin... (i nie mów mi tu o paszach dla zwierzat - ogromne stado krów bez problemu wyżywi zwykłą łaka i nie zginie przy tym nikt, bez szkody dla środowiska)

Link to comment
Share on other sites

isabelle - powtarzam: pies, człowiek nie [B]muszą[/B] jeść mięsa aby przeżyć. To jest kwestia wyboru. Są zwierzęta, które muszą. Jak np tygrysy czy rekiny. Mieszasz ciągle pojęcia [I]carnivore[/I] i [I]omnivore[COLOR=#000000] (wszystkożerca i mięsożerca)[/COLOR][/I][COLOR=#000000]

Co do tego, że kochasz jagniątko a zabite jagniątko to mięso - to [B]dokładnie[/B] o tą obłudę mi chodzi. Przecież ktoś to przerażone jagniątko musiał zaciągnąć na siłę od mamy i zamordować żeby stało się "mięsem". Nie wzięło się to "samo z powietrza" :D Twój pies - uduszony, obdarty ze skóry i poćwiartowany jest dla wielu Azjatów też "tylko mięsem" Oddała byś go na rzeź w pierwszym roku życia? Przecież to "prawo natury" ?

A co do nadmiernej uprawy - czytaj ze zrozumieniem :D - przecież pisałem: "[/COLOR][COLOR=#000000]właśnie o tą uprawę chodzi wegetarianom. Ok 1/3 uprawy roślin jadalnych (zboża, soja, kukurydza, etc) idzie na paszę. Przy czym zwrot w postaci mięsa z tej paszy jest w stanie wykarmić o wiele mniej ludzi niż te uprawy."[/COLOR]

[COLOR=#000000]Tzn jeśli zlikwidować by przemysł mięsny potrzeba by [/COLOR][B]mniej[/B][COLOR=#000000] uprawy żeby wyżywić [/COLOR][B]więcej [/B][COLOR=#000000]osób. :D[/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='isabelle301'] (i nie mów mi tu o paszach dla zwierzat - ogromne stado krów bez problemu wyżywi zwykłą łaka i nie zginie przy tym nikt, bez szkody dla środowiska)[/QUOTE]

OK mogę Ci nie mówić, ale dlaczego odrzucasz fakty zanim je poznasz. Wiesz jaki procent krów jest karmiony trawą? Zgadnij. Albo lepiej dowiedz się.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='snuszkak']od kiedy krowy, które trafiają na rzeź chodzą po łące, która je wyżywi..... bo raczej zdecydowana większość takiej łąki nie widziała w swoim życiu na oczy - i gdzie tu prawo natury?????[/QUOTE]
O widzę, że wreszcie się znalazł ktoś, kto czyta statystyki i zna fakty :D

Link to comment
Share on other sites

[quote name='snuszkak']od kiedy krowy, które trafiają na rzeź chodzą po łące, która je wyżywi..... bo raczej zdecydowana większość takiej łąki nie widziała w swoim życiu na oczy - i gdzie tu prawo natury?????[/QUOTE]
Ja opiałam prawo natury... to że człowiek łąmie prawa natury to zupełnie inna kwestia. Natomiast nie bardzo rozxumiem dlaczego mam w tym łamaniu posuwać się do odmawiania swojemu psu pokarmu naturalnego dla niego?

Ps. mój pies jada wyłącznie mięso z chowu naturalnego - koźlęcina, króliki, dziczyzna (jeleń, dzik, sarna), kury, indyki, gęsi, perliczki oraz świnie. takie jet tańsze od sklepowego. Ja też taram się takie jeść bo smaczniejsze i zdrowsze

Link to comment
Share on other sites

[quote name='isabelle301']Ja opiałam prawo natury... to że człowiek łąmie prawa natury to zupełnie inna kwestia. Natomiast nie bardzo rozxumiem dlaczego mam w tym łamaniu posuwać się do odmawiania swojemu psu pokarmu naturalnego dla niego?

Ps. mój pies jada wyłącznie mięso z chowu naturalnego - koźlęcina, króliki, dziczyzna (jeleń, dzik, sarna), kury, indyki, gęsi, perliczki oraz świnie. takie jet tańsze od sklepowego. Ja też taram się takie jeść bo smaczniejsze i zdrowsze[/QUOTE]

Zdefiniuj "prawo natury". Pamiętam to jeszcze z filozofii na uniwerku i nic tam nie było o intensywnej hodowli i zabijaniu zwierząt. Nic nie było o tym, że człowiek musi zabijać żeby zjeść.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...