Jump to content
Dogomania

Szukam tresera z Warszawy, konfikt dwoch psow, agresja


Recommended Posts

Posted

Witam,
Szukam tresera, ktory poradzi sobie z konfliktem dwoch psow. Jeden z psow to malamut, ktory kiedy mial pol roku uciekl, po roku sie odnalazl, jest lagodny do ludzi, przylepa do glaskania ale do psow jest nieufny i czesto agresywny. Przypuszczamy ze przez wiekszosc czasu kiedy go nie bylo blakal sie po lasach, nie wiadomo co go spotkalo. Drugi pies to karelski pies na niedzwiedzie, bardzo ciezki charakter, bywa agresywny do ludzi obcych, nie lubi innych psow, nie jestem przekonana czy spokojne podejscie behawiorysty pomoze. Jest bar
dzo terytorialny, swojego pana sie slucha ale tylko jego a tak jest malo posluszny, unika wykonywanua polecen, zreszta jak ktos zna ta rase to wie jakie sa karele, ciezkiebdo ulozenia. Karela wzielismy jak stracilismy nadzieje na to, ze malamut sie znajdzie (choc caly czas szukalam). Oba tak na prawde sa na swoim terenie, walcxa. Kiedy mysla,ze nikt nie widxi, to podchodza do siebie, wachaja, probuja bawic. Dlatego szukam doswiadczonego tresera, ktory bedzie umial poradzic sobie z obydwoma psami. Ktos, coś? Ktos moze mi polecic kogos zaufanego i dosidzneo?

  • 2 years later...
Posted

Zobaczę co da się zrobić. Od razu chciałbym przestrzec przed treserami którzy by chcieli do państwa przyjechać z obrożami elektrycznymi. Z doświadczenia wiem że w większości przypadkach trzeba było poprawiać.W większości nie do naprawienia.Może to być długotrwały proces. Konfrontacja ze mną-oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa a pózniej ustawienie hierarchii na nowo zazwyczaj nie jest łatwym procesem.Odwiedzanie 3  razy po godzinie i dawanie tylko wskazówek też tu nic nie da.Mi się udało. Miałem psa z Teheranu który już za młodu był zagładzany.Jego los miał się skończyć na arenie. Miałem duże problemy z jego agresją. Ale został wyszkolony.  Zaczeło się znowu jak przyszedł drugi pies ,do domu ,ale nie od razu. Stoczyły dwie walki na śmierć i życie.-(Historia w skrócie).Póżniej jednak ta się związały że nie mogły bez siebie spać.Smutne było jak pierwszy pies , Arus odchodził. Widać było że nie tylko ludzie to przeżywają.Drugi pies Rocki nie mógł sobie znależć miejsca bardzo długo.W tym czasie wyszkoliłem wiele psów a każda historia jest inna . Dla mnie temat rzeka.Obecnie tym się nie zajmuje ale mogę spróbować jeszcze raz. Muszą państwo wiedzieć że prawdziwe szkolenie polega na ułożeniu psów ,ale także ludzi do nich. Z poważaniem .Wesołowski [email protected]

  • 2 weeks later...
Posted

Boczula, o ile jej się zachce zająć tym przypadkiem.

 

Jamor byłby może niezły, ale to faktycznie kawałek od Wawki.

 

P.S.

"Od razu chcę przestrzec przed tzw. fachowcami mającymi jeden post na koncie ale korzystającymi z nadarzającej się okazji dla autoreklamy".

Posted

A, no fakt. Kurczę, tak to jest jak się nie spojrzy na daty :-))

 

Ale swoją drogą ciekawe że ludzie nie widzą że robią z siebie... no dobra, zamilczmy. :-))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...