tu_ania_tu Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 (edited) informacja z dzisiejszego popołudnia: andzia69 napisał(a):Pinie potrzebny dt!!!:-(:-( pisałam kiedyś o pseudo...niestety nie udało się wtedy zrobić interwencji, bo debil się odwołał!!!...no i dzisiaj sunia trafila cudem do nas do schronu!!! Nie wiem czym i gdzie była uwiązana,ale niech ten człowiek zdycha w samotności!!! a tak mieszkała w tej pseudo wtedy! Ponieważ sunia jest bezpieczna w schronisku (lekarz na miejscu, wolontariusze i dobrze działające osoby odpowiedzialne za schronisko), nie ma natychmiastowej potrzeby zabrania jej do hotelu - co andzi oczywiście z miejsca zaproponowałam. Szukamy natomiast domu tymczasowego, który chciałby na własne oczy zobaczyć jak to nieszczęście przeistoczy sie w piękną dożycę! Edited September 6, 2012 by tu_ania_tu Quote
Magolek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 O Jesooooooooooo, no siedzę i ryczę, gołymi rękami bym chyba udusiła, jakbym dorwała skur... drania. Piep.rzony hodoffffca. :( Quote
chowano Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 o kurcze biedaczka.... dobrze, że już bezpieczna. Trzymam kciuki za dt. Quote
AnnaEwa Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Jednak weszłam. Nie napiszę, co mi się na usta ciśnie, bo mnie zablokują. Quote
Alla Chrzanowska Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Śliczna i taka biedna. Aniu! A jakby co to czy miejsce u Furciaczka jest wolne? Quote
chowano Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Do d..py z tym wszystkim...... Alf i Dianka zwolniły miejsca dla następnej bidy:shake: Quote
tu_ania_tu Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Allu, informacja o dożycy pochodzi od andzi, która jest jedną z osób prowadzących schronisko. Andzia wie o możliwości hotelu u fur, ale nie chce póki co zamieniać kojca w schronisku gdzie jest lekarz pod ręką na kojec u fur, która do weta ma kawałek. Andzia na pewno pojawi się na wątku. Zobaczymy co wet powie po dokładnym przebadaniu dziewczynki, czy będziemy mogli pomóc jakoś, ponad to że szukamy jej DT Quote
Alla Chrzanowska Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Rozumiem, tylko tak pytam na wszelki wypadek. Quote
Buńka Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Boże jak można tak skrzywdzić psa, żywe stworzenie, najlepszego przyjaciela :-( Piękna sunia i do tego jakie cudowne oczy. Życzę dobrego DT a potem jak najszybciej DS! Quote
andzia69 Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 dziewczyny - tak jak mowiłam Ani...jutro suczynę zobaczy wet, pobierze krew, zobaczymy co slychać w chudym ciałku, to bedziemy wiedzieć więcej... i jak pisałam - chcialabym dla niej dt albo jeszcze lepiej ds...ale nie kojca:( kojec to ona ma u nas w schronisku, zaraz będzie zimno...więc szkoda mi suni wyciągać z kojca, zeby trafiła do kojca w hotelu, za ktory trzeba będzie placić:( gdyby to było domowe dt, nawet platne to nie zastanawiałabym się...ale w przypadku dt/hotelu z kojcem to nie warto - szkoda kasy, ktorą można spożytkować na np. kupienie jej karmy jesli będzie potrzebna inna niż zwykła (np. intenstinal), zasponsorowanie innych badań - jeśli będą potrzebne... w schronisku, póki my jesteśmy krzywda jej się nie stanie - pisząc prosbę o pilny dt miałam na myśli dt...ale domowy:( w momencie, kiedy ona była u tego pseuducha to każda opcja byla lepsza niż ten łańcuch - wtedy nie mogla trafić do schroniska, bo ta miejscowość to kilkadziesiat km od Kielc, więc nie bylo takiej opcji, bo schronisko przyjmuje tylko psiaki z terenu Kielc...no ale sytuacja się zmieniła...suka dziwnym trafem znalazła się w Kielcach... na pewno nie zostawimy tego tak...podejrzewam, że osoby, ktore wtedy chciały interwencyjnie odebrac psy z tego pseudo pociągną sprawę mając choćby własnie opinie weta... szukajmy jej proszę dt domowego lub ds - to marzenie... Quote
tu_ania_tu Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 szukamy, ale doże bidy rzadko mają to szczęście :( Quote
andzia69 Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 tu_ania_tu napisał(a):szukamy, ale doże bidy rzadko mają to szczęście :( no ale trzeba mieć nadzieję....są jakies fora? doziowe? na molosach jej też założycie wątek? Quote
tu_ania_tu Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 andzia69 napisał(a):no ale trzeba mieć nadzieję....są jakies fora? doziowe? na molosach jej też założycie wątek? jest na molosach, jest na facebooku Quote
Norel Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Hah, nie widzę ani pół zdjęcia,ale wierzę na słowo.Zapiszę sobie.. Quote
andzia69 Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 tu_ania_tu napisał(a):jest na molosach, jest na facebooku Super!:p dzięki:loveu: jak będą jakieś informacje będę pisala:) idę podoglądać "moje" watki;) a w przypadku dozi, ktorą ochrzcilam Donna (w pierwszej wersji miał być Don Juan:):), ale zajrzeli pod brzuchol jak wyciągnęli ją z samochodu i czegoś brakowało;)) liczę na cud - może się ziści:):) Quote
wiol Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Brak mi słów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-( Quote
Majaa Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 andzia69 napisał(a):dziewczyny - tak jak mowiłam Ani...jutro suczynę zobaczy wet, pobierze krew, zobaczymy co slychać w chudym ciałku, to bedziemy wiedzieć więcej... i jak pisałam - chcialabym dla niej dt albo jeszcze lepiej ds...ale nie kojca:( kojec to ona ma u nas w schronisku, zaraz będzie zimno...więc szkoda mi suni wyciągać z kojca, zeby trafiła do kojca w hotelu, za ktory trzeba będzie placić:( gdyby to było domowe dt, nawet platne to nie zastanawiałabym się...ale w przypadku dt/hotelu z kojcem to nie warto - szkoda kasy, ktorą można spożytkować na np. kupienie jej karmy jesli będzie potrzebna inna niż zwykła (np. intenstinal), zasponsorowanie innych badań - jeśli będą potrzebne... w schronisku, póki my jesteśmy krzywda jej się nie stanie - pisząc prosbę o pilny dt miałam na myśli dt...ale domowy:( w momencie, kiedy ona była u tego pseuducha to każda opcja byla lepsza niż ten łańcuch - wtedy nie mogla trafić do schroniska, bo ta miejscowość to kilkadziesiat km od Kielc, więc nie bylo takiej opcji, bo schronisko przyjmuje tylko psiaki z terenu Kielc...no ale sytuacja się zmieniła...suka dziwnym trafem znalazła się w Kielcach... na pewno nie zostawimy tego tak...podejrzewam, że osoby, ktore wtedy chciały interwencyjnie odebrac psy z tego pseudo pociągną sprawę mając choćby własnie opinie weta... Jestem osobą, która wiąze interwencje z aktualną sytuacją, a również z organizacją AWF, która zgłaszała probem, była oskarżycielem posiłkowym w sprawie karnej (patrz poniżej)! Dzisiaj osobiście zgłosiłam ok. 20.00 telefonicznie dyżurnemu KMP w Kielcach podejrzenie popełnienia przestępstwa (zaniedbanie i porzucenie psa) Właściciel tego psa został oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami, zapadł w jego sprawie wyrok 6.06.2012 Sąd Rejonowy w Opatowie- 1 rok w zawieszeniu na 4 lata, przepadek mienia, o ile pamiętam to również grzywna 90 stawek dziennych (stawka dzienna od dłuższego już czasu to 10 zł), ale właściciel złożył odwołanie do sądu wyższej instancji. Na razie musimy czekać na oględziny policji oraz, przede wszystkim, obdukcję lekarską. Z informacji, które dzisiaj otrzymałam, suka bez zdiagnozowania nie nadaje się do transportu, a poza tym tak jak napisała Andzia - aktualnie potrzebuje najbardziej DT domowego - jutrzejsze badanie pewnie wiele wniesie! Quote
_Dunaj_ Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 ..................wykropkowałam, bo cisnęło m i się na usta tylko................ Bidulka straszna, serce pęka Quote
Alla Chrzanowska Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Czekamy więc na badania i diagnozę. Quote
tu_ania_tu Posted September 7, 2012 Author Posted September 7, 2012 mamy jak cos tymczas dla suni! Quote
Alla Chrzanowska Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 tu_ania_tu napisał(a):mamy jak cos tymczas dla suni! Hurra! Aniu! Jesteś wspaniała! Quote
Glutofia Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Andzia spokojnie. Już dawno dogadaliśmy się z waszym TOZ-em że sucz zabierzemy czekaliśmy tylko na info kiedy no i dziad się odwołał w międzyczasie suczka się "znalazła". Tak że spokojnie. Dziś nasza wolontariuszka będzie w waszym schronisku pojedzie zorientować się czy może sunię włączyć do swojego stada na tymczas. O suni wiemy już od dawna tylko nie robilismy szumu. Mój tel: 881 690 887 przez weekend nie będe mieć dostępu do netu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.