Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 179
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam dziś na wysypisku. Psa nie było.
I co ciekawe moich misek też. Jak widać w gospodarstwie wszystko się przyda.
Ciekawe czy wzieli puste czy pełne? Jedyne pocieszenie, że jakiś wiejski Burek będzie jadł z ładnych misek a nie z kubełków po farbie.
Jedzenie (zawartość puszki) zostawiłam na desce.
Jeszcze tam wrócę, rozpracowałam krótszą drogę z ominięciem Przasnysza.

Posted

Jeśli jakaś pomoc tam albo w Przasnyszu potrzebna to ja mam stosunkowo blisko, tyle że aktualnie mam ograniczony dostęp do auta i nie mam możliwości wziąć psa do siebie - ale służę moją osobą, aparatem foto, itd.

Posted

[quote name='Martens']Jeśli jakaś pomoc tam albo w Przasnyszu potrzebna to ja mam stosunkowo blisko, tyle że aktualnie mam ograniczony dostęp do auta i nie mam możliwości wziąć psa do siebie - ale służę moją osobą, aparatem foto, itd.[/QUOTE]

Dziękujemy :)
Jak będzie trzeba odezwiemy się :)
Podaj, proszę na PW numer telefonu, tak na wszelki wypadek.

Posted

No tak...miski zajumali...:roll: oby burek któremu się trafią dostał w nich coś lepszego niż tanie biedronkowe wióry-bo od tego chłamu lepsze juz resztki z obiadu.Byłam ostatnio w takim tanim dyskoncie i zadumałam się nad tym, co ludzie uważają za "dobre" dla swoich piesków....

Posted

[quote name='Norel']No tak...miski zajumali...:roll: oby burek któremu się trafią dostał w nich coś lepszego niż tanie biedronkowe wióry-bo od tego chłamu lepsze juz resztki z obiadu.Byłam ostatnio w takim tanim dyskoncie i zadumałam się nad tym, co ludzie uważają za "dobre" dla swoich piesków....[/QUOTE]

Oj tam, moja znajoma cały czas karmi swoją labkę puszkami z biedronki i jeszcze mnie namawia do kupienia bo 800 g to tylko 4 zł :-) i jest oburzona że mi się nie chce iść kupić tej puszki dla mojego psa ;-)

[quote name='tu_ania_tu']kurcze, pewnie mała juz daleko :([/QUOTE]

może ona już siedzi w jakimś okolicznym schronisku

Posted

W okolicy nie ma schroniska, tylko Ostrów Mazowiecka i Kruszewo, ale gminy nie wyrywają sie, by zgłaszać bezdomniaki, toż to 2500 zł od łebka.....
W drugą stronę, koło Ciechanowa jest Pawłowo, a to mordownia z czarnej listy BOZ -u......

Posted

dokładnie, gdy rozmawiałam z pania urzedniczką z urzedu gminy wyraźnie dała mi do zrozumienia, ze oni muszą mieć milion procent pewności że pies bezdomny i dopiero wtedy organizuja łapanke. A komu by sie chcialo te milion procent pewności pozyskiwać ;)

Posted

Sprawdzenie domu dla psa, o co prosiła doddy, nieaktualne, bo się państwo rozmyślili..........
Za to po południu pojadę do lasu na drodze do Przasnysza, bo ktoś powiedział, ze widuje tam psa, owczarkowatego, jak stoi przy drodze, już od dawna.......

Posted

Zamiast jednego psa, znalazłam dwa........ Oba nieduże, jeden to gładkowłosy piesek, drugie - nie wiem co, długowłose i też niewielkie. Oba uciekły w pole na mój widok, a na zaoranej ziemi były "wyleżane" dołki - tam widać mieszkają. Zostawiłam wodę i suchą karmę. Jutro znów tam podjadę.

Posted (edited)

Zdaję relację z wyprawy Brygady MM (Małgoś&Małgoś) :)
zaopatrzone w plastikowe pojemniki po lodach, w butelki z wodą, sucha karmę, gotowane kluski i puszkę z psim jedzonkiem pojechałyśmy we dwie z Mazowszanką na akcję. Najpierw przystanek po drodze, gdzie ten ONkowaty pies był widziany. Cicho, pusto, ale zostawiłyśmy jedzenie i wodę.
potem droga na to Leszno i na wysypisko. Fakt, krajobraz piękny, dorodna kukurydza, droga prowadząca na ten placyk - dołek, pośród kukurydzy, gdzie ludzie wyrzucają stare opony, szafki, ciuchy i jakieś resztki roślinne. Ani śladu psa, a patrzyłyśmy nawet, czy są odciski psich łap na tej piaszczystej drodze. Zostawiłyśmy znów jedzenie i wodę, nie ten, to inny pisak może się pożywi. Wracając, zajechałyśmy do jedynego domostwa w pobliżu. Na powitanie wyskoczyły dwa małe pieski, za nim duży pies, a za nimi gospodarz. Przedstawiłyśmy się, ze jesteśmy z fundacji prozwierzecej ( a nosy jak u Pinokia nam się wydłużyły do pasa......), powiedziałyśmy, ze pół Polski w internecie szuka takiego psa, tu pokazałyśmy wydrukowane zdjęcie suni. Pan okazał sie rozmowny, miły, widział tę sunię i jej towarzysza - małego czarnego pieska, ale z tydzień temu. Jego pies, ten duży, ją odganiał od gospodarstwa. Ale może poszła za rolnikiem, który coś tam robił na polu przy tym wysypisku, i pokazał czerwone dachy na horyzoncie.

Edited by malagos
Posted

c. dalszy, bo coś mnie blokowało:
Psy u tego gościa zadbane, grubiutkie, z obrożami przeciwpchelnymi!
Zajechałyśmy pod te wskazane domy (każdy ma czerwony dach.........), akurat dwóch panów stało przy drodze i patrzyli na trzeciego, co jeździł ciagnikiem. Też sie przedstawiłyśmy i pokazałyśmy zdjęcie. Tak, ze dwa tyg.temu widzieli takiego psa, i drugiego małego czarnego. Ale tu ani on, anie nikt z sąsiadów go nie przygarnął, bo by wiedział. Sam ma dwa przygarnięte, a "ludzie tak wyrzucają te psy, ze szok!" . Zostawiłyśmy to zdjecie i napisałm swój numer telefonu, jakby sie sunia pojawiła. A moze jednak ktoś ją przygarnął, to niech pan też da znać, bo ludzie w internecie czekają na wieści.

I to tyle.
Dziękuję Mazowszance, że poświeciła czas i paliwo - ale czego sie nie robi dla dobra sprawy.

Posted

No no, ci rolnicy to tacy nawet ludzcy.
Bardzo dobra robota Małgosie:-)

Kurcze, ta suka pewnie tak wędrowała, nikt się nią nie zajął to i poszła dalej.
A mały czarny, może to jej dziecko....

Posted

ten mały czarny piesek to chyba jej towarzysz, nie przypuszczam, ze szczeniak. Często psy tak sobie towarzyszą w niedoli.......
Właśnie, jakoś tak trafiłyśmy na pozytywnych ludzi, nie dziwili się, ze chcemy pomóc psu ("tyle dzieci w potrzebie, a wy się jakimiś kundlami zajmujecie" - zwykła odpowiedź prostaków)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...