BIANKA1 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 To się teraz dziewczyna nie zgubi :evil_lol: Jak przywiozłam 3 lata temu Puńka i ten na spacerku robił koopke , to Rokuś był bardzo ciekawy co mu tam z doopki wylatuje :cool1: Efekt ........ koopka na środku Rokusiowego nosa :evil_lol: Jakiego Roki zeza zrobił :cool3: . Mało nie padłam ze śmiechu :diabloti: Quote
monita Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 AMIGA napisał(a): Amiga siusiała sobie spokojnie a ten, zamiast potem zaznaczyć jej siuśki, to podniósł łapkę i obsikał po prostu siusiającą dupkę Amigi. Po prostu Amiga już jest zaznaczona do kogo należy :evil_lol: HiHiHi zupełnie jak u mnie ;) PyZulka też naznaczona, do kogo należy :p Tylko w trochę innych okolicznościach :grin: ale równie zabawnych ;) Quote
weszka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Kupa śmiechu :D Im więcej psów tym lepsza zabawa. Obserwacje ich zachowań to największa radocha :) Quote
kaLOlina Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 no maluszek obsikal juz Amige...to jeszcze pancia do zaznaczenia mu zostala-lepiej byc czujnym;) hihihi Quote
Rybc!a Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Chcę wspomóc Bono, bo śledzę jego losy od dawna. Mimo niezbyt obszernych funduszy, coś postaram się wyskrobać. Bardzo proszę o podanie na PW adresu i nr konta, na który mogę przelać pomoc finansową dla pieska. Quote
weszka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Rybc!a bardzo dziękujemy :loveu: Bono jest pod opieką AFN więc tam należy wpłacać grosiki z dopiskiem: Bono z Ostródy. Quote
AnkaG Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Na moje książki są chętni więc parę złotych wpadnie do skarpetki. Koniec bazarku w sobotę. Quote
AMIGA Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ciocia Amiga czasami musi pracować,żeby czeredka miała smakołyki :p Quote
AMIGA Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Już nie wiem, jak mam biedakowi pomóc - on idzie na spacerek i w trakcie spaceru zaczyna się drapać łapkami po oczkach i piszczy przy tym! :-( Quote
BIANKA1 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 AMIGA napisał(a):Już nie wiem, jak mam biedakowi pomóc - on idzie na spacerek i w trakcie spaceru zaczyna się drapać łapkami po oczkach i piszczy przy tym! :-( A w domu nie drapie ? Quote
AnkaG Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 A może kupic jakieś kropelki ze świetlika do oczu ? Quote
Aga_Mazury Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 tak jak pisałam.... dlatego u nas niestety miał ograniczone spacerki do minimum....bardzo cierpiał, rozdrapywał.. Quote
AMIGA Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 W domu też drapie :-( Ale rzeczywiście wygląda, że na spacerach drapie się bardziej. Próbowałam mu przemywać oczka rumiankiem, ale jest mi bardzo trudno mu te oczka zakropić, bo on strasznie nie lubi jak mu się głowę przytrzymuje czy cokolwiek robi przy nim na siłę. Histeryzuje przy tym strasznie!!! Quote
AMIGA Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 A witamy, witamy. My już po spacerku. Staramy się chodzić alejkami opo parku i nie biegać dużo po trawce. I jakoś ten spacerek przeszedł bez drapania się po oczkach:p Quote
weszka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Żal mi Bono... jedyne rozwiązanie to ograniczenie spacerków i przemywanie oczek. Musimy dotrwać do 28/29 maja... Quote
kaLOlina Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 ale moze do tego czasu odwiedzic innego weta?? profilatycznie?? moze zaproponuj cos na zlagodzenie objawow...??? Quote
weszka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Byłyśmy u weta ale nie wie co to jest i co by można z tym robi, kazał przemywać i tyle. Quote
AMIGA Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Jak tu ograniczać spacerki, kiedy on sam się ich domaga. Staje przy drzwiach wyjściowych i głośno mnie upomina, żebym się wreszcie ruszyła! A jak dzisiaj obwarczał Amigę jak się zbliżyła do jego miski! Dotrychczas oboje korzystali z jednej miski bezkonfliktowo. Ale on nie za dobrze jadł tego Royala, który dostawała Amiga. Kupiłam mu więc jakąś karmę dla małych dorosłych piesków, no i Amidze też się ta zmiana bardzo spodobała. Została przegoniona zębiskami i warczeniem, ale nie za chętnie ustąpiła. Obawiałam się, że może dojść do "zęboczynów" i zrobiłam podział "jadalni":p Quote
BIANKA1 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Ja postawiłam więcej misek jak zwierzów . Nie mają szans upilnować :evil_lol: Quote
kaLOlina Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 amiga-haha:) widzisz...maly bono coraz bardziej pewny twoja zlosnice po katach rozstawia;) Quote
AnkaG Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 A z Amigi miał być taki obronny i straaaszny pies. :razz: Quote
AMIGA Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 kaLOlina napisał(a):amiga-haha:) widzisz...maly bono coraz bardziej pewny twoja zlosnice po katach rozstawia;) Ta moja złośnica zaskoczyła mnie kompletnie na plus! Nie przypuszczałam po jej zachowaniu w stosunku do innych piesków na spacerach, że ona tak szybko zaakceptuje "najeźdźcę" w domu. Już nigdy nie powiem, że ona jest zołzowata! Chociaz na spacerach nieźle daje popalić, jak widzi inne psy! I to niezależnie od tego ,czy to suczka, czy piesek, czy szczeniak, czy dorosły kumpelek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.