Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To się teraz dziewczyna nie zgubi :evil_lol:
Jak przywiozłam 3 lata temu Puńka i ten na spacerku robił koopke , to Rokuś był bardzo ciekawy co mu tam z doopki wylatuje :cool1:
Efekt ........ koopka na środku Rokusiowego nosa :evil_lol:
Jakiego Roki zeza zrobił :cool3: . Mało nie padłam ze śmiechu :diabloti:

  • Replies 4.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

AMIGA napisał(a):
Amiga siusiała sobie spokojnie a ten, zamiast potem zaznaczyć jej siuśki, to podniósł łapkę i obsikał po prostu siusiającą dupkę Amigi. Po prostu Amiga już jest zaznaczona do kogo należy :evil_lol:


HiHiHi zupełnie jak u mnie ;)

PyZulka też naznaczona, do kogo należy :p Tylko w trochę innych okolicznościach :grin: ale równie zabawnych ;)

Posted

Chcę wspomóc Bono, bo śledzę jego losy od dawna. Mimo niezbyt obszernych funduszy, coś postaram się wyskrobać.
Bardzo proszę o podanie na PW adresu i nr konta, na który mogę przelać pomoc finansową dla pieska.

Posted

Już nie wiem, jak mam biedakowi pomóc - on idzie na spacerek i w trakcie spaceru zaczyna się drapać łapkami po oczkach i piszczy przy tym! :-(

Posted

AMIGA napisał(a):
Już nie wiem, jak mam biedakowi pomóc - on idzie na spacerek i w trakcie spaceru zaczyna się drapać łapkami po oczkach i piszczy przy tym! :-(


A w domu nie drapie ?

Posted

W domu też drapie :-( Ale rzeczywiście wygląda, że na spacerach drapie się bardziej. Próbowałam mu przemywać oczka rumiankiem, ale jest mi bardzo trudno mu te oczka zakropić, bo on strasznie nie lubi jak mu się głowę przytrzymuje czy cokolwiek robi przy nim na siłę. Histeryzuje przy tym strasznie!!!

Posted

A witamy, witamy. My już po spacerku. Staramy się chodzić alejkami opo parku i nie biegać dużo po trawce. I jakoś ten spacerek przeszedł bez drapania się po oczkach:p

Posted

Jak tu ograniczać spacerki, kiedy on sam się ich domaga. Staje przy drzwiach wyjściowych i głośno mnie upomina, żebym się wreszcie ruszyła!
A jak dzisiaj obwarczał Amigę jak się zbliżyła do jego miski! Dotrychczas oboje korzystali z jednej miski bezkonfliktowo. Ale on nie za dobrze jadł tego Royala, który dostawała Amiga. Kupiłam mu więc jakąś karmę dla małych dorosłych piesków, no i Amidze też się ta zmiana bardzo spodobała. Została przegoniona zębiskami i warczeniem, ale nie za chętnie ustąpiła. Obawiałam się, że może dojść do "zęboczynów" i zrobiłam podział "jadalni":p

Posted

kaLOlina napisał(a):
amiga-haha:) widzisz...maly bono coraz bardziej pewny twoja zlosnice po katach rozstawia;)


Ta moja złośnica zaskoczyła mnie kompletnie na plus! Nie przypuszczałam po jej zachowaniu w stosunku do innych piesków na spacerach, że ona tak szybko zaakceptuje "najeźdźcę" w domu. Już nigdy nie powiem, że ona jest zołzowata! Chociaz na spacerach nieźle daje popalić, jak widzi inne psy! I to niezależnie od tego ,czy to suczka, czy piesek, czy szczeniak, czy dorosły kumpelek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...