Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ano skończył pół roczku, dziekujemy za życzenia :) ..i zeszły mu w prezencie jajka w koncu! :diabloti:
W prezencie dostał gryzak denta stixa którą jak zwykle z głośnym piskiem usiłuje gdzies ukryć :lol: Jak ja załuje że nie mam kamerki - padlibyście ze śmiechu obesrwując jak próbuje zagarniac pyskiem nieistniejący piasek żeby zakopac gryzaczka..:loveu:

Byliście u jednego fryzjera?

no jakbym miala jeszcze za niego placic u swojego fryca tobym zbankrutowała :)

Posted

Dzisiejsza seszyn ;), z królikiem i kawałkiem banana. O tego banana to kłotnia była, bo Krolika uwielbia, pies mniej, ale jak zobaczył ze ona je, to przecież nie mógł odpuscic :D


A tu z plasterkiem na uszu, bo nie chce stanąc ;( i widać jak ma za długą kufę ;)






Posted

[quote name='Visenna']


Super zdjęcie :loveu:
Aris tez jak widzi, że Kubuś (chomik) coś je, to prosi mnie, żebym mu dała, albo zjada to, czego chomik już nie mógł :evil_lol: No i jest bardzo tolerancyjny, jak zmieniam trociny, to bawi się z chomikiem i mam pewność, że mi nie ucieknie, najwyżej wkładam go do kartonu, a Aris nie pozwala mu wyjść :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Sesja z życia Yorka nadmorskiego:
Pańcia zdradziła Lokiego i pokochała Figla od pierwszego wejrzenia :lol: Na moją czerwoną gębę nie patrzcie - niby było chłodnawo, a spiekłam twarz że nie mogę prawie mówic :lol: pod kolor bluzki :lol:


Loki i Figiel - Tygrys uznał ze jest za stary na psoty i olał towarzystwo, wolał do ludzi :)

NIespodzianka! Spotykamy inne Yorki - niebieskie szelki to Loki, czerwone Figiel, a najmniejszy to najstarszy z towarzystwa Tygrys.




York lewitujący



Kooocham kopac!


A co tam jest pod tym piaskiem?


Reklama pewnej znanej firmy, producenta butów i dresów :evil_lol: A tak naprawdę piesek robi to co najbardziej lubi, czyli gryzie nogi chodzących ludzi, w tym przypadku biednej Natalii, która juz obiecała nawet że więcej czerwonych butów nie założy ;)


Od lewej: Radora, Natalia i Loki








Posted

Sesja z królikiem boska :evil_lol: Osz to skubaniec, a to z lewej zaglądał, a to z prawej :lol: Mam wrażenie, że Loki to taki sam czort jak Toro :) I dam głowę, że Toro wyczyniałby przy króliku to samo co Loki, a na dodatek trenowałby i udoskonalał postawę na 3 łapach imitując oddawanie moczu :cool3:

  • 1 month later...
Posted

hhhuuuhhh, ale mnie tu dawno nie było!

A ten konik jaki duży przy Lokim

Kobyła jest duża nie tylko przy Lokim, przy mnie tez...ma w kłębie tyle co ja w ogole, czyli 174 cm. Uwierzcie, wsiaść na nią z ziemi to masakra :cool1:

Sesja z królikiem boska

No to jeszcze jedno zdjecie z króicem w ruchu i jedno z zarośnietym Lokim dla porównania + zdjecia po fryzjerze którego dziś odwiedziliśmy. Pani Ania wzięła sobie do serca to że powiedziałam ze ma byc krótko i Lokiemu teraz gdzie niegdzie przeswituje różowizna ciałka...:evil_lol: ale to nic, jest gorąco i przynajmniej nie będziemy musieli za miesiąc znów biec do fryca :)







Posted

Visenna napisał(a):
Ani mnie nie denerwuj nawet! Weźcie sobie z Mikim to klapnięte, a nam dajcie stojące ;) :lol:


To dziwne, że nie chce stanąć...:mad: Może przyklej usztywniacz w postaci patyczka od lodów:evil_lol:

  • 7 months later...
Posted

Przedstawiam Wam:
Goofie Park Ridge, po Piccolo Bakarat i Emmy Liberi Gaias, trzymiesięczny Yorkshirre terrier, którego przywiezliśmy wczoraj z Legionowa :)






I z przyszywanym braciszkiem Lokim

Posted

Loki się Goofcia boi :) Tzn, toleruje go, nawet się bawi z nim chwilami, ale generalnie jak Goofie chce zabawkę to Loki, natychmiast mu oddaje, Loki nie da się powąchać Gofiemu z tyłu na chiny i jak Loki gdzieś leży a przyjdzie Goofie, to Loki się ewakuuje :)
Mam problema: dzis na resztę nocy zapakowałam Goofa do haltera (jego pierwsza noc) - strasznie rozpaczał! Wył szczekał, piszczał chyba ze 2 godziny..potem odpuscił i moze ze 3 godz dał pospac...dziś też muszę go do haltera, bo ma 3 miesiace i nie wychodzi, w zwiazku z tym leje gdzie popadnie, wiec w nocy musi być zamknięty...obawiam się ze znów będzie koncert, a nie wiem czy dobrze robię - u hodowcy był w kojcu z siostrą, ale reszta psów była w klatkach,więc nie wiem czy wcześniej on też nie był w klatce...czy ja mu lęku separacyjnego nie pogłebię? Mam go od wczoraj, i musze powiedziec że mały żąda wręcz kontaktu z człowiekiem, cały czas chce być na rękach, cały czas się w oczy wpatruje...najgorzej ze upodobał sobie mnie i na krok mnie nie puszcza, jak leze na tapczanie to kładzie się na moich kapciach koniecnzie (z aznaczam mam go od wczoraj, od 23!). To pewnie przez to, ze w aucie 7 godzin jazdy mały wymiotował i ja cały czas z nim siedziałam z tyłu..nie wiem, zamykać w halterze, przeczekać te protesty? ( głos to on ma donośny, aż uszy bolą...)

Posted

Hihi jakbym o Masterku czytała:evil_lol: Master też początkowo uciekał przed namolnym Torkiem, nie dawał się powąchać..:lol:
A teraz chłopaki szaleją razem:lol:


Goofi jest uroczy:loveu:


Helter, halter..nie chodzi o kennel?:oops:
Bo rozumiem, że o klatkę chodzi tak?
Do klatki trzebaby małego stopniowo przyzwyczajać, włożyć mu tam jego posłanko/kocyk, zabawki, miskę, jeśli odważy się tam sam wejść, to nagradzać, i na razie nie zamykać, nagradzać samo wejście i przebywanie krótkie w otwartej klatce.

Posted

Tak, chodzi o klatkę, taką plastikową, transporterek. Problem w tym, że nie mam mu co włożyc - one w kojcu miały tylko jakąś szmatkę, nic nam właściciel nie dał z zapachem matki - pewnie go nie potrzebowały, były (szczeniaki) we dwójkę. I wyszło teraz tak, że małego uspokaja mój zapach, przy mnie się kładzie i śpi..cały dzien noszę chusteczkę pod bluzką, włożę mu wieczorem w transporterek, ale chyba to niewiele pomoze, bo juz próbowałam i nie działało to na niego specjalnie.. Ten transporterek to tylko do spania się nadaje, tam się nie zmiesci miska czy posłanko, tam się mieści kocyk jakiś i pies :)
No nic, jakoś to przetrwamy, dziś w nocy tez długo płakał, ale wkońcu dał za wygraną :)

Posted

Ach transporterek...To faktycznie zbyt wiele się tam nie zmieści;)
Ale tak czy siak przyzwyczajaj maluszka w ciągu dnia do przebywania w transporterku, powodzenia :)

I liczę na masę fotek chłopców :thumbs:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...