Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

A my wpadamy z wizytą zobaczyć co to masz za ferajnę :D

Wiem, że tak się łatwo pisze że będzie dobrze, i że trzeba iść do przodu i nie marudzić.
Ale głowa do góry i do przodu! Patrz jaką masz grupę wsparcia! Psiska ludzie dookoła i w ogóle :)

Edited by Baski_Kropka
Posted

Baski_Kropka napisał(a):
A my wpadamy z wizytą zobaczyć co to masz za ferajnę :D

Wiem, że tak się łatwo pisze że będzie dobrze, i że trzeba iść do przodu i nie marudzić.
Ale głowa do góry i do przodu! Patrz jaką masz grupę wsparcia! Psiska ludzie dookoła i w ogóle :)


dzięki za te słowa :) słowa choć proste dają mi świadomość że nie jestem sama :)

Posted

Ja tu dopiero u Ciebie zagrzewam miejscówkę, ale będę monitorować poziom pozytywnych emocji i niechciany nadmiar marudzenia :P
Ja w prawdzie nie przeszłam przez taki wypadek jak ty, ale miałam powikłania po anginie, zapalenie stawów i przestrzeni między żebrowych.. i głupi lekarze leczyli mnie na wszystko tylko nie na to, chociaż chorowałam na anginy 3 razy pod rząd... i leżałam 3 msc w łóżku nie mogąc się nawet przewrócić na bok, a o wstaniu do toalety nie wspomnę... więc w jakimś chociaż małym stopniu potrafię zrozumieć, jak się czujesz :)

Posted

Baski_Kropka napisał(a):
Ja tu dopiero u Ciebie zagrzewam miejscówkę, ale będę monitorować poziom pozytywnych emocji i niechciany nadmiar marudzenia :P
Ja w prawdzie nie przeszłam przez taki wypadek jak ty, ale miałam powikłania po anginie, zapalenie stawów i przestrzeni między żebrowych.. i głupi lekarze leczyli mnie na wszystko tylko nie na to, chociaż chorowałam na anginy 3 razy pod rząd... i leżałam 3 msc w łóżku nie mogąc się nawet przewrócić na bok, a o wstaniu do toalety nie wspomnę... więc w jakimś chociaż małym stopniu potrafię zrozumieć, jak się czujesz :)


powiem tak, ten wypadek zmienił mój stosunek do rzeczywistości ... będąc w szpitalu doszłam do wniosku że zdrowie jest najważniejsze, a po drugie że są tacy co wmawiają sobie choroby zajmując miejsce tym którzy naprawdę tego potrzebują ... mnie chcieli już w styczniu wypisać do domu twierdząc że i tak długo jestem i że są inni oczekujący ... dobrze że byli tacy co stanęli wtedy za mną :) ... ale prawda jest taka że kto tego nie przeżyje ten nie zrozumie ... stanęłam na cienkiej granicy między życiem a śmiercią, moje życie nigdy nie będzie już takie same ... często słyszę dziękuj Bogu że żyjesz ale nikt nie zapytał czy ja chce tak żyć ... teraz już jest lepiej ale w szpitalu często pytałam dlaczego ja ... przepraszam musiałam się wygadać

Posted

Tengusia napisał(a):
powiem tak, ten wypadek zmienił mój stosunek do rzeczywistości ... będąc w szpitalu doszłam do wniosku że zdrowie jest najważniejsze, a po drugie że są tacy co wmawiają sobie choroby zajmując miejsce tym którzy naprawdę tego potrzebują ... mnie chcieli już w styczniu wypisać do domu twierdząc że i tak długo jestem i że są inni oczekujący ... dobrze że byli tacy co stanęli wtedy za mną :) ... ale prawda jest taka że kto tego nie przeżyje ten nie zrozumie ... stanęłam na cienkiej granicy między życiem a śmiercią, moje życie nigdy nie będzie już takie same ... często słyszę dziękuj Bogu że żyjesz ale nikt nie zapytał czy ja chce tak żyć ... teraz już jest lepiej ale w szpitalu często pytałam dlaczego ja ... przepraszam musiałam się wygadać


Nie masz za co przepraszać!
Dojdziesz do formy, staniesz na nogi i jeszcze sobie powiesz - Uf, dobrze, że się nie poddałam! ;)
Powrót do zdrowia bywa długi i mozolny, ale skoro jeszcze kawał życia przed Tobą to chyba warto zacisnąć zęby, tym bardziej, że masz dla kogo :)

Ja też kiedyś miałam wypadek jeżdżąc konno, klacz się zdenerwowała, że źrebak zwiał z ujeżdżalni i zrobiła mi takie rodeo, że nie pamiętam kiedy znalazłam się na ziemi. Miałam zbite kręgi i zanik pamięci. Upadłam na głowę i miałam kupę szczęścia, że skończyło się to tak a nie inaczej :/

Jak się Fazulec czuje po zabiegu? :)

Posted

Faza ma się dobrze, rana ładnie się goi ... Bolusiowi trzeba będzie najpierw zrobić badani krwi bo może się okazać że nie można mu dać narkozy ... a tą jego narośl trzeba usunąć w pełnej narkozie :(

Generalnie psiaki są grzeczne, jakby czuły moje dolegliwości ... a przy tym są trochę rozpieszczone ... no i Bolek bywa trochę niesforny ;)

Posted

Dominika już w Reptach .
Zakotwiczyła się na jakis czas. Ostro ćwiczy , z zapałem , by jak najlepiej wykorzystać czas przeznaczony na rehabilitację . Pokój ma 5 osobowy ale nie narzekała :) .
Pozdrowienia z Rept dla zaglądajacych na Dogo ( z telefonu nie daje rady się zalogować , wiec jakby coś przekażę informacje )

Posted

Zalogowalam sie :D zyje i mam sie dobrze. W weekend mama ma przywiezc mi laptop, choc troche da mi to kontaktu ze swiatem. Poki co regularnie mam rozladowana komorke :P

Posted

maciaszek napisał(a):
Pozdrowienia i powodzenia w ćwiczeniach!


a dziekuje ci :)

Faza ma sie dobrze. Rana podobno sie zagoila. W ten weekend mama pojdzie z nia na kontrole to bede wiedziec cos wiecej. Mimo pobytu w sanatorium caly czas mam reke na pulsie. Dzwonie, pytam sie a po powrocie Bolek pojdzie w obroty.

Posted

agaga21 napisał(a):
ja czytałam, że się zagoiła ;)
trzymam kciuki za wasz wspólny spacer. pewnie psiaki będą wniebowzięte. ale teraz twoje zdrowie jest najważniejsze.


usprawiedliwienie przyjelam :) ja licze na to ze Faza bedzie jeszcze ze mna jezdzic na stajnie ;)

Posted

maciaszek napisał(a):
Na pewno będzie :)!


na pewno :)

Alicja napisał(a):
Na Fazulcu goi się jak na ...psie :lol:


Boluś pewnie zadowolony , ze mu się odwlekło ;)


Bolek poki co pozostaje w blogiej nieswiadomosci ;)
Ostatnio obudzil mnie w nocy ze chce na dwor. Przeszlo mi przez mysl zeby z nim isc ale rozum wzial gore. Obudzilam syna i poprosilam zeby z nim poszedl ... eh co zrobic, zycie ;)

Posted

Tengusia napisał(a):

Ostatnio obudzil mnie w nocy ze chce na dwor. Przeszlo mi przez mysl zeby z nim isc ale rozum wzial gore. Obudzilam syna i poprosilam zeby z nim poszedl ... eh co zrobic, zycie ;)

dobrze, że syn już na tyle duży, że może mamie czasem pomóc :) pewnie mocno przeżywał twój wypadek...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...