Ra_dunia Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 http://images46.fotosik.pl/1630/03a9f1ba8015999f.jpg Ja? Ja humorzasty? no co wy... :D Ślicznie Buguś wygląda :) Quote
faith35 Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Dziewczyny, jeśli będzie dla psiaka potrzebne wydarzenie na FB i ogłoszenia, to tutaj, za 5zł są: www.dogomania.pl/forum/threads/228861 Quote
Jagoda1 Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Tak, na tych zdjęciach, to "nasz" Bugi, natomiast ostrzegawczo szczerzący zęby to "inny" Bugi. ;) Bugi, może nareszcie ktoś wypatrzy ciebie? Quote
Ra_dunia Posted July 2, 2012 Author Posted July 2, 2012 Jagoda - Bugi ma od Was ogłoszenia, prawda? Quote
Jagoda1 Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Ra_dunia napisał(a):Jagoda - Bugi ma od Was ogłoszenia, prawda? Tak, ma cały czas. Quote
RomanS Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 [FONT=Arial]Bugi nicponiem? Chyba nie![/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Jak wynika z relacji Pani Kasi, bohater tego wątku bywa czasami trochę kapryśny i wrażliwy na różne nowe, niespodziewane bodźce. Na obrazkach z 17 czerwca rzeczywiście przechodził jakąś dziwną metamorfozę. Z przytulnego smutasa (niewinnego baranka) przedzierzgnął się nagle w zaciekłego obrońcę własnej godności a być może tylko swojej ciepłej budy. Czyżby on już się „okopał” w „oswojonym” i zaanektowanym przez siebie nowym domku, którego broni na wypadek gdyby chciano go stąd wykurzyć? A do tego zbyt długie przyglądanie się mogło mu się skojarzyć z obwąchiwaniem przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych, czego przecież tak bardzo nie cierpi. No cóż, to członek klanu Corgowatych, więc trzeba beczkę soli zjeść żeby skumać o co takiemu kapryśnikowi chodziło. Ale za to jaką mają prezencję! Ostatniej niedzieli w Olsztynie jeden puszysty Pembroke zajął drugie miejsce w swojej grupie konkursowej (kategorii?) – i rzeczywiście było na co popatrzeć![/FONT] [FONT=Arial]Nasz Bugi za swoje wyczyny chyba zbyt ostro jest oceniany. Wystarczy spojrzeć na późniejsze jego zdjęcia – jak on rozkosznie grzbietuje w trawie! A spacer z małą Hanią (tak przypuszczam) to już prawie idylla. Więc gdzie ten łobuz? Bańka pękła. I najważniejsze (paradoksalnie), że mnie, zadawnionego sympatyka fotografiki niezmiernie cieszy to, że nasz Bugi już nie może zajmować się fotografią otworkową, bo mu właśnie aparat zarasta! Ale w tak ciekawym otoczeniu pewnie nie zabraknie mu innych, równie frapujących zajęć. Z uznaniem dla zdrowo wywiniętej kity, pozdrawiam [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]RomanS[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Quote
Murka Posted July 7, 2012 Posted July 7, 2012 Bugi wygląda na to, że się trochę przyzwyczaja do nas a my do niego (nie prowokujemy go, a on też coraz częściej ustępuje i jest mniej uparty ;)). Najbardziej mu się podoba bieganie luzem po grodzie, na zawołanie wraca do domu. A jest taki uchachany, że się serce raduje :) Czas na rozliczenie: +859,91 zł pozostałość po Lucku Wpłaty: +20 zł Zbigniew G. Dobre Miasto +20 zł Grzegorz S. Warszawa +50 zł Natalia L. Radzionków (to nie wiem czy wpłata corgowa, ale nikt inny się nie upomniał...) Razem: +949,91 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -6 zł Fiprex -7,50 zł odrobaczenie -190 zł transport z Warszawy (trasa 576 km, całość wyniosła 290 zł: hotelik - Lublin - Pruszków - Łomianki - hotelik, jechał z Lublina jeszcze dobek i oni dali 100 zł) Razem: -563,50 zł +949,91 zł - 563,50 zł = +386,41 zł Stan konta na 4 lipiec wynosi +386,41 zł. Quote
Jagoda1 Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Cieszę sie, że Bugi przyzwyczaja sie do Was. Jemu też pewnie trudno, tyle lat w kojcu. Quote
Ra_dunia Posted July 9, 2012 Author Posted July 9, 2012 Buguś już wie, że nic mu nie grozi :) Dzięki za rozliczenie :D Reszta wpłat jest na moim koncie, więc teraz będę przelewała do Ciebie Kasiu od razu zbiorczo. Quote
Murka Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 Wspominałam już o tym, że Bugi nie lubi spacerów w deszcz... Otóż znalazł sposób, aby tych spacerów uniknąć. Jak tylko pada deszcz to Bugi nagle głuchnie i nie reaguje na wołanie do wyjścia na ogró, stoi w drzwiach tarasu i patrzy jak na głupiego (normalnie pędzi mało łap nie zgubi). A jak się go próbuje zapiąć na smycz to... warczy i pokazuje zębiska ;) Taki gagatek z niego! Ale już przynajmniej można mu z łapek odplątać smyczkę jak się zaplącze i nie protestuje :) Quote
Ra_dunia Posted July 20, 2012 Author Posted July 20, 2012 Bardzo mądry psiak :) Nikt nie lubi spacerować jak pada. Niestety troszkę zaniedbuję Bugusia i jego wątek, ale w moim tymczasowym mieszkaniu nie mam internetu. Mam nadzieję, że od września będę miała nowe już takie z internetem ;) Pozdrowienia z deszczowych Niemiec :bye: Quote
Murka Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Wszystko byłoby ok z tym nielubieniem spacerków w deszczu, gdyby Bugi wytrzymał ze sprawunkami do następnego spacerku... On generalnie "ma swoje humory" i np. na ostatni spacer przed nocą koło północy często nie ma ochoty nawet jak nie ma deszczu (nie wiemy dlaczego tak jest, bo w dzień wylatuje jak torpeda, ale nasza Maja ma tak samo, trzeba ją na smycz zapinać i wyprowadzać na ostatni spacer, jak nie wyjdzie to na bank do rana będzie kałuża... A Bugi czasami jak za długo przebywa na ogrodzie to też dostaje głuchoty i leży sobie na trawce, patrzy i udaje, że nie słyszy jak go wołają). Nie pomagają w takich wypadkach smaczki... Póki co udało się go raz TZowi wyprowadzić mimo jego sprzeciwu (TZ miał rękawice) i od tamtej pory zrobił się pokorniejszy i nawet mnie słucha, opornie, ale rusza łaskawie 4 litery. Ale ogólnie to niepokorny typ, ciężki do zdyscyplinowania i przewidzenia reakcji, używa zębów jak coś mu idzie nie po nosie. Już raz dotkliwie pogryzł TZa w rękę (już jakiś czas temu), kiedy chciał go chwycić za szelki i zaprowadzić na taras. Quote
Jagoda1 Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Bugi...zachowuj sie przyzwoicie, łobuzie! A tak powaznie..., pies ze schroniska, przebywając wiele lat w kojcu, to prawdziwa zagadka. Bugi dostał wielką szansę na lepsze życie, ale czy mu uda się? Quote
Murka Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Bugi ma zalety, nie tylko wady :) Np. świetnie dogaduje się z innymi psami, także samcami. Właściwie to zawiera z nimi pakt o nieagresji, nie wchodzi im w drogę i tego samego sobie życzy :) On mi trochę Łatka przypomina (kiedyś był u nas, znalazł DS), on też był niemal niewidomy. Bugi czasami włazi na jakieś przeszkody, nie trafia w drzwi; on ma naprawdę bardzo słaby wzrok, może to ma związek z jego zachowaniami. Póki co protesty spacerkowe wieczorne się skończyły :) A poniżej Bugi ze staruszkiem Pongo Quote
Murka Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Jagoda, czy znasz wyniki histopatologiczne tego guza z szyi? Trochę mnie martwią humory Bugiego. Może to jest związane z jakimś bólem, dolegliwością... Quote
Jagoda1 Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 [quote name='Murka']Jagoda, czy znasz wyniki histopatologiczne tego guza z szyi? Trochę mnie martwią humory Bugiego. Może to jest związane z jakimś bólem, dolegliwością... Sądziłam, że jesli przyszły, to zostały Wam wysłane. W poniedziałek dowiem się. Quote
Ra_dunia Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Mam nadzieję, że nic złego nie wyszło (tfu, tfu). Brak netu poza pracą mnie do bija, na dodatek w pracy mam problemy z połączeniem z dogo... Murka - jak będzie czas na rozliczenie, to prześlij mi maila na skrzynkę (prywatną), ja trzymam kasę i głupio by było jakby Bugi miał zaległości tylko dlatego, że ja mam problemy z netem... Głaski dla Bugusia. Quote
Jagoda1 Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 Jagoda1 napisał(a):Sądziłam, że jesli przyszły, to zostały Wam wysłane. W poniedziałek dowiem się. Rozmawiałam z pania Dyrektor - wyniki jeszcze nie przyszły, bede pilnowac. Quote
Ra_dunia Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 W oczekiwaniu na wyniki przesyłam głaski dla Bugusia. Quote
Ra_dunia Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 A wiecie jak tu "na emigracji" zimno? Jak oglądam zdjęcia psiaków w słoneczku to aż szczerzę zazdroszczę. Ja trafiłam do krainy deszczowców :D Tzn od czerwca może w sumie z tydzień ładnej pogody miałam a tak to zimno i pada, pada i zimno. Jedyny plus to że kleszcze nie atakują ;) Oczywiście musiałam dodatkowo zabezpieczyć Mela i potwierdziło się, że Niemcy mają fioła na punkcie "eko" i "bio" - Mel dostał bio kropelki z naturalnych wyciągów z czegoś tam. O rany jak on teraz ślicznie pachnie! Nawet ciut za intensywnie, trzeba było mieszkanie wietrzyć. Mam tylko nadzieję, że ten ładny zapach odstraszy kleszczory. Tak sobie trochę popisałam na Bugusiowym wątku, on się na pewno nie pogniewa :) Quote
Murka Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 A mi gdzieś utonęła kartoteka Bugiego w stosie papierów i zapomniałam się z rozliczeniem: Stan konta na 4 lipiec wynosił +386,41 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie Razem: -367,50 zł +386,41 zł - 367,50 zł = +18,91 zł Stan konta na 3 sierpnia wynosi +18,91 zł. Bugi zrobił się całkiem radosny, cieszy się, bryka i chce bawić. Ale są też momenty, kiedy wyłazi z niego charakter. Np. kiedy nie ma ochoty wracać do domu, a ja go wołam i np. podchodzę to prezentuje mi klawiaturę ząbków ;) Quote
Jagoda1 Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Jutro bede w schronisku, znowu zapytam o badania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.