grazia68 Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 Dorzucamy kilka zdjęć malutkiej z podróży do weta i ze spaceru ...Mała uwielbia jazdę samochodem, czuje się w nim pewnie, widać że często podróżowała...W stosunku do ludzi wciąż jednak nieufna ...biedactwo potrzebuje czasu...W domu jak to kanapowiec, ulubionym miejscem jest kanapa i spanie w łóżku... Na konto biduli wpłynęło 125,93 zł :) Dziękujemy bardzo :)! Pozwoliło nam to pokryć faktury za pierwszą(55zł) i dzisiejszą (40zł) wizytę u weta. :multi: Mała dostała dziś komplet szczepień teraz czas na sterylizację. zdjęcia https://www.facebook.com/media/set/?set=a.397387346969112.79632.202265986481250&type=1 https://www.facebook.com/media/set/?set=a.397390356968811.79633.202265986481250&type=1 Quote
grazia68 Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 AtaO napisał(a):Powiedziałabym nawet, że bardzo dobrze:) Grosik poszedł, jest już na koncie Fundacji:roll: potwierdzam pieniążki są na koncie, dziękujemy :loveu: Quote
paula_t Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Melduję się u kudłaczka. Jezusińku jaki on będzie śliczny jak się go obetnie i doprowadzi do porządku :) Quote
Lusia91 Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Śliczna maleńka, śliczna... Teraz musi znowu zaufać człowiekowi... Quote
paula_t Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Przeczytałam pierwszego posta, a potem tytuł i tak sobie zakodowałam, sorry:oops: Quote
b-b Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Ten wzrok mnie urzekł i mam nadzieję, że mała szybko znajdzie DS :) Quote
Sara2011 Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Biedna dziewczynka. Dobrze że już bezpieczna... Quote
Poker Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 W jej oczkach jest jakby pytanie" No i co macie do powiedzenia, hę?" Quote
grazia68 Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 No amatorskie strzyżenie zrobiło swoje :) Nasza mała się pomału rozkręca dzisiaj naszła ją chęć do zabawy...Poza tym chyba wspaniała nowina kocha wręcz przepada za dziećmi :)...jest problem z pozostawieniem jej samej w pokoju szczeka , lecz po chwili 3-5 min milknie ...chciałaby przebywać cały czas z człowiekiem...gubi się trochę wśród samochodów i tłumu, myślę że to tez do przeskoczenia... kwestia przyzwyczajenia ...Najważniejsze uszka się goją :) Quote
paula_t Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 grazia68 napisał(a):No amatorskie strzyżenie zrobiło swoje :) Nasza mała się pomału rozkręca dzisiaj naszła ją chęć do zabawy...Poza tym chyba wspaniała nowina kocha wręcz przepada za dziećmi :)...jest problem z pozostawieniem jej samej w pokoju szczeka , lecz po chwili 3-5 min milknie ...chciałaby przebywać cały czas z człowiekiem...gubi się trochę wśród samochodów i tłumu, myślę że to tez do przeskoczenia... kwestia przyzwyczajenia ...Najważniejsze uszka się goją :) Amatorskie czy nie amatorskie dla niej to pewnie ogromna ulga nie mieć tych brudnych, posklejanych dredów :) Quote
b-b Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 grazia68 napisał(a):No amatorskie strzyżenie zrobiło swoje :) Nasza mała się pomału rozkręca dzisiaj naszła ją chęć do zabawy...Poza tym chyba wspaniała nowina kocha wręcz przepada za dziećmi :)...jest problem z pozostawieniem jej samej w pokoju szczeka , lecz po chwili 3-5 min milknie ...chciałaby przebywać cały czas z człowiekiem...gubi się trochę wśród samochodów i tłumu, myślę że to tez do przeskoczenia... kwestia przyzwyczajenia ...Najważniejsze uszka się goją :) Najważniejsze ,że obcięcie tych kudełków przyniosło małej ulgę :) To fajnie, ze lubi dzieciaki. Jest to dodatkowy plus przy jej adopcji :D Miziaki dla małej :) Quote
grazia68 Posted June 10, 2012 Author Posted June 10, 2012 Witamy :) Tak się zastanawiam czy ona w typie PON czy katalończyka ? małą nazwaliśmy roboczo Fredzia tyle miała tych dredów ,że powstała Fredzia -dredzia Quote
Anula Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 (edited) Według wzrostu podanego to Fredzia jest średniego wzrostu.Podeślę chociaż 50zł na sterylkę. Zaproponowałam BDT Fredzi-zobaczymy co z tego wyjdzie. Edit: Przelew poszedł. Edited June 10, 2012 by Anula Quote
grazia68 Posted June 10, 2012 Author Posted June 10, 2012 Anula ogromne dzięki :) Na pierwszej stronie będą rozliczenia Fredzi :)... Jak już wspomniałam na pv dziękujemy za propozycję :smile:....Bidula ma zapewniony BDT tymczasowy do 24. 06 potem niestety musimy ją zabrać ponieważ osoba u której jest wyjeżdża na urlop.:(... Jeśli do tego czasu nie znajdziemy DS to chętnie skorzystamy z propozycji....Na razie chcielibyśmy uniknąć kosztów związanych z transportem i wysterylizować sunię...Sterylka wstępnie umówiona na czwartek :) Na koncie Fredzi przybywa złotóweczek, powinno się uzbierać.:) Quote
Anula Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 (edited) A ogłaszacie Fredzię? Dobrze by było,ponieważ do 24.06 to tylko dwa tygodnie,a wiadomo,że z domkami jest ciężko.Nawet jak odezwie się ktoś zainteresowany to poczeka aż Fredzia będzie wysterylizowana.Sprawdzenie domu też trochę trwa. Dałam Fredzię na wątek kudłaczy w potrzebie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/146370-Kudłacze-w-potrzebie-wątek-dyskusyjny-PROSZĘ-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJĘĆ/page257 Edited June 10, 2012 by Anula Quote
grazia68 Posted June 10, 2012 Author Posted June 10, 2012 Mała będzie miała jutro robione zdjęcia, sprawdzimy też jej zachowanie do innych psów, no i ruszamy z ogłoszeniami na początek małopolska Kraków ... mazowieckie Warszawa i na śląskie....Zobaczymy jaki będzie odzew...Dzięki ,że dorzuciłaś ją do kudłaczy:) Quote
grazia68 Posted June 12, 2012 Author Posted June 12, 2012 Już druga osoba dzięki Anulce:loveu: jest zainteresowana adopcją Fredzi, a tu ...kurcze taka niespodzianka:shake:....mała obszczekuje psy....Próbowaliśmy wczoraj ... przywieźliśmy ją do nas ..rzuca się do psów ....i natychmiast wraca zadowolona do nogi lub wskakuje na kolana...z mniejszymi było trochę lepiej obwąchiwała i była ciekawa,być może by się dogadała...kwestia czasu...jeśli chodzi jednak o większe psy to powodem był chyba strach...całe szczęście , że nie rzuca się do ataku tylko obszczekuje- odstrasza...może potrzeba czasu...może powodem jest obawa przed utrata znowu domu Na kota na dworze nie reagowała jednak jak go zobaczyła wchodzącego w domu było już gorzej:-(... znowu szczekanie....Zachowuje się jakby była zazdrosna o pozycję...Z dzieciakiem szaleje, bawi się, śpi z nim, uwielbia pieszczoty i zabawy, chciałaby cały czas być z ludżmi:) Jeśli chodzi o zachowanie czystości wszystko w porządku informuje o swoich potrzebach , chodzi na smyczy, nie niszczy w domu( została już sama)....No nie wiem super pies w stosunku do człowieka :) Siedziałam wczoraj do pierwszej w nocy ..zacinał mi się net... ledwie zrobiłam rozliczenie:( Więc jak tylko uda mi się wklepać na serwer zdjęcia to je wkleję mała już nie jest tak przygnębiona, to szalona Fredzia:) Quote
paula_t Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 grazia68 napisał(a):Już druga osoba dzięki Anulce:loveu: jest zainteresowana adopcją Fredzi, a tu ...kurcze taka niespodzianka:shake:....mała obszczekuje psy....Próbowaliśmy wczoraj ... przywieźliśmy ją do nas ..rzuca się do psów ....i natychmiast wraca zadowolona do nogi lub wskakuje na kolana...z mniejszymi było trochę lepiej obwąchiwała i była ciekawa,być może by się dogadała...kwestia czasu...jeśli chodzi jednak o większe psy to powodem był chyba strach...całe szczęście , że nie rzuca się do ataku tylko obszczekuje- odstrasza...może potrzeba czasu...może powodem jest obawa przed utrata znowu domu Na kota na dworze nie reagowała jednak jak go zobaczyła wchodzącego w domu było już gorzej:-(... znowu szczekanie....Zachowuje się jakby była zazdrosna o pozycję...Z dzieciakiem szaleje, bawi się, śpi z nim, uwielbia pieszczoty i zabawy, chciałaby cały czas być z ludżmi:) Jeśli chodzi o zachowanie czystości wszystko w porządku informuje o swoich potrzebach , chodzi na smyczy, nie niszczy w domu( została już sama)....No nie wiem super pies w stosunku do człowieka :) Siedziałam wczoraj do pierwszej w nocy ..zacinał mi się net... ledwie zrobiłam rozliczenie:( Więc jak tylko uda mi się wklepać na serwer zdjęcia to je wkleję mała już nie jest tak przygnębiona, to szalona Fredzia:) Skoro do ludzi jest tak przyjacielsko nastawiona, a tylko zwierzaki nie za bardzo toleruje, obszczekuje je, a potem od razu przybiega na kolana, to może po prostu to walka o pozycję, o zainteresowanie człowieka, zwykły strach....biedna maleńka :( Quote
Anula Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 Jeszcze do jednej osoby napisałam,która musiała uśpić swojego psiaka i nie wiem za bardzo czy szukają następczynię czy też nie.Może w tym domku nie ma innych zwierzaków.Podesłałam Franię,czekam na odpowiedź. W zasadzie zachowania psiaków są bardzo dziwne i bardzo zaskakujące.Miałam taką sunię,która pojechała do domku z kotkiem a goniła kotki niesamowicie,po dwóch tygodniach zaakceptowała kotka i teraz razem śpią i się bardzo zaprzyjaźniły,że to trudno powiedzieć jak będzie zachowywał się psiak w nowym domu,w nowym otoczeniu,jednak wydaje mi się,że musi zaakceptować warunki jakie zostaną mu narzucone,ponieważ nie będzie miał wyjścia.Też z mojego doświadczenia wiem,że lepiej dogadują się odmienne płcie jeżeli chodzi o psy. Jedynym wyjściem szybciutko napisać tekst i niech lecą ogłoszenia tym samym zwiększą się szanse na domek dla Fredzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.