Tigraa Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Ło matko, oddał, bo ma chore uszy... świat się kończy. Quote
gallegro Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Tiaaa, choć Wolf122 sam nie może tego doświadczyć, ale za to słynie z tego, że uwielbia takie szczęśliwe zakończenia :-). Naprawdę fajny psiur, więc oddanie go byłoby, delikatnie mówiąc, nieroztropne ;-). Quote
gallegro Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Ania-tygrysiczka napisał(a):Ło matko, oddał, bo ma chore uszy... świat się kończy. A co taka zdziwiona? Pewnie łatwiej/taniej było skombinować drugiego, niż tego leczyć. Niektórzy "ludzie" są cwańsi niż myślisz ;-) Quote
DONnka Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 [quote name='pacysia']piesio zostaje z nami ..dziekuje wszystkim za okazane serce Pacysiu, jesteś kochana :loveu: Zresztą wcale Ci się nie dziwię, że nie możesz się z nim rozstać :razz: Jest taki piękny a do tego ma świetny charakter - pies idealny :loveu: Obyście wiele lat mogli cieszyć się nawzajem swoim towarzystwem :) Może zmienisz już tytuł wątku, żeby przypieczętować swoją decyzję :cool3: ? Quote
pacysia Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 to Wy wszyscy jestescie kochani! na wielu wątkach jest Wasze ciepłe i do granic dobre serduszko ...bardzo ale to bardzo wszystkim dziękuję !..psiak jest i sliczny i dobry...było pare spięc z moim dogiem ale coz podobnie jak u Was w domku jest wiecej niz jeden psiak i musza ustawic sie w grupie...jak sie tylko podtuczymy i wyleczymy uszy Borynio będzie miał kastrację ...jest to młody szczylek ma moze ciut ponad rok...jest 4 psem w moim domu ..kocham owczarki zawsze były w moim domu..ten kto ma lub miał owczarka wie o czym mowię...tulę Was mocno kochani Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.