carolinascotties Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 jest po sterylce - pamietam jak pisalam o tym z Ania :) Ania dziwila sie, ze Sara ma cieczke - ale... zajrzyj tutaj - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5107987&highlight=cieczk%C4%99#post5107987 Quote
Szczurosława Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 [quote name='carolinascotties']nie wytrzymam - co za oszust.... Aniu nie dawaj sie!!! wiedzialam, ze ta suma to cos okolo 100 zl... ech ... też coś za drogo,dlatego dzwoniłam do jeszcze innego, a tamtemu panu podziękujemy [quote name='Gosiapk']120zl za wściekliznę? :crazyeye: Wścieklizna powinna kosztowac ok. 20-25zł, paszport ok. 50zł, a chip chyba z 70zł? To gdzie Sara ma jechać, że potrzebuje paszportu? :cool3: źle się wyraziłam,koszt paszportu,czipu to 120zł i wystarczy samo szczepienie p/wściekliźnie, parwo nie wymagana [quote name='Origami-7']Czy Ona napewno jest po sterylce????? Bo jak czytałam to miała mieć, ale nie miała, bo był tylko jeden wet [1 strona] miała być kastrowana z innymi,ale nie wyszło,była potem osobno,ale wycięto jej tylko macicę,więc cieczki może mieć;) Karolinko,że chciało Ci się przekopywać :evil_lol: Quote
Origami-7 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Coś nie tak. Po wycięciu macicy nie powinna mieć cieczki:shake: Quote
Gosiapk Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Origami-7 napisał(a):Coś nie tak. Po wycięciu macicy nie powinna mieć cieczki:shake: hormonalnie będzie miała, ale bez wypływu krwi Quote
Origami-7 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Gosiapk napisał(a):hormonalnie będzie miała, ale bez wypływu krwi Jak było napisane, że ma cieczke to chyba poznano po wypływie krwi??? Quote
Szczurosława Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Origami-7 napisał(a):Jak było napisane, że ma cieczke to chyba poznano po wypływie krwi??? poznano po zainteresowaniu ze strony płci brzydkiej;) Quote
weszka Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Toż to intymne Sarusiowe dyskusje się wywiązały ;) A tu walizkę trza pakować pomalutku... mam nadzieję... Quote
Gosiapk Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 No to co z tym domkiem sarusiowym? Bo już się pogubiłam :oops: Quote
Szczurosława Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 do środy pani powinna zadzwonić, państwo z Wrocławia za dużo ode mnie wymagają,jak mam zamnknąć Sarę na dwie godziny w domu,żeby sprawdzić czy nie piszczy a potem jakby nigdy nic odnieść do schroniska:placz: Sarunia mimo,że trochę zarosła wciąż przypomina wyliniałego szczura...:cool1: Quote
carolinascotties Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 ANKA_89 napisał(a):do środy pani powinna zadzwonić, państwo z Wrocławia za dużo ode mnie wymagają,jak mam zamnknąć Sarę na dwie godziny w domu,żeby sprawdzić czy nie piszczy a potem jakby nigdy nic odnieść do schroniska:placz: Sarunia mimo,że trochę zarosła wciąż przypomina wyliniałego szczura...:cool1: Aniu -absolutnie sie na to nie zgadzaj...jak od pozcatku jest takie podejscie - to potem sie okaze, ze wiecej rzeczy im nie pasuje...:mad: szkoda, ze nia mamy kontaktu do Pani z Niemiec :) Quote
Szczurosława Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 carolinascotties napisał(a):Aniu -absolutnie sie na to nie zgadzaj...jak od pozcatku jest takie podejscie - to potem sie okaze, ze wiecej rzeczy im nie pasuje...:mad: szkoda, ze nia mamy kontaktu do Pani z Niemiec :) nie zgodziłam się na to,broń Boże! mimo,że jestem taka okrutna...:diabloti: Quote
weszka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 To czekamy na tel. od niemieckiej pani. Quote
carolinascotties Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 i czekamy na telefon.... oby sie udalo...musi sie udac.... Quote
Origami-7 Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 ANKA_89 napisał(a):na razie cisza.... Oby była to krótka cisza!!!! Quote
carolinascotties Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 mam dwie godziny do przodu w tej Osetii - i przerozne rzeczy sie tu dzieja - ale chyba nie palne glupstwa jesli napisze, ze dzis sroda jest ;) Saruniu.... mysle o Tobie.... Quote
Yona Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Pani z Niemiec zadzwonił do mnie właśnie :) Ciotki! Transport do Rudy Śląskiej na CITO. Już opowiadam... Pani chce adoptować Sarę i inna bidę (niejakiego Kulfona). Oba psy mają pojechać do schroniska w Rudzie Śląskiej, gdzie pracuje znajoma owej pani z Niemiec. W schronisku tym oba psy zostaną zaczipowane, wyrobią im paszporty i ... wydadzą osobie, która zawiezie je do nowego domku. ANKA więc nie musi już o nic sie martwić :) Tylko o transport do Rudy Śląskiej. Jesli chodzi o transport, to osoba, która ma zabrać psy z Rudy Śląskiej, będzie tam w najbliższy poniedziałek, a potem dopiero za miesiąc, więc... Albo uda się teraz, albo Sara może pojechać trochę później i po prostu poczekać na późniejszy termin wyjazdu... Na PW wysyłam już Tobie, ANKA namiary na osobę z Rudy Śląskiej, która przygotuje Sarę do wyjazdu :) Quote
Szczurosława Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Yona napisał(a):Pani z Niemiec zadzwonił do mnie właśnie :) Ciotki! Transport do Rudy Śląskiej na CITO. Już opowiadam... Pani chce adoptować Sarę i inna bidę (niejakiego Kulfona). Oba psy mają pojechać do schroniska w Rudzie Śląskiej, gdzie pracuje znajoma owej pani z Niemiec. W schronisku tym oba psy zostaną zaczipowane, wyrobią im paszporty i ... wydadzą osobie, która zawiezie je do nowego domku. ANKA więc nie musi już o nic sie martwić :) Tylko o transport do Rudy Śląskiej. Jesli chodzi o transport, to osoba, która ma zabrać psy z Rudy Śląskiej, będzie tam w najbliższy poniedziałek, a potem dopiero za miesiąc, więc... Albo uda się teraz, albo Sara może pojechać trochę później i po prostu poczekać na późniejszy termin wyjazdu... Na PW wysyłam już Tobie, ANKA namiary na osobę z Rudy Śląskiej, która przygotuje Sarę do wyjazdu :) ło matko! to TA pani?! dostałam PW i szczerze mówiąc zakręciłam się tak,że nie wiedziałam o co chodzi:) jeśli od razu psiaki jadą z Rudy do Niemiec to chyba lepiej żeby Sara jechała w najblizszym terminie; pani sprawdzona,wiesz coś? to co mam gdzies dzwonić coś załatwiać? ale się cieszę!:multi: Quote
carolinascotties Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 o rety - zwariuje zaraz ze szczescia :) :loveu: :multi: :multi: jedno - male ale - Dziewczyny - a raczej - Yona - mozesz zebrac dane tej Pani- telefon i adres- ulice i miejscowosc/... to w razie W ;) Quote
Yona Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 ANKA_89 napisał(a):ło matko! to TA pani?! dostałam PW i szczerze mówiąc zakręciłam się tak,że nie wiedziałam o co chodzi:) jeśli od razu psiaki jadą z Rudy do Niemiec to chyba lepiej żeby Sara jechała w najblizszym terminie; pani sprawdzona,wiesz coś? to co mam gdzies dzwonić coś załatwiać? ale się cieszę!:multi: Nic już nie załatwiasz, Kochana :) Musisz tylko zadzwonić do Pani Justyny z Rudy Śląskiej (numer na PW). Porozmawiaj sobie z nią po prostu. Jesli chodzi o domek, to wydaje mi się, że SUPER. Pani bardzo wrażliwa, niejedno zwierzę, nie majace w Polsce szans na adopcję, przygarnęła ( z Rudy też). Wyemigrowała z Polski 20 lat temu, z Rudy właśnie. Ma dom i ogromna działkę. Na dzień dzisiejszy 5 psów, w tym też chore i niedołężne. Ma znajome wolontariuszki, które mieszkają w Niemczech i tam zajmują się poszukiwaniami domków dla beznadziejnych przypadków z całej Europy. Bardzo prawdopodobne, ze pomoże nam wysłać inne bidy za granicę... Quote
carolinascotties Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Yona miod na me serce lejesz:) ...wzruszylam sie:roll: ... Saruniu....:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.