Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No wiecie co ... jak taka silna grupa sie zbiera to moze i my z tych Kabat bedziemy sie tluc na szkolenie ... :-) Wciaz sie bije z myslami ... ale moze ;)

pozdrawiam,

Posted

o rany my tez z Kabat, ale na szkolonko wybieramy sie w okolice jeziorka czerniakowskiego ciut blizej od Bemowa :)

ale moze by tak kiedys wspolny spacerek po lesie Kabackim :) ?!?!?!

Posted

AGI,

Bardzo chetnie ... z tym ze mam minimalistycznego psa, ktory uwielbia swoich wiekszych braci. Mam wiec nadzieje, ze Twoj piecho odporny jest na namolne umizgi takich maluchow ;)

BTW czy to szkolenie na ktore idziesz to w Cave Canem?

pozdrawiam,

Posted

Minimalistycznego piecha masz :) tzn ?!?! napisz cos wiecej :)

Moja Tekilka ma 6 miesiecy jest latajaca burza ktora rowniez jest namolna wiec pewnie dadza sobie rade, i teraz ma okre ze jak sie bawi to ma cos ze sluchem :) nic nieslyszy i nic niewidzi hihi :)

a szkolonko tak tak Cave Canem wybieram sie tam od marca i interesuje mnie Sadyba, zaczne pewnie od tej grupy juniorow bo Teki bedzie miala 7 miesiecy.

Posted

AGI,

Jakby to powiedziec ... hmmmm ... ;) Moj pies to 2 kg zwierza, ukrytego w futrze i temperamencie terriera ... oczywiscie yorkshira.

Do Cave Canem chodzilysmy z Majka na poziom przedszkolny. Teraz Maja ma 11 miesiecy, wiec pewnie pojdzie do starszakow. Tez myslalam o Sadybie, ale poki co musze jakos pogodzic treningi agility z PT.

pozdrawiam,

Posted

O rany to Ty masz to malenstwo takie slodziutkie :)

Ja mam bokserke ktora rosnie jak na drozdzach :) ale mysle z mila checia by sie pobawila z mniejszym psiaczkiem ktorego pewnie i tak wszedzie jest pelno nio nie ?!??! :)

A mozesz mi napisac cos nt Cave Canem ,czy warto jak wygladaly zajecia itd ?!?!

Posted

AGI,

Zajecia w CC sa bardzo ok. Dla mnie i dla mojego ruchliwego wtedy szczeniaka, najwazniejsze bylo to aby zajecia nie trwaly wiecej niz godzinke. Szkolenie oferowana przez ZK, trwalo az 4 godziny w jednym dniu. Ja wiem, ze szkoleniowcy zwiazkowi organizowali czeste przerwy, ale dla mojego psiaka skupienie uwagi na tak dlugi czas bylo niemozliwe. Wybralam wiec CC, gdzie zajecia trwaja po godzice, a poza tym Sadyba jest blizej niz Bemowo ;).

Teraz, gdy moj pies jest starszy spokojnie nawet 4 godziny by wytrzymal.

Szkoleniowiec czyli Beata, jest bardzo mila osobka i na pewno wie jak przeprowadzic psa i wlasciciela przez trudy PT ;)

Byc moze spotkamy sie w CC. A kiedy dokladnie zaczynasz kurs?

pozdrawiam,

Posted

Mokka,

No to w takim razie pani w sekretariacie, ktora udziela takich informacji wprowadzila mnie w blad :( Dzwonilam w ubieglym roku do zwiazku i pani raczej malo milym glosem powiedziala, ze szkolenie trwa po 4 godziny.

pozdrawiam,

Posted

Wind

wiec ja planuje 28 lub 29 lutego pojechac tam na Sadybe rekreacyjnie tak zeby zobaczyc jak to wszystko wyglada, i dogadac sie z ta Pania Beatka

a zajecia z Tekilka chcialabym zaczac od marca jak sie da to nawet od 1 weekendu marca czyli od 6!

Musze sie wziac za psiaka bo taka rozbrykana jest ze ho ho, pomimo licznych prob chodzenia przy nodze ciagnie jak szalona :), niedlugo bedzie ciezsza ode mnie to jak ja dam sobie rade :)

no i jak sie bawi z psiakami to gluchote ma tez zaawansowana :)

wiec mam nadzieje ze takie szkolonko zarowno jej jak i mi pomoze w dogadaniu :)

Posted

aaaaaaa kiedys jak dzwonilam do P. Beaty i sie dowiadywalam o szkolenie powiedziala mi ze do grupy mozna dolaczyc teoretycznie w kazdej chwili, niewiesz czy nadal tak jest ?!?!!?

Posted

AGI,

My zaczniemy od kwietnia. Przynajmniej tak teraz ustalilam z P. Beata. Dla mojego psa wazne aby bylo wystarczajaco cieplo. Gdy jest zimno i mokro to Majka nawet waruj nie zrobi jak trzeba ;)

A co do Twojego psa to na pewno poskromisz jego charakterek. Jedna z pierwszych komend w przedszkolu jest "do mnie". Komenda suuuper i zarowno wlasciciele jak i piechy ja uwielbiaja. Pokrzykuje sie wesolo "do mnie, do mnie" klepiac sie jednoczenie po brzuszku, a psy migiem przybiegaja, bo wiedza ze zaraz bedzie nagrodka z kielbachy ... mniammmm :-)

pozdrawiam,

Posted

AGI,

Nadal tak jest. Na poczatku balam sie troche, ze grupa ma zbyt wysoki poziom i Majka sobie nie poradzi. Ale wcale tak nie jest. Poprostu kazdy ma wykonac dane cwiczenie. A w jakim to tempie zrobi to sprawa indywidulna. Dlatego "nowe" psiaki cwicza wolniej i nikomu to nie przeszkadza, pomimo ze pozostale psy maja juz np. inne zadanie.

Bardzo szybko poziomy sie wyrownuja i wszstko jest ok. Wazne jednak aby z psem cwiczyc w domu.

pozdrawiam,

Posted
Sylwia,

Wy tez :o :o :o O rany ... nie wiedzialam :-? My z Kabat tych przy ostatnim przystanku Metra. A Wy???

Qrcze - fajnie ! :-)

pozdrawiam,

Sorki-nie zauważyłam wcześniej.

Do wakacji mieszkałam koło ostatniego przystanku metra-na Wańkowicza,teraz trochę nas wywiało-koło Geant'a :D -na Makolągwy.

Czyli teoretycznie Imielin-ale do metra to mamy kawał drogi :-?

Posted

AGI,

Potwierdzam słowa Wind, szkolenie w Cave Canem jest bardzo OK. Mozna dołączać naprawdę w każdym momencie - poziom jest dostosowany do każdego psa indywidualnie, w grupie przedszkolnej jest ok. 10 osobo-psów. Chodziliśmy do jednej grupy z Majką i Wind, ale niestety przerwaliśmy, bo wyprowadziliśmy się pod Warszawę i mamy trochę daleko nad jeziorko Czerniakowskie (mieszkamy w okolicach Jabłonny). I tak jak pisała Wind - ćwiczenia w domku bardzo ważne, bo my odpuściliśmy troszkę i Chip dostał wtórnego analfabetyzmu i selektywnej głuchoty. Więc na szkolenie musimy wrócić, ale chyba już nie do przedszkola bo Chip ma 9 miesięcy więc wg mnie do przedszkola za stary. Zastanawiamy się nad szkoleniem w ZK od marca - Bemowo jest bliżej nas, ale te środy - nie damy rady zdążyć, ja pracuję do 17:00. Czy ktoś wie jak to jest z tymi srodami - Mokka dowiedziałaś się czegoś na swoich szkoleniach ?

Posted

Tak jak zawsze - zajęcia będą się odbywały również w środy.

Chip, w zeszłym roku środowe zajęcia zaczynały się od godz. 18, a jak się ktoś spóźnił, to przecież żaden problem. Niektórzy programowo opuszczają środy właśnie ze względu na pracę. W naszej grupie w środy rzadko kiedy pojawiała się połowa piesków. Zawsze tak jest i świat się od tego nie kończy. :D

Posted

Chip,

ja też bedę zawsze opuszczała albo środy albo soboty ze względu na pracę (3x w tygodniu po 12 godzin). Poprostu inaczej się nie da. Ale nadrobimy w domku na pewno będzie O.K.

Tak jak pisze Mokka: świat się od tego nie zawali :P

Do zobaczenia w marcu :ylsuper: :ylsuper: :ylsuper:

Posted

Chip,

Ojejku, alez dawno Cie tu nie widzialam.

Z Twego postu wynika, ze piecho nabral indywidulanego charakterku :-) Czy wciaz zjada Ci sosnowe meble???

My zrezygowalysmy ze szkolenia w CC poniewaz nadeszly mrozy, ktore niestety nie sa tolerowane przez Majke. Dlatego zajelysmy sie agility, a od kwietnia wracamy na PT.

Pozdrowienia dla Was i dla czarnego lobuza :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...