Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 331
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

z domku:
"Aqsa jest na prawdę bardzo szczęśliwa,nie odstępuje mnie i mojej mamy na krok,jest wspaniała i potrafi wyczuć kiedy ktos jest smutny i przyjdzie pocieszy. Prawdziwy przyjaciel :)"

:)

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Aqsa będzie wracać z adopcji
w skrócie powód: sierść w domku (??!!)


nie wspomnę o ankiecie:
7. Czy liczy się Pan/Pani, że pies w początkowym okresie po adopcji może niszczyć i wyć pozostawiony sam, wymagać stopniowej nauki pozostawania samemu?
Tak,liczę się z tym

13. W jaki sposób zamierza Pan/Pani zapewnić psu ruch? Spacery, jak długie i jak częste, bieganie, rower, zaprzęgi, inne formy aktywności.
Długie spacery i bieganie po łąkach i lasach,min 2h dziennie, wyprawy rowerowe.
15. Jak zamierza Pan/Pani pogodzić swoje plany wakacyjne z faktem posiadania
psa? Czy są osoby, które zajęłyby się pieskiem (tak samo świadome
wymagań rasy), podczas Pana/Pani dłuższej nieobecności?
Psa zamierzam zabierać wszędzie ze sobą,wszelkie wakacje i wyjazdy będę dopasowywać tak abym mogła zwierzę zabierać ze sobą. W wyjątkowych przypadkach są osoby które zaopiekują się pieskiem pod moją nieobecność.

16. Czy jest Pan/Pani gotowy na problemy wychowawcze, które może sprawiać pies po adopcji?
Tak,jestem gotowa,ale nie ma dla mnie rzeczy nie możliwych. Można wszystko jeśli się tylko tego bardzo chce!

17. Czy jest Pan/Pani świadomy, że pies po adopcji:
a) może początkowo się załatwiać w domu, mieć biegunkę po schroniskową?
Tak

b) może inaczej się zachowywać w nowym miejscu i potrzebuje nawet kilka miesięcy na odnalezienie się w nowej sytuacji?
Tak
21.Czy jest Pan/Pani gotowy w razie problemów podjąć współpracę z behawiorystą, szkoleniowcem?
Tak
29. Czy liczy się Pan/Pani z tym, że psy tych ras wyjątkowo obficie linieją?
Tak,miałam już z tym do czynienia

ani o rozmowach.. jestem załamana najbardziej lightowy pies, jakiego miałam pod opieką :(

Posted

Jezu, nie wierzę.Chyba juz nigdy nie zrobie wizyty p/a. Nie znam sie na ludziach jak tak.
No cos podobnego. A co to za wymowka? sierść????? nie widzialam tam az takich salonow i sterylności. Masakra. . . . az wierzyc sie nie chce, ze sa tacy ludzie.
Weszlam tu, bo zobaczyłam nowy wpis, z nadzieja, ze pewnie zdjecia nowe i dobre wiesci, a tu masz tobie. . .
Sylvija, współczuję i przepraszam.

Posted (edited)

Ja ......... jak tu nie przeklinać, nie potrafię. Nie zrozumiem takich zasrańców, gówniarzy. W życiu też im się nie będzie układać, albo wręcz przeciwnie, coś się nie podoba fora ze dwora, po trupach do celu. Boszeeeee.Co za........

Edited by cisowianka
Posted

Masakra... Zauważam, że jest coraz gorzej. Coraz bardziej błahe powody żeby oddać psa. To co się dzieje to jest tragiczne, widać to i na dogo i u nas bezpośrednio.

Posted

Aqsa u mnie. Przywiozła ją mama dziewczyny, która ją adoptowała.
Strasznie mi Aqsy szkoda, ucieszyła się na nasz widok, ale potem była zdezorientowana, że z nami jedzie. Bardzo przeżywa rozstanie :(

Posted

żal suni nie rozumie co się stało najgorsze pierwsze dni potem będzie trochę lepiej- teraz tęskni tu cieszy się na Was a tam patrzy kiedy oni wrócą :-(

Cioteczko przenieś wątek na psy w potrzebie

Posted

ona też była w mieszkaniu, zawsze lepiej się czuła w mieszkaniu, a wróciła do kojca - z Teodorem, który jest dla niej miły, ale gdyby Aqsa mogła wybierać, to wolałaby mieszkanie i być blisko człowieka. Dlatego nawet nie szukaliśmy dla niej hotelu..przynajmniej to miejsce i nas zna już.
Ale beznadzieja po prostu

Posted (edited)

najważniejsze, żeby znalazł domek już na zawsze, który jej nie zawiedzie.
Jest cudowna, kochana, ale niezwykle mocno przywiązuje się do człowieka
Wczoraj miała czyszczone ząbki, konieczne okazało się usunięcie martwego zęba, niewykluczone, że jej dokuczał, bo dziś jest weselsza i energiczniejsza jeszcze niż zwykle - szaleje jak Teodor, a on.. no cóż... szaleje bardzo :)
w OGÓLE ona zęby bardzo zniszczone, przez złe żywienie, złe traktowanie, przez to trudno ocenić właściwie jej wiek. Rożni weci oceniali, rozpiętość - między 3 a 8 lat..
a kondycyjnie - dotrzymuje kroku Teodorowi, choć na pewno nie jest typem sportowca, raczej bym polecała do rekreacji ;) ale 20 km z Teodorem i TZ zrobiła bez problemu, choć nie nazwałabym jej sportowym typem

ostatnie wydatki na Aqsę:
wet + stomorgyl (stan zapalny dziąseł) 73 pln
czyszczenie zębów+usunięcia martwego przedtrzonowca - 168
EFFiPRO (pasożyty zewnętrze) 20
DOLPAC (pasożyty wewnętrzne) 20
karma (Josera) 120


i próba zdjęć:














bardzo potrzebuje swojego człowieka, wdzięczy się do ludzi i zaczepia :D

Edited by sylwija

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...