sylwija Posted August 19, 2012 Author Posted August 19, 2012 z domku: "Aqsa jest na prawdę bardzo szczęśliwa,nie odstępuje mnie i mojej mamy na krok,jest wspaniała i potrafi wyczuć kiedy ktos jest smutny i przyjdzie pocieszy. Prawdziwy przyjaciel :)" :) Quote
Livka Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Aqsa już rozliczona - bez długów :loveu: post nr 2 do wglądu ;) czekamy na potwierdzenie wpływu :) Dziękujemy darczyńcom !!! :Rose: Quote
sylwija Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 Aqsa będzie wracać z adopcji w skrócie powód: sierść w domku (??!!) nie wspomnę o ankiecie: 7. Czy liczy się Pan/Pani, że pies w początkowym okresie po adopcji może niszczyć i wyć pozostawiony sam, wymagać stopniowej nauki pozostawania samemu? Tak,liczę się z tym 13. W jaki sposób zamierza Pan/Pani zapewnić psu ruch? Spacery, jak długie i jak częste, bieganie, rower, zaprzęgi, inne formy aktywności. Długie spacery i bieganie po łąkach i lasach,min 2h dziennie, wyprawy rowerowe. 15. Jak zamierza Pan/Pani pogodzić swoje plany wakacyjne z faktem posiadania psa? Czy są osoby, które zajęłyby się pieskiem (tak samo świadome wymagań rasy), podczas Pana/Pani dłuższej nieobecności? Psa zamierzam zabierać wszędzie ze sobą,wszelkie wakacje i wyjazdy będę dopasowywać tak abym mogła zwierzę zabierać ze sobą. W wyjątkowych przypadkach są osoby które zaopiekują się pieskiem pod moją nieobecność. 16. Czy jest Pan/Pani gotowy na problemy wychowawcze, które może sprawiać pies po adopcji? Tak,jestem gotowa,ale nie ma dla mnie rzeczy nie możliwych. Można wszystko jeśli się tylko tego bardzo chce! 17. Czy jest Pan/Pani świadomy, że pies po adopcji: a) może początkowo się załatwiać w domu, mieć biegunkę po schroniskową? Tak b) może inaczej się zachowywać w nowym miejscu i potrzebuje nawet kilka miesięcy na odnalezienie się w nowej sytuacji? Tak 21.Czy jest Pan/Pani gotowy w razie problemów podjąć współpracę z behawiorystą, szkoleniowcem? Tak 29. Czy liczy się Pan/Pani z tym, że psy tych ras wyjątkowo obficie linieją? Tak,miałam już z tym do czynienia ani o rozmowach.. jestem załamana najbardziej lightowy pies, jakiego miałam pod opieką :( Quote
Pipi Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Jezu, nie wierzę.Chyba juz nigdy nie zrobie wizyty p/a. Nie znam sie na ludziach jak tak. No cos podobnego. A co to za wymowka? sierść????? nie widzialam tam az takich salonow i sterylności. Masakra. . . . az wierzyc sie nie chce, ze sa tacy ludzie. Weszlam tu, bo zobaczyłam nowy wpis, z nadzieja, ze pewnie zdjecia nowe i dobre wiesci, a tu masz tobie. . . Sylvija, współczuję i przepraszam. Quote
sylwija Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 Pipi, nie żartuj. ja tez się dałam nabrać moim zdaniem przyczyna jest gdzieś indziej.. może nowy facet.. Quote
cisowianka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 (edited) Ja ......... jak tu nie przeklinać, nie potrafię. Nie zrozumiem takich zasrańców, gówniarzy. W życiu też im się nie będzie układać, albo wręcz przeciwnie, coś się nie podoba fora ze dwora, po trupach do celu. Boszeeeee.Co za........ Edited September 18, 2012 by cisowianka Quote
Macia Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Masakra... Zauważam, że jest coraz gorzej. Coraz bardziej błahe powody żeby oddać psa. To co się dzieje to jest tragiczne, widać to i na dogo i u nas bezpośrednio. Quote
Livka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Z bazarku na konto Aqsy wpłynęło 118,10 zł - przynajmniej jakiś grosik na początek ... Gdzie jest w tej chwili Aqsa, u Ciebie Sylwio ? Quote
sylwija Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 (edited) już bym ją ogłaszać zaczęła, ale nie wiem, na ile stare zdjęcia aktualne.. edit: podobno są, więc na szybko wydarzenie: http://www.facebook.com/events/283726555073277/ - zapraszam, prosze o udostępnianie.. i kupiłam jej ogłoszenia.. i cóż.. trzymać kciuki trzeba Edited September 18, 2012 by sylwija Quote
Ty$ka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Masakra... to jakiś wirus oddawania psów? :( Quote
piescofajnyjest Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 strasznie to przykre.......czy juz nie ma normalnych ludzi???? Quote
sylwija Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 nie ma.. ja się powoli poddaję bezsens :( Quote
sylwija Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 Aqsa u mnie. Przywiozła ją mama dziewczyny, która ją adoptowała. Strasznie mi Aqsy szkoda, ucieszyła się na nasz widok, ale potem była zdezorientowana, że z nami jedzie. Bardzo przeżywa rozstanie :( Quote
Igiełka Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 żal suni nie rozumie co się stało najgorsze pierwsze dni potem będzie trochę lepiej- teraz tęskni tu cieszy się na Was a tam patrzy kiedy oni wrócą :-( Cioteczko przenieś wątek na psy w potrzebie Quote
piescofajnyjest Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 straszne to wszystko....:shake: Quote
sylwija Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 ona też była w mieszkaniu, zawsze lepiej się czuła w mieszkaniu, a wróciła do kojca - z Teodorem, który jest dla niej miły, ale gdyby Aqsa mogła wybierać, to wolałaby mieszkanie i być blisko człowieka. Dlatego nawet nie szukaliśmy dla niej hotelu..przynajmniej to miejsce i nas zna już. Ale beznadzieja po prostu Quote
piescofajnyjest Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 znajdziemy jej domek!!!!!!! normalny........... Quote
sylwija Posted October 2, 2012 Author Posted October 2, 2012 (edited) najważniejsze, żeby znalazł domek już na zawsze, który jej nie zawiedzie. Jest cudowna, kochana, ale niezwykle mocno przywiązuje się do człowieka Wczoraj miała czyszczone ząbki, konieczne okazało się usunięcie martwego zęba, niewykluczone, że jej dokuczał, bo dziś jest weselsza i energiczniejsza jeszcze niż zwykle - szaleje jak Teodor, a on.. no cóż... szaleje bardzo :) w OGÓLE ona zęby bardzo zniszczone, przez złe żywienie, złe traktowanie, przez to trudno ocenić właściwie jej wiek. Rożni weci oceniali, rozpiętość - między 3 a 8 lat.. a kondycyjnie - dotrzymuje kroku Teodorowi, choć na pewno nie jest typem sportowca, raczej bym polecała do rekreacji ;) ale 20 km z Teodorem i TZ zrobiła bez problemu, choć nie nazwałabym jej sportowym typem ostatnie wydatki na Aqsę: wet + stomorgyl (stan zapalny dziąseł) 73 pln czyszczenie zębów+usunięcia martwego przedtrzonowca - 168 EFFiPRO (pasożyty zewnętrze) 20 DOLPAC (pasożyty wewnętrzne) 20 karma (Josera) 120 i próba zdjęć: bardzo potrzebuje swojego człowieka, wdzięczy się do ludzi i zaczepia :D Edited October 2, 2012 by sylwija Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.