basiagk Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 ale może wystraszyć kogoś o złych zamiarach. Quote
Dea Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Tengusia odezwij się! Ten chłopak dzisiaj do mnie pisał, pytał kiedy ktoś się z nim spotka... Quote
Iwona&Wiki Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Dea, masz PW - znalazłam jeszcze jednego szukacza - od takiego przybytku głowa chyba nie boli:eviltong:! Quote
Tengusia Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Jestem jestem cioteczki :evil_lol: dzwonilam do chlopaka umowilismy sie na srode, bede do niego jeszcze rano w srode dzwonic i po pracy wybiore sie z wizyta :) pozostaje byc tylko dobrej mysli (glos przez telefon mial mily :eviltong: ) Pozdrawiam Quote
Iwona&Wiki Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 to może kawa i ciasteczka tez będą:lol: :lol: :lol:! No to pięknie:eviltong:! Quote
Tengusia Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Iwona&Wiki napisał(a):to może kawa i ciasteczka tez będą:lol: :lol: :lol:! No to pięknie:eviltong:! Co sugerujesz hihi :evil_lol: Quote
basiagk Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 No ładnie, ładnie!!!! :diabloti: Żeby się tylko udało!!!!!! Quote
Tengusia Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Mam pytanko jutro jade sprawdzic domek ale powiedzcie mi tylko co ze sterylka :???: bo jest to wydatek a wolalabym nie wydawac zadnej psiny bez sterylizacji ... i wy pewnie tez ;) jesli sunia jest nie wysterylizowana to czy istnieje mozliwosc sterylizacji w schronie najlepiej z dwa dni przed przyjazdem do nowego domku zeby mala mogla juz dochodzic do siebie w nowym domku :???: Quote
Dea Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Niestety nie jest wysterylizowana, i prawdę mówiąc będzie ciężko...w schronisko nie ma warunków. Trzeba wybadać, co on na to, a do umowy już dołączyłam punkt o obowiązkowej sterylizacji. Pomyślimy nad tym, bo ja też absolutnie wolałabym jej nie oddawać bez pewności, że będzie wysterylizowana. Iwona dzięki za podany kontakt - jak jutro spotkanie nie wypali to zaraz tam piszę:lol: Quote
Iwona&Wiki Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Co ma nie wypalić, kiedy tak miło zapowiada się;):eviltong:! Trzeba młodego człeka o miłym głosie przekonać:lol:! Tengusia, poradzisz sobie:eviltong:! A i jest dodatkowy argument - powinien wykorzystać mozliwość taniej sterylizacji! Zobacz, gdzie bedzie mu najbliżej: http://www.arkastrefa.fora.pl/viewtopic.php?t=11 Quote
basiagk Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Ktos tu chyba nie spi??:eviltong: Powodzenia Tengusia:multi: Quote
Dea Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Tengusia rozmawiałam ze schronem - wysterylizują ją jak będzie trzeba, nawet postarają się jak najtaniej. Kierowniczka powiedziała, że się dogadamy. Quote
basiagk Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Jej to SUPER!!!!!!!!!:loveu: Może napisac jej smsa , zę wysterylizuja sunię? Quote
Dea Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Jak masz jej komórkę to napisz! Ja nie mam, a dobrze, żeby o tym wiedziała przed spotkaniem Quote
Tengusia Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Przykro mi ale nie dojechalam dzisiaj do Zabrza :-( nie dosc ze nabawilam sie grypy zoladkowej i od wczoraj moj najlepszy przyjaciel to kibelek to jeszcze dzisiaj zwolnilam sie wczesniej z pracy a kierowniczka sugerowala ze moge za to nagane dostac ... poprostu nic tylko sobie ... :placz: Dzwonilam do tego goscia, wiec tak ma 18 lat, mieszka sam, utrzymuja go rodzice, studiuje na politechnice, nigdy nie mial amstaffa, jak byl maly to w rodzinie byly psy ale z tego co zrozumialam to raczej gdzies u dziadkow a nie bezposrednio u niego. Przyznaje sie bez bicia ze zapomnialam zapytac dlaczego wlasnie ast :shake: mowilam mu takze o sterylizacji i powiedzial ze byloby mu to nawet na reke, jak powiedzialam ze bedzie to koszt ok 200zl to nie wygladalo by bylo to dla niego problemem. Mam nadzieje ze macie kogos zeby do niego podeslac, ja osobiscie mialabym watpliwosci zeby komus tak mlodemu i to jeszcze utrzymujacemu sie "z rodzicow" powiezyc asta z przeszloscia :roll: Powiedzialam mu ze dobrze by bylo zeby sam sie zjawil tu na necie i porozmawial z toba Dea ;) Powiedzial ze w czwartek zakladaja mu stale lacze to sie zjawi ... zobaczymy :razz: Co do transportu to raczej trzeba by psiaka dowiezc do Zabrza bo owa osobka raczej nie ma mozliwosci pojechania po niego ... Jak narazie ide do lozeczka bo brzuszek dalej mnie boli :-( mam nadzieje ze do jutra mi przejdzie bo jak jutro sie zwolnie z pracy to potem przyjde pewnie juz tylko po wypowiedzenie ... ech te markety :placz: Pozdrawiam .... Quote
Iwona&Wiki Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 I ciasteczka sie zmarnowały sie;)! Ja bym z chlopaka tak szybko nie rezygnowała. Tylko ten wiek mi coś nie pasuje, bo 18 lat, to druga-trzecia klasa liceum. Chyba, że chodziło tu o to , że pełnoletni. Ja myślę, że będziesz musiała wydobrzeć:loveu: i wybrać się jednak na te ciasteczka.:eviltong: Bo trzeba chłopaka obejrzeć z bliska.:roll: Na Dogo jest wielu studentów z psiakami. I do sterylki ma zdrowe podejście. Może nie taki On zły:razz:? Tengusiu, zdrowiej szybciutko:loveu::loveu::loveu:! Quote
basiagk Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Mnie wiek jako tako nie przeszkadza tylko chodzi o to czy będzie go zawsze stac na utrzymanie psa skoro młodzik? A jak się rodzicom cos nie spodoba? Quote
Dea Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Jak do mnie dzwonił pierwszy raz to był właśnie u rodziców, jeździ tam na weekendy. Ja poczekam aż wyzdrowiejesz Tengusia, nie będę Ci odbierała cisteczek sprzed ust:razz: Wiek to żaden problem, są ludzie odpowiedzialni i nieodpowiedzialni niezależnie od wieku, trzeba mu tylko uświadomić jak to jest mieć psa ze schroniska. Ale trzeba też dobrze sprawdzić, czy rodzice zaakceptują Fionę, bo w końcu na weekendy będą do nich jeździli, no i przypuszczam, że będą pomagali w jej utrzymaniu. Quote
basiagk Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 tengusia przekazała mi, że będzie w necie dopiero w weekend a do Zabrza ewentualnie może pojechać w przyszłym tygodniu. Quote
elgeniusz Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 To ja jestem tym chlopakiem o milym glosie;) Co do mojej 18, przeskoczylem jeden rok. Jesli macie jakies pytania, porady, uwagi, to slucham:p Quote
basiagk Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 No właśnie Dea zapytała. Co rodzice na to? Czy zaakceptują sunie? Co z utrzymaniem? Quote
elgeniusz Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Rodzice akceptuja;) Tymbardziej, ze obydwoje lubia psy(ojciec zawsze mial jakiegos kundelka, a u mamy tradycjynie zawsze byl jakis foksterier. Co do utrzymania, to tak jak mowie-nie bedzie problemu... chciaz lepiej by bylo pogadac o tym w 4 oczy niz przez forum, nie? Quote
basiagk Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Oczywiście, chodzi o sam fakt czy wszystko w tym względzie jest w porządku.:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.