Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 395
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='egradska']na Owczarku też ekipa dopytuje o losy Mufinka. Będziemy wdzięczni za info

Jak byłam ostatnio w schronisku, był z nami na spacerze i z innymi psami. Mufinek bez smyczy. Grzeczny, słucha się, energiczny, a sierść jest piękna! Zauważyłam też znaczek o czipie :)

A to skopiowałam z facebooka:
[h=5]Schronisko Toz Fauna
[/h][h=5]Mufinek dalej czeka na kochający dom. ostatnio był na wycieczce w górach. Juz ładniej chodzi na smyczy niż kiedyś. Niestety ma jakiś uraz do mężczyzn, bo niektórych bardzo nie lubi.[/h]

Posted

Tatatatatatammmmm-cytat z fb-"
[h=5]Schronisko Toz Fauna
[/h][h=5]Kochani oficjalnie Mufinek jest już adoptowany. Justyna wszystko przemyślała i nie chce go nikomu innemu oddawać, bo każdy chętny rezygnuje jak sie dowiaduje o sterydach. Do Justyny ma sie wprowadzić na przełomie listopada/grudnia. Póki co idzie na szkolenie, bo nie potrafi sie zachowywać w mieście, szarpie, atakuje ludzi i psy. "
https://www.facebook.com/events/363132870400930/434333399947543/?notif_t=plan_mall_activity
:multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


[/h]

Posted

[quote name='wolf122']Tatatatatatammmmm-cytat z fb-"
Schronisko Toz Fauna


Kochani oficjalnie Mufinek jest już adoptowany. Justyna wszystko przemyślała i nie chce go nikomu innemu oddawać, bo każdy chętny rezygnuje jak sie dowiaduje o sterydach. Do Justyny ma sie wprowadzić na przełomie listopada/grudnia. Póki co idzie na szkolenie, bo nie potrafi sie zachowywać w mieście, szarpie, atakuje ludzi i psy. "
https://www.facebook.com/events/363132870400930/434333399947543/?notif_t=plan_mall_activity
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:






A jednak :):):):):):):):):)
Wiedziałam, ze nie będzie umiała nikomu go oddać :razz:
Nie mógł lepiej trafić :multi: :multi: :multi:

Posted

tak niewiele trzeba albo tak wiele by uratować...psa
TOZ Fauna, Justynko gratulacje, jesteście wspaniali! ale radość, nie moge nim nacieszyć oczu :)
moze Mufi ma jakiś uraz związany z miastem, może przeganiano go lub byłmpotrącony przez auto?

Posted

Długo mnie nie było na wątku Mufina ale to kwestia pracy i poświęcania czasu innym psiakom w schronisku a ich niestety nie brakuje.

Długo się zastanawiałam w międzyczasie dziewczyny zrobiły ogłoszenia ale jak się okazało tel miałam dużo bo każdy spojrzał na zdjęcie psa a o chorobie nie doczytał.

Niestety jeszcze trochę musi poczekać ale po przemyśleniu i zobaczeniu reakcji Mufina po 3 dniowym powrocie do schroniska nie zastanawiałam się dłużej by go adoptować. Mufin po 3 wyczerpujących dniach w Górach Stołowych wrócił do schroniska jak do domu zadowolony wyszedł z auta pobiegł do biura przywitać się z psami traktuje schronisko jak dom a mnie jak właściciela.


Cieszę się, że go zabrałam na te 3 dni uwielbiam aktywnie czas spędzać w każdej wolnej chwili w górach a mój 16 latek z chorym sercem nie dałby rady więc pojechał on i moja sunia 6 kg która dzielnie razem z nim wędrowała. Przy okazji zauważyłam wiele cech nad którymi trzeba popracować by potrafić z nim żyć w mieście.

Jak macie jakieś rady chętnie skorzystam to mądry psiak i chętnie się uczy choć bywa uparty.

1. Chodzenie na smyczy to nie lada przeprawa uporczywe ciągnięcie nie mające końca. Spuszczony z smyczy słucha na zawołanie na polach w lesie.
2. Atakowanie każdego psa którego mijamy, tu już gorszy problem, pomimo tego, że poluzuję mu smycz by swobodnie dac mu się obwąchać on zaraz atakuje. W schronisku akceptuje wszystkie psy ma wiele kolegów małych dużych z którymi się idealnie zgadza.
3. Obsesja na punkcie samochodów do każdego chce wejść. uwielbia jazdę autem najchętniej to by głupol z auta nie wychodził.
4. W schronisku akceptuje ludzi mogą wejść do biura pogłaskac go wolontariusze biorą go na spacer a w mieście jest odwrotnie, w hotelu gdzie byliśmy właścicielka chciała go pogłaskać wyraznie ją ostrzegł że sobie nie życzy.

No to chyba tyle więc czeka nas wspólnie wiele pracy ale wierze że się uda Od jutra idziemy na szkolenie jestem już umówiona na 9.00

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ W JEGO IMIENIU WSZYSTKIM ZA POMOC
a to jeszcze inne zdjecia z wyprawy







Posted

to chyba czas napisać: witaj w gronie owczarkarzy, Justynko:)
Żaden ze mnie specjalista w wychowywaniu, ale wiem na pewno, że to od przewodnika w znacznej mierze zależy, jak się zachowuje pies. Mufinek jest na pewno trochę zdezorientowany ilością ludzi i piesków, które przewinęły się w jego psim życiu i będziesz mu musiała wytłumaczyć, czego od niego chcesz. ONki zazwyczaj mają silny charakter i wyczuwają idealnie brak zdecydowania czy wahanie. powodzenia zyczymy i szczescia:loveu:

Posted

Piękny :loveu:
Zgłaszam Mufinka do konkursu na metamorfozę roku :)
Wygraną ma "w kieszeni" :razz:
Justyna, jak to zrobiliście ???
Jesteście wielcy, czapki z głów :):):)

Gratuluję adopcji tak pięknego psa :) A z resztą poradzisz sobie :thumbs:

Posted

Ależ to piękny psiak, jejku! Zobaczyć co było na początku a potem taki psiak z niego "wyszedł", brak słów... Nigdy bym nie pomyślała widząc pierwszy raz takie zdjęcia Mufinka, że kiedyś wyglądał jak wrak psa..

Posted

DONnka napisał(a):
Piękny :loveu:
Zgłaszam Mufinka do konkursu na metamorfozę roku :)
Wygraną ma "w kieszeni" :razz:
Justyna, jak to zrobiliście ???
Jesteście wielcy, czapki z głów :):):)

Gratuluję adopcji tak pięknego psa :) A z resztą poradzisz sobie :thumbs:


Oby mu sie udało bo metamorfoza ogromna. to było 5 miesiecy ciężkiej pracy systematycznych kąpieli pilnowania jedzenia róznego rodzaju preparaty i badania które pokazały, że jest dosłownie alergikiem na wszystko począwszy od trawy, pyłków po mięso każdego rodzaju prócz koniny. Pozostaje nam podawanie sterydu w dawkach minimalnych jak tylko się da by się nie drapał.

Sobotnie zajęcia.

Nauka chodzenia przy nodze, siad, waruj po 30 min Mufin położył się jak to w jego zwyczaju zaczął beczeć i stwierdził, że zajęć koniec. Nie obyło się bez agresji do psów, szarpania.

Niedzielne zajęcia

Dużo lepiej komende noga opanował idealnie jestem pod wrażeniem, ze w ciagu 1 dnia tak szybko się nauczył siad zawsze potrafił a waruj to idzie mu nieco oporniej.

Ćwiczymy też po spacerze 5 min. Zajęcia mamy w soboty, niedziele i wtorki. W wtorek Asta jedzie zemną to porobi trochę zdjęć.

Powoli i konsekwentnie jestem z niego bardzo dumna

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...