Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 zdjęć z wczorajszego "podlewania" i grillowania :) cdn... Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 Jak przeglądnę i sprawdzę czy coś wyszło:evil_lol: to potem wstawię zdjęcia z wystawy :) Quote
Milena9 Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Na co on się patrzy https://lh4.googleusercontent.com/-YZeZUuY2Bgo/T_g3iw8f75I/AAAAAAAABkA/DE61KmZ2i6E/s744/IMG_0021.JPG :lol: Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 Na szarpaka, z którym się ze mną przeciągał :D Quote
Ty$ka Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Mokry Ptyś przebija wszystkie :evil_lol: On chyba lubi być mokry :D. Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 Każda kałuża, bajorko, błotko, najmniejsza miseczka byle z wodą są jego jak tylko nie patrzę to swoja wode z miski wylewa i się w niej tarza... to chyba bardzo lubi być mokry :evil_lol: Quote
łamAga Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 ooo wrociliscie :lol: ale macie fajnie ze Ptys nie boi sie węża ogrodowego , Nweron jak widzi węża to ucieka z predkoscia światła :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 U Nas to wąż boi się Ptysia :evil_lol: On w ogóle jest dziwny, wczoraj błyskało i grzmiało dziś też. Zoya uciekła do domu a on na tarasie rozłożony jak gdyby nigdy nic i szczęśliwy bo mokro :D Quote
łamAga Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 [quote name='Ptysiak']U Nas to wąż boi się Ptysia :evil_lol: On w ogóle jest dziwny, wczoraj błyskało i grzmiało dziś też. Zoya uciekła do domu a on na tarasie rozłożony jak gdyby nigdy nic i szczęśliwy bo mokro :D[/QUOTE] :evil_lol: Oby mu tak zostało , Neron kiedys tez nie bał sie burzy i fajerwerków a teraz boi sie nawet błysków o grzmotach nie wspomnę :shake: Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 Luna nie bała się fajerwerków i musiałam ja pilnować bo usiłowała aportować petardy :evil_lol:... śmieję się ale to tez nie jest dobre jak tak pies ma..:/ Burzy się bała jak był grad bo raz ją dorwało w połowie ogródka i nieźle oberwała po tyłku. Oby mu zostało z tą burzą bo Kolka tak panicznie się boi, że potrafi się zsikać czasami ze strachu :shake: Namawiam mamę na Calm Plus z Husse. Może po tym mniej się będzie stresowała... Quote
łamAga Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 [quote name='Ptysiak']Luna nie bała się fajerwerków i musiałam ja pilnować bo usiłowała aportować petardy :evil_lol:... śmieję się ale to tez nie jest dobre jak tak pies ma..:/ Burzy się bała jak był grad bo raz ją dorwało w połowie ogródka i nieźle oberwała po tyłku. Oby mu zostało z tą burzą bo Kolka tak panicznie się boi, że potrafi się zsikać czasami ze strachu :shake: Namawiam mamę na Calm Plus z Husse. Może po tym mniej się będzie stresowała... Oj tak , moze lepiej zeby piesa sie bal niz ze by mial je aportowac bo to moze sie zle skonczyc ;) Nie znam sie na tych wszystkich specyfikach dla psow na uspokojenie , wiem tylko ze jak pies sie boi nie mozna nad nim sie rozczulac i go pocieszac bo to dla niego oznacza ze powinien sie bac , trzeba ignorowac jego strach wtedy zrozumie ze nie ma czego sie bac ;) nie wiem ile jest w tym prawdy ale podobno skutkuje ;) Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 Z tym strachem to prawda i skutkuje. Mogę potwierdzić z doświadczenia :) Ptyś bał się większych psów wcześniej i z piskiem uciekał do mnie zawsze. Sylwia mówiła bym nie reagowała bo krzywda mu się nie dzieje no i faktycznie poskutkowało. Tak samo było kiedy cocker koleżanki wyskoczył na Ptyśka. Tak panikował, że nie wiem czy u Was nie było słychać pisku:D Strasznie chciałam go przytulić ale podobno to źle bo jak podrośnie a będzie się bał to strach może zamienić się w agresję... Teraz już tak nie panikuje o wszystko, czasami się troszkę boi ale nie piszczy jak obdzierany ze skóry i po chwili przestaje się tak bać. Quote
phase Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 A jak tam u Was pogoda? U mnie ostatnio ulice zalało a co dopiero z remontu otworzona została. :shake: Buziaczki i mizianka dla cudnego(jeszcze:evil_lol:) szczeniaczka. :calus: Quote
łamAga Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 [quote name='Ptysiak']Z tym strachem to prawda i skutkuje. Mogę potwierdzić z doświadczenia :) Ptyś bał się większych psów wcześniej i z piskiem uciekał do mnie zawsze. Sylwia mówiła bym nie reagowała bo krzywda mu się nie dzieje no i faktycznie poskutkowało. Tak samo było kiedy cocker koleżanki wyskoczył na Ptyśka. Tak panikował, że nie wiem czy u Was nie było słychać pisku:D Strasznie chciałam go przytulić ale podobno to źle bo jak podrośnie a będzie się bał to strach może zamienić się w agresję... Teraz już tak nie panikuje o wszystko, czasami się troszkę boi ale nie piszczy jak obdzierany ze skóry i po chwili przestaje się tak bać.[/QUOTE] \ cos w tym jest , to samo jest u dzieci , jak zaliczy glebe i sie go przytula i pociesza to ryczy w nieboglosy a jak sie podniesie dziecko i powie ze nic sie nie stalo i nie zwraca sie na nie uwagi to nawet nie jęknie ;) Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 [quote name='phase']A jak tam u Was pogoda? U mnie ostatnio ulice zalało a co dopiero z remontu otworzona została. :shake: Buziaczki i mizianka dla cudnego(jeszcze:evil_lol:) szczeniaczka. :calus:[/QUOTE] U Nas w dzień duszno, słońce daje czadu i nie ma czym oddychać. Po tej dzisiejszej wystawie i ja i Ptyś padliśmy jak kawki... Nie opalam się bo mam uczulenie i stałam w cieniu ale i tak mnie przypiekło chyba :evil_lol: To sobie wyobraź jak jest... Za to wieczorami zaczyna bardzo wiać, robi się ciemno i dużo chłodniej. Pada co jakiś czas i grzmi... Cudo :loveu: Tyle, że za chwilę nie ma śladu po deszczu bo wszystko paruje :shake: Buziaczki i mizianki przekażę jak go dogonię :D Bo właśnie ożył i szaleje :evil_lol: [quote name='dOgLoV']\ cos w tym jest , to samo jest u dzieci , jak zaliczy glebe i sie go przytula i pociesza to ryczy w nieboglosy a jak sie podniesie dziecko i powie ze nic sie nie stalo i nie zwraca sie na nie uwagi to nawet nie jęknie ;-)[/QUOTE] Dokładnie.:) Czasami jak patrzę to nieraz maluch jakiś rozwali kolanko i nikt nie zauważy to otrzepie się i bawi dalej. A jak mamusia biegnie z wodą utlenioną, wacikiem i larmem na całe osiedle to dziecko w płacz. Quote
łamAga Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 [quote name='Ptysiak'] Czasami jak patrzę to nieraz maluch jakiś rozwali kolanko i nikt nie zauważy to otrzepie się i bawi dalej. A jak mamusia biegnie z wodą utlenioną, wacikiem i larmem na całe osiedle to dziecko w płacz.[/QUOTE] Moja siostra robi ten błąd , Marysia się przewróci to ona leci z lamentem i Marysia beczy pół godziny a jak siostra jest w pracy i Marysia sie glebnie , kazdy tylko na nia spojrzy i sie jej spyta gdzie ma zająca a ona wstanie otrzepie sie rozlazy raczki i mówi " ni ma " :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 [quote name='dOgLoV']Moja siostra robi ten błąd , Marysia się przewróci to ona leci z lamentem i Marysia beczy pół godziny a jak siostra jest w pracy i Marysia sie glebnie , kazdy tylko na nia spojrzy i sie jej spyta gdzie ma zająca a ona wstanie otrzepie sie rozlazy raczki i mówi " ni ma " :evil_lol: To musi fajnie wyglądać :loveu::evil_lol: Quote
łamAga Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 [quote name='Ptysiak']To musi fajnie wyglądać :loveu::evil_lol:[/QUOTE] hihihihi smiesznie to wyglada ale ona ma swoje takie powiedzonka ze czasami idzie płakac ze smiechu , najfajniej jej wychodzi słowo dziadzia , i co by sie nie spytac , skad to masz , kto Ci to dal, kto Ci to kupil to odpowiada dziadzia :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 [quote name='dOgLoV']hihihihi smiesznie to wyglada ale ona ma swoje takie powiedzonka ze czasami idzie płakac ze smiechu , najfajniej jej wychodzi słowo dziadzia , i co by sie nie spytac , skad to masz , kto Ci to dal, kto Ci to kupil to odpowiada dziadzia :evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol: Lubię te powiedzonka dzieciaczków :loveu: To jak coś by popsuła i zapytacie Kto to zrobił... dziadzia :evil_lol: Ona wie co robi :D Quote
łamAga Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 [quote name='Ptysiak']:evil_lol: To jak coś by popsuła i zapytacie Kto to zrobił... dziadzia :evil_lol: Ona wie co robi :D[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: dobre , dobre :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 Mam nadzieję, że to Nikogo nie urazi... Znałam to ale do połowy... popłakałam się ze śmiechu a Sebastian się wkurzył i stwierdził, że nie śmieszne wcale z ta druga częścią :evil_lol: Quote
łamAga Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 [quote name='Ptysiak']Mam nadzieję, że to Nikogo nie urazi... Znałam to ale do połowy... popłakałam się ze śmiechu a Sebastian się wkurzył i stwierdził, że nie śmieszne wcale z ta druga częścią :evil_lol: Buahahahahahahahhahahaha :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: musze sie tego nauczyc na pamięć :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 [quote name='dOgLoV']Buahahahahahahahhahahaha :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: musze sie tego nauczyc na pamięć :evil_lol:[/QUOTE] haha :evil_lol: Ja już się nauczyłam :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.