Ptysiak Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 [quote name='Asiaczek']Przyjaźn między zwierzakami:) https://lh6.googleusercontent.com/-poBH1q45FA0/T9uZsD2FzOI/AAAAAAAAAfE/60RW8-jmJSA/s670/2.jpg Pzdr. Staram się żeby w domu panował spokój i harmonia nie lubię wojen :) Tylko jeszcze Ptysia muszę przekonać do szczurka i wytłumaczyć, że to małe biegające po kuchni z długim ogonkiem to nie zabawka ;) Quote
kalyna Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Ptysiak napisał(a):Staram się żeby w domu panował spokój i harmonia nie lubię wojen :) Tylko jeszcze Ptysia muszę przekonać do szczurka i wytłumaczyć, że to małe biegające po kuchni z długim ogonkiem to nie zabawka ;) to tak jak u nas... koty szybko wyperswadowały Gandiemu, że one są nietykalne :diabloti: zazdroszczę tych gryzoni, bo u mnie nigdy się na takie zwierzątka nie zgodzą :angryy: Quote
Pestka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 [quote name='Ptysiak']Muszę właśnie gdzieś dorwać jakieś fajne ringo i naumieć się rzucać :evil_lol: My mamy takie fajne, gumowe, ponoć typowe dla szczeniaków, co moze byc prawdą bo Haczyk strasznie je lubi memłać w mordce, szczególnie teraz kiedy go swędzą dziąsła, a ringo ma fajne wypustki i jest trochę szorstkie ;) A ogólnie służy nam raczej do szarpanka i nauki aportu niż to rzucania nim :cool3: Quote
Ptysiak Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 kalyna napisał(a):to tak jak u nas... koty szybko wyperswadowały Gandiemu, że one są nietykalne :diabloti: zazdroszczę tych gryzoni, bo u mnie nigdy się na takie zwierzątka nie zgodzą :angryy: Zawsze możesz przemycić coś w klatce do pokoju :evil_lol: Ja tak robiłam jak mieszkałam z rodzicami a potem jak zauważyli to już po fakcie było :roll: i zostawały :diabloti: Quote
Ptysiak Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Pestka napisał(a):My mamy takie fajne, gumowe, ponoć typowe dla szczeniaków, co moze byc prawdą bo Haczyk strasznie je lubi memłać w mordce, szczególnie teraz kiedy go swędzą dziąsła, a ringo ma fajne wypustki i jest trochę szorstkie ;) A ogólnie służy nam raczej do szarpanka i nauki aportu niż to rzucania nim :cool3: No właśnie takie jak piszesz chciałabym kupić ale w sklepie u Nas nie widziałam :( Quote
Pestka Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Ptysiak napisał(a):No właśnie takie jak piszesz chciałabym kupić ale w sklepie u Nas nie widziałam :( A na necie nie ma? ;) Quote
Ptysiak Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Pestka napisał(a):A na necie nie ma? ;) W tym internetowym sklepie co zamawiam karmę nie mają a tak to nie szukałam jeszcze :) Quote
Ptysiak Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Chyba nie uda mi się tak jak powiedziałam Madzi, że 2 strony zdjęć :evil_lol: Wstawiam 5 zdjęć z wczorajszej sesji :D i lecę na szkolenie ;) Ostrzegam, że dużo tego jeszcze mam!!! :evil_lol: Ja tu pilnuję :D Quote
:: FiGa :: Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 (edited) [quote name='Ptysiak']Jak przyniosłam szczurka do domu to od początku stawiałam klatkę w pobliżu klatki koszatnika i tak powoli ciekawość wygrała. Zaczęły wychodzić do siebie, wchodzić do klatek i obwąchiwać no i teraz nawet nie zwracają na siebie uwagi czasami :D Na początku pilnowałam bardzo bo bałam się, że szczurek zrobi coś Lou ale teraz już wiem, że nic sobie wzajemnie nie zrobią :) Mam tylko problem z Ptysiem bo goni szczurka jak widzi ją na ziemi czy stole i usiłuje złapać za kark...:/ Na Lou tak nie reaguje. Chodzi za nim i piszczy. Jak przypomnisz sobie kawał to ja czekam :evil_lol:Mialam 2 koszatniczki i 5 szczorow i nie wiem o kogo balabym sie bardziej :lol: Bo i szczury i koszki laly sie miedzy soba jak kibole :D Figowa tez musialam pilnowac, bo choc nie ugryzlaby, bo jedynie nosem popychala to gorzej z lapami, lubila je przyduszac, pilnowalam by tego nie robila :lol: Na szczescie szczury sa dosc elastyczne :evil_lol: Ja sama kochalam je trzymac przodem do mnie i memlac w rekach, moje za tym przepadaly :) https://lh6.googleusercontent.com/-cOlHBXyL_H0/T9w87Sc2TTI/AAAAAAAAAhU/Nu8Nt4hnveQ/s655/12.jpg Smacznego :evil_lol: Edited June 16, 2012 by :: FiGa :: Quote
phase Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 https://lh5.googleusercontent.com/-8d06DdLHlWY/T9w8_E_SUTI/AAAAAAAAAh4/BH3rKV4OE-Q/s655/17.JPG Fajna ta obróżka. https://lh4.googleusercontent.com/-k98uAfqADEg/T9w9J2tKFsI/AAAAAAAAAjM/bcmCr-fng0k/s655/27.JPG Ale on duziii już. https://lh5.googleusercontent.com/-3GS-fkBCrDw/T9w9XbjS3JI/AAAAAAAAAlA/_iL2C_LjxYY/s641/39.JPG :loveu::loveu: Quote
Kaaasia Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 https://lh3.googleusercontent.com/-EZ0C5vgsq1A/T9w9FcEj-QI/AAAAAAAAAio/FGGOGcyH4Iw/s655/22.jpg Taki groźny, że aż strach się bać :evil_lol: https://lh4.googleusercontent.com/-uJnZPZ4LNo4/T9w9afwwIaI/AAAAAAAAAlY/V7_6vTaCmlA/s648/7.JPG Jaki poważny mężczyzna ;) Oli też już duży chłop a z pluszakami lata ;). Kiedyś przy porządkach moja mama dała mu takiego dużego pingwina i myślałyśm, że z nim polata a on mu łeb urwał :evil_lol:. No to moja mama zawzięcie pozbierała wnętrzności, napchała i głowę przyszyła, a minutę później był tylko trzask i pingwin został bez głowy :diabloti:. Muszę poszukać fotek jak go mordował ;) Quote
Ptysiak Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 [quote name=':: FiGa ::']Mialam 2 koszatniczki i 5 szczorow i nie wiem o kogo balabym sie bardziej :lol: Bo i szczury i koszki laly sie miedzy soba jak kibole :D Figowa tez musialam pilnowac, bo choc nie ugryzlaby, bo jedynie nosem popychala to gorzej z lapami, lubila je przyduszac, pilnowalam by tego nie robila :lol: Na szczescie szczury sa dosc elastyczne :evil_lol: Ja sama kochalam je trzymac przodem do mnie i memlac w rekach, moje za tym przepadaly :) "Na szczescie szczury sa dosc elastyczne" dobre :evil_lol: Luna zawsze uważała jak chodziła i bardzo delikatnie obchodziła się ze szczurkiem i królikiem. Szczurek jadł z nią z miski a z królikiem spała :evil_lol: [quote name=':: FiGa ::'] https://lh6.googleusercontent.com/-cOlHBXyL_H0/T9w87Sc2TTI/AAAAAAAAAhU/Nu8Nt4hnveQ/s655/12.jpg Smacznego :evil_lol: Bardzo mu smakowało :diabloti: [quote name='Pestka']Ale on już duuuży :evil_lol: Jak patrzę na zdjęcia typu: To aż mi się żal robi, że nie jest taki maleńki jeszcze :loveu: Ale z drugiej strony nie mogę doczekać się aż będzie duży :evil_lol::loveu: Quote
Ptysiak Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 [quote name='phase']https://lh5.googleusercontent.com/-8d06DdLHlWY/T9w8_E_SUTI/AAAAAAAAAh4/BH3rKV4OE-Q/s655/17.JPG Fajna ta obróżka. https://lh4.googleusercontent.com/-k98uAfqADEg/T9w9J2tKFsI/AAAAAAAAAjM/bcmCr-fng0k/s655/27.JPG Ale on duziii już. https://lh5.googleusercontent.com/-3GS-fkBCrDw/T9w9XbjS3JI/AAAAAAAAAlA/_iL2C_LjxYY/s641/39.JPG :loveu::loveu: Ta obróżka ma szycia świecące w nocy jak odblaskowa lampka :loveu: :evil_lol: [quote name='Kaaasia']https://lh3.googleusercontent.com/-EZ0C5vgsq1A/T9w9FcEj-QI/AAAAAAAAAio/FGGOGcyH4Iw/s655/22.jpg Taki groźny, że aż strach się bać :evil_lol: https://lh4.googleusercontent.com/-uJnZPZ4LNo4/T9w9afwwIaI/AAAAAAAAAlY/V7_6vTaCmlA/s648/7.JPG Jaki poważny mężczyzna ;-) Oli też już duży chłop a z pluszakami lata ;-). Kiedyś przy porządkach moja mama dała mu takiego dużego pingwina i myślałyśm, że z nim polata a on mu łeb urwał :evil_lol:. No to moja mama zawzięcie pozbierała wnętrzności, napchała i głowę przyszyła, a minutę później był tylko trzask i pingwin został bez głowy :diabloti:. Muszę poszukać fotek jak go mordował ;-) No mam swojego małego mężczyznę i obrońcę :evil_lol: Biedny pingwinek :evil_lol: Poszukaj zdjęć, chętnie zobaczę jak Oli morduje pluszaka :diabloti: Właśnie wróciłam ze szkolenia. Dobrze, że Sylwia (Trenerka) mnie podwiozła bo upał i chyba Ptysiek by padł po drodze. Już w sumie padł bo śpi jak suseł na kafelkach :evil_lol: Wybiegał się z Zoyą (sunią Sylwi). Ona jest cudna :loveu: A potem ledwo wykonywał polecenia i szukał tylko gdzie jest cień :evil_lol: Ale było super :smile: Jutro mają wpaść do nas we Dwie z kompem bo Seba obiecał jej naprawić :smile: Może uda mi się porobić troszkę zdjęć Zoyki :smile: A jak nie to weznę od Sylwi z dzisiejszej sesji na trawce ;-) Quote
:: FiGa :: Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Az ciezko uwierzyc ze to ten sam psiak :loveu: Quote
Ptysiak Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Dokładnie :loveu: Nie dość, że maleńkie to jeszcze takie drobne, chore i nieporadne było to to. Tak mi było strasznie smutno jak go dotykałam i czułam same kosteczki a on jeszcze miał biegunkę, mało jadł :-( i mimo tego osłabienia chciał się bawić, ciekawiło go wszystko i tulił się tak słodko :loveu: Patrząc teraz jak rośnie, rozrabia i staje się silnym normalnym pieskiem to aż się sama do siebie uśmiecham :) Quote
*Magda* Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Obiecanki cacanki, a 2 stron zdjęć nie ma :mad::eviltong: Ale i tak śliczne foty :loveu: Quote
Klaudia&Aza Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-WPuIOzV0TQY/T9xjARewtqI/AAAAAAAAAmA/uNXRdGsG4TU/s655/IMAG0087.jpg ojej ale malutki:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.