Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


  • nie jest dobrze



  • właściwie to się załamałam


  • i mam strasznego doła


  • Mariusz przyjechał i przekazał info o Buni z dni ostatnich...


  • Bunia ujada już gorzej niż psy ojca i atakuje przechodzących ludzi gdy jest spuszczona


  • ostatnio zaatakowała przechodzącą matkę z córeczką


  • na szczęście nic się nie stało, bo ojciec był w pobliżu i wziął ją na smycz, ale matka strasznie go opitoliła... zresztą miała rację...


  • w nocy praktycznie w ogóle nie śpi, tylko ujada, Mariusz też nie może przez to spać i musi zamykać okna i wkładać zatyczki do uszu


  • strasznie jest niezadowolony


  • nie wiem co robić...


  • może jakiś znawca psich charakterów i szkoleniowiec by mi coś podpowiedział, jak ją traktować, wychowywać, co na to poradzić...


  • nie wiem czy to w niej siedziało i się obudziło, czy podpatrzyła swoich nowych kolegów i się od nich nauczyła... a że jest we wszystkim lepsza, to ich wielokrotnie przebija nawet w wadach


  • chyba potrzebuję fachowej porady, a może nawet praktycznej pomocy... sama nie wiem


Takiego maila dostałam wczoraj od nowej właścicielki Buni.. jak widać pojawiła się problem.. Wszyscy z Bunia się cackaliśmy, na wszystko pozwalaliśmy, była cicha łagodna i spokojna a nagle jak poczuła wolność zaczęła dokazywać .. Prosze jeśli komuś przychodzi do głowy jak ten problem zlikwidowac w zalązku proszę pomóżcie..

Posted

a nie mówiłam, nie rozpieszczać??? bunia to nie joreczek, to kawał baby.

na cito muszą zadzownic do szkoelniowca, który tam pojedzie, obejrzy, jak wygląda sytuacja i da im zalecenia do wykonania. to jest wczesna sprawa, na 100% do ogarnięcia, nie mam watpliwości w tym temacie. tylko nie mogą zwlekać, aż rzecz się rozjątrzy i utrwali, musza już działać.
mam wrażenie, ze ona moż emiec silny instynkt stróżująco obronny?

przypomnij mi, gdzie oni mieszkają, łódź?

Posted

sleepingbyday napisał(a):
a nie mówiłam, nie rozpieszczać??? bunia to nie joreczek, to kawał baby.

na cito muszą zadzownic do szkoelniowca, który tam pojedzie, obejrzy, jak wygląda sytuacja i da im zalecenia do wykonania. to jest wczesna sprawa, na 100% do ogarnięcia, nie mam watpliwości w tym temacie. tylko nie mogą zwlekać, aż rzecz się rozjątrzy i utrwali, musza już działać.
mam wrażenie, ze ona moż emiec silny instynkt stróżująco obronny?

przypomnij mi, gdzie oni mieszkają, łódź?

W zasadzie to pod Łodzią, koło Uniejowa
Na razie problem opanowany, zadzwoniłam przegadałam sprawę. Zalecenia i porady już podane.. Okazuje się ,ze jak zwykle najwięcej pracy będzie z ludźmi a nie z psem. Ojciec dziewczyny która zabrała Bunię faworyzuje , ją pozwala na wszystko ulega zachciankom.. I to są skutki. Wszyscy już wiedzą co mają robić jak się zachowywać .. włącznie z kolejnością karmienia i zwyczajami w nocy,.. Bunia wychodziła kiedy chciała, ujadała cała noc a w dzień spała,.. domownicy woleli zamknąć okna zatkać uszy a pies dalej w przekonaniu ,że dobrze robi bronił obejśćia i odstraszał szczekaniem. Incydent z sąsiadka tez pokazał ,że nie ma żartów, okazało się ,ze Bunia bardziej wystraszyła niż zaatakowała ale w sumie to dobrze bo przynajmniej był bodziec do tego żeby zmienić podejście do jej wychowania.

Posted

tak, bardzo dobrze, że to sie teraz wydarzyło i skończyło na strachu. przykro bardzo, że dziewczynka sie wystraszyła. dobrze, że ludzie tam wyciągają wnioski, to fajne. trzymam kciuki.
ale stresy, naprawdę :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...