Alla Chrzanowska Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Aniu! Robisz ogromną i niewdzięczną robotę. Robisz bardzo dużo. Dla Vinniego też!!! Przy okazji przypomnę, że jutro kończy się bazarek, z ktorego cały dochód przeznaczony jest na potrzeby Vinniego: http://www.dogomania.pl/threads/224696-JUTRO-KONIEC-Przyprawy-bizuteria-muzyka-drobiazgi-dla-Vinniego-na-FGZ-do-22.03 Quote
mrowa23 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 alu będziesz robiła jakieś nowe bazarki ? bo ja tak z jedną czy dwoma rzeczami to nie będę przecież wyskakiwać z osobnym bazarkiem a może coś zrobię z myślą o maluchu ;) Aniu jesteś kochana i robisz dużo! ja mam jeszcze jeden pomysł... Quote
Maryna Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Dobrze,że mówicie o 1%,właśnie sie rozliczam Quote
_Dunaj_ Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Musiałam zajrzeć, dobranoc malutki, spokojnej nocy Quote
de_sade Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 melduję się u Vincenta...podajcie proszę nr konta do wpłat na chłopaka, coś podrzucę choć nie mogę obiecać dużo :( trzymaj się psiaku, dasz radę !! Quote
Inez de Villaro Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Gonia- ja też miałabym obawy dotyczące stanu psychicznego Viniego, moim zdaniem trzeba by mu znaleźć kogoś, kto wyprowadzi go z traumy czyli będzie mógł mu poświęcić wiele czasu i starań. Duże rasy są specyficzne, skręt żołądka często powtarza się, dobrze byłoby znaleźć dt z doświadczeniem w dużych rasach, Vini to bardzo ciężki przypadek, dt powinno być mobilne w razie gdyby coś niepożądanego zaczęło sie dziać no i dobry wet w pobliżu. Tak sądzę... Quote
emdziolek Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 No dla Viniego najlepiej by było zeby był na Dt u kogos kto ma dom, zeby przynajmniej narazie nie musiał sie forsowac zbytnio wchodzeniem po schodach czy długimi spacerami. Bo fizycznie jest z nim znacznie gorzej niz psychicznie. Wystarczyłaby osoba która ma doswiadczenie z psami po róznych przejsciach, najlepiej mieszkajaca w domku. Bidak on juz tyle sie nameczył. Moja propozycja DT była opcją awaryjną bo na tamtą chwile nie miałysmy nikogo innego a po krótkiej rekonwalensacji u mnie, Vini miał pojechac na dłuższą rehabilitacje spowrotem do hodowli ale nie wiem czy te plany uległy zmianie czy nie. Wazne jest zeby Vini po wyjsciu z kliniki był przez jakis czas w jej poblizu, tak na wszelki wypadek jakby wystapiły jakies komplikacje, zeby weterynarze mogli od razu zareagowac. Wiec DT musi byc w poblizu poznania i śremu. Ja osobiscie znam tutaj tylko jedna taka osobe ale ona w chwili obecnej ma juz dwa psiaki na DT i watpie zeby wzieła trzeciego.... Quote
GoniaP Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 Melduję się i spieszę przekazać dzisiejsze wieści. Vinnie czuje się świetnie, jadłby za trzech, ładnie się wypróżnia. "Cieknie" sporadycznie, płyn jest przejrzysty, już bez krwistego podbarwienia :) Myślę, że chłopczyk nam zdrowieje :) Dziękuję wszystkim, którzy tak pilnie śledzą wątek i przesyłają Vinniemu dobre fluidy. Myślę, że to nie jest bez znaczenia... On po prostu musi żyć, musi nas jeszcze obezwładnić pięknym dożym uśmiechem i iskierką szczęścia w oczach. Jeszcze długa droga przed nim, i naszym obowiązkiem jest zapewnić mu jak najkrótszą i jak najprostszą, zeby osiągnąć cel. A celem ma być długie i szczęśliwe życie w zdrowiu i szczęściu. Dlatego wszystko co nastąpi po opuszczeniu kliniki nie może być przypadkowe, a gruntownie przemyślane. Oczywiście muszę skonsultować się z lekarzem, od Jego opinii wiele zależy. Quote
tu_ania_tu Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 chciałabym zobaczyć doża glupawke w jego wykonaniu :D Quote
Alla Chrzanowska Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) mrowa23 napisał(a):alu będziesz robiła jakieś nowe bazarki ? bo ja tak z jedną czy dwoma rzeczami to nie będę przecież wyskakiwać z osobnym bazarkiem a może coś zrobię z myślą o maluchu ;) Aniu jesteś kochana i robisz dużo! ja mam jeszcze jeden pomysł... Oczywiście, że będę. Dziewczyny przysłały mi mnóstwo fantów. Właśnie cały wieczór siedzę i opisuję. Na pewno zrobię coś z biżuterią i to juz niedługo (pewnie w weekend) Edited March 22, 2012 by Alla Chrzanowska Quote
Caila Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 W takim razie wysylamy moc pozytywnych fluidow !!! trzymaj sie Chlopaczku !!!!! pozdrawiam Quote
Cassi_ Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 zaglądam do piechulka przed snem żeby buziaka w nochalka dać :mdrmed: Quote
Magolek Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 I ja na dobranoc zaglądam i dobrej, spokojnej nocki życzę. Trzymaj się i zdrowiej malutki. :) Quote
kakadu Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 to ja sie z maleństwem przywitam; bałam się zajrzeć na ostatnią stronę, ale widzę, że sytuacja się klaruje - ufff... nie czytalam wszystkiego, ale wydaje mi się, że z pani, która doprowadziła psa do takiego stanu oraz z lekarza, który przyłożył do tego swoją niefachową łapę należałoby ściągnąć należności za leczenie; Quote
Norel Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Czyli dla małego koniecznie dom z ogrodem... No to dobrze-choć 1% podrzucę... Quote
tu_ania_tu Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 szkoda ze ten 1% tak późno na konta fundacji trafiają. Ale jaki potem zastrzyk :D Quote
mrowa23 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Żałuje, że nie mogę wziąć malucha do siebie... dla Viniego byłby najlepszy dom dogowy, bo dogi to bardzo specyficzna rasa, opieka nad nimi nie jest taka sama jak na innymi psami w potrzebie. Doga bardzo łatwo zniszczyć, gorzej z naprawą... Quote
AnnaEwa Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 tu_ania_tu napisał(a):chciałabym zobaczyć dożą glupawkę w jego wykonaniu :D Ja też:) Baaaaardzo! Quote
Alla Chrzanowska Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 mrowa23 napisał(a):Żałuje, że nie mogę wziąć malucha do siebie... dla Viniego byłby najlepszy dom dogowy, bo dogi to bardzo specyficzna rasa, opieka nad nimi nie jest taka sama jak na innymi psami w potrzebie. Doga bardzo łatwo zniszczyć, gorzej z naprawą... Podpisuję się pod tym obiema rękami i 12 łapami. Quote
mrowa23 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 a tak swoją drogą Allu będę mogła Ci podesłać zdjęcia paru rzeczy na bazarek ? bo rzeczy to strach wysyłać (będą szklane;) ) i ty byś dorzuciła je do swoje bazarku, bo ja nie mam kiedy pilnować bazarków :) Quote
emdziolek Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 No tak by było najlepiej żeby do takiego DT poszedł.... W takim Dt to on by migusiem na łapki stanął. ale gdzie taki DT znaleźć? :( Dzień dobry Vincencie:loveu: Jak sie dzisiaj nasz "maluszek" miewa? Gosiu, my chyba Viniego w sobote odwiedzimy :) bo nie mamy planów na sobote Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.