BeaBono Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 [quote name='ania z poznania']http://img714.imageshack.us/img714/7231/p2190055.jpg Widzę, że Solka pokochała maluszka? Ćwiczą z Solką wymowne spojrzenia :evil_lol: Quote
ania z poznania Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Solka chyba w ogóle lubi takie zadziorne szczeniaki najbardziej? Quote
supergoga Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 (edited) Kasiu, przy okazji jak dasz rade to poprosze fotki samego Lobo bez ekipy towarzyszącej. Ja przeanalizowałam zdjęcia Sol i jego - jako malców i nie widze wielkiego podobieństwa. Inna głowa, kufa, uszy - malce sa inne. Zobaczymy co wyrośnie z Lobusia. Edited March 15, 2012 by supergoga Quote
klaudia&Manta Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Pisałam w temacie innym , jak dla mnie toon nic z AST'a , pita ani żadnego TTB nie ma . ALe sądząc po niektórych zdjęciach , można by powiedzieć że gdzieś się tam Bokser przewinąl ?;-) Quote
Ajula Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 na fb oceniają, że to bez wątpienia posokowiec bawarski :) Quote
supergoga Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Może po prostu mix, czyli wielkopolski leśny. Quote
snuszak Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 szczeniaki posoka faktycznie tak wyglądaja tylko raczej uszka mają trochę dłuzsze ale dla mnie to z tego moze wyrosnac cholercia wiec co więc ja bym napisała, że mieszaniec Quote
BeaBono Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) Lobo jest bardziej zżyty z psami niż z nami. Nie piszczy, gdy z pokoju wyjdzie człowiek. Piszczy natomiast, gdy nie ma w pobliżu żadnego psa. Nie szwenda się wszędzie za człowiekiem, łazi za to za psami. Wie, gdzie znajdują się psie michy z wodą i gdy chce mu się pić biegnie do któreś z nich. Nauczył się przechodzić przez otwór w drzwiach do łazienki. Robi inspekcje w kocich miskach, podjada kocie chrupki. Na szczęście koci żwirek go nie interesuje. Gdy ktoś wchodzi do mieszkania i psy biegną pod drzwi wejściowe, to Lobo leci razem z całym stadkiem. To pierwszy szczenior, który tyle czasu spędza u mnie w pokoju. Inne przychodziły, połaziły i się wynosiły. Lobo za to upodobał sobie spanie na łóżku razem z Dyziem albo na posłaniu Pepsi. Uwielbia podgryzać psy po łapach i ciągnąć za ogony. Urosły mu troszkę łapuchy i zrobił się ciut dłuższy, ale nie będzie dużym psem. Edited March 21, 2012 by BeaBono Quote
supergoga Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Trzymajcie mnie bo wystrzelę. Właśnie dostalam maila w sprawie wprawdzie nie Lobo, ale drugiej naszej szczeniorki Witki, która mieszka w schronisku w Buku: Dzień Dobry,chciałabym dowiedzedz sie czy ta suczka jest za darmo i czy jezeli bym ja wzieła to czy jakies dostane akcesoria do niej typu miseczke i smycz wraz z pokarmem do psa. prosze o odpowiedz. Quote
ania z poznania Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 supergoga napisał(a):Trzymajcie mnie bo wystrzelę. Właśnie dostalam maila w sprawie wprawdzie nie Lobo, ale drugiej naszej szczeniorki Witki, która mieszka w schronisku w Buku: Dzień Dobry,chciałabym dowiedzedz sie czy ta suczka jest za darmo i czy jezeli bym ja wzieła to czy jakies dostane akcesoria do niej typu miseczke i smycz wraz z pokarmem do psa. prosze o odpowiedz. :roflt::roflt:Gosia, zapytaj czy na pewno do tej miseczki i smyczy potrzebuje gratisu w postaci psa??? Kiedyś Alicja dostała zapytanie czy do psa jest kaganiec i jaki :evil_lol: Quote
snuszak Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 ha to ja może wkleję co odpisał mi gościu, któremu napisałam że ze względów bezpieczeństwa Mrusi nie dostanie, bo jego suczka została rozjechana przez samochód, a swoją kotkę nazwał mi w mailu wredną su**... ""Ok, w takim razie życzę powodzenia. Możesz spróbować u królowej Elżbiety - słyszałem, że mają wolne pokoje w pałacu Buckingham, całodobowa ochrona, obsługa, kuchnia, opieka medyczna... W sam raz dla takiej Marusi." no i mamy taki mały off :) ja już na debili nie mam siły, więc tak jak kiedyś się tym przejmowałam to teraz staram się z tego śmiać i łudzić, że jednak nigdy nie będą mieć zwierząt.... Gosiu odpisz, że podpiszemy też umowę że zobowiązujemy się do zapewnienia opieki wet na całe życie psa, oraz zapewniamy że będzie najpiękniejszy i bez problemowy a i jeszcze dowieziemy z różową kokardką.... Quote
Ajula Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 ja już dziś raz nie wytrzymałam i bluzgnęłam na jednym wątku, jak przeczytałam pierwszy post o takiej treści: [quote name='Oliwia_Zafira']Koleżanka poprosiła mnie, żebym dała to ogłoszenie. Kupiła sobie Doris (bo tak się nazywa) 2 tygodnie temu kiedy miała 2,5 msc. Okazało się że nie niestety szczeniak do nich nie pasuje. Mają małe dzieci i nie mają czasu zajmować się nią. Zależy jej żeby jak najszybciej ją oddać zanim się przywiążą. Suczka jest przeurocza i bardzo kochana:) idealna do dzieci (to chyba przez jej córeczki, mogą z nią zrobić wszystko, noszą nawet za głowę a ona się nie buntuje). Boi się nieznanych rzeczy, ponieważ przez dzieci nie było czasu na socjalizacje, ale przekonałam się, że jest to u niej chwilowe podejdzie, powącha, zaznajomi się i jakby nic się nie stało. Niestety suczka została wzięta z pseudohodowli, dlatego boi się nieznanych rzeczy (ale do ludzi ma pełne zaufanie), ale odrobina socjalizacji i będzie ok. Pomagałam im trochę, dlatego mogę zapewnić, że suczka ma pewny charakter, tylko musi wszystko poznać, na co znajomi nie mają czasu. Gdy czegoś się boi wystarczy pokazać jej co to jest i już jest ok, nie ma z tą rzeczą więcej problemu. Niestety, jeśli sunia szybko nie znajdzie domu znajomi chcą oddać ją do schroniska, bo nie mają czasu na wychowywanie szczeniaka i naukę czystości :-( Sunia mieszka w Toruniu było jeszcze o tym, że teraz chcą psa dorosłego wychowanego i nauczonego czystości.... tak się wściekłam, że mało qurwami na tym wątku nie rzucałam :wallbash: chyba normalnie wstawię sobie ten durny post w sygnaturę, żeby wszyscy na dogo mogli przeczytać!! Quote
ania z poznania Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Niestety suczka została wzięta z pseudohodowli, dlatego boi się nieznanych rzeczy (ale do ludzi ma pełne zaufanie), ale odrobina socjalizacji i będzie ok. No, i wszystko jasne, na wszystko jest wytłumaczenie :angryy::angryy:! Swoich błędów się nie widzi, sorry, jakich błędów, to przecież pies jest z błędem :shake:. Z moich ostatnich kwiatków, na CK "u nas pieski mieszkają w zagrodzie, mieliśmy wilka ale zdechł w czasie mrozów".......... :shake: Quote
Ajula Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 na szczęście już ma nowy dom http://www.dogomania.pl/threads/223897-3-miesi%C4%99czny-Jack-Rusell-Terier-suczka-oddam-za-darmo ale ja się dziwię, że na tym wątku wszyscy ciuciuciu, chyba tylko jedna osoba skrytykowała tych kretynów, wskutek tego z pierwszego posta zniknęło o tym, że chcą dorosłego psa Quote
ania z poznania Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 To polecam moją relację z wizyty p/a, 12 minutowego przeżycia ekstremalnego: http://www.dogomania.pl/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uwa%C5%BCa%C4%87./page55 post 1365 Quote
supergoga Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Jakie miłe dziecko. Szkoda że nie ma juz na świecie mojej fundlandki - takie dzieci "kochała" pasjami. Wyglada jak kolejne wychowywane bez stresowo. Biedne zwierzę ktore tam trafi. Quote
ania z poznania Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 A trafi na pewno, nie damy my, to kupią.............. Wiesz, takiego dziecka to w całym moim życiu nie widziałam............... Quote
BeaBono Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 (edited) Chyba nam się zepsuła waga kuchenna. Wd niej Lobo waży 2,8 kg. Jutro mały będzie szczepiony, więc zważymy go u weta jeszcze raz. Lobo miał dziś gości, odwiedziły go ciocia Ania i ciocia Dorota. Władował się na kolanka, pociumkał gryzaka, a potem skosztował jeszcze sernika. Edited March 23, 2012 by BeaBono Quote
Boogie Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Ania a może by to dziecko dała do testów na psy? ;) Quote
ania z poznania Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Boogie, ja to dziecko widzę jedynie do testowania krokodyli. Ewentualnie pancerników, żadna inna istota nie ma szans na przeżycie tego testu :megagrin::evilbat:, na samo wspomnienie :smhair2:. Lobo jest BOSKI, totalnie, absolutnie rozkoszny :iloveyou:, karmel i czekolada w jednym, do zakochania się od razu. Rzeczywiście, do pełnego szczęścia potrzebuje psów :) Quote
Ajula Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 ania z poznania napisał(a):Boogie, ja to dziecko widzę jedynie do testowania krokodyli. :roflt::roflt: Quote
ania z poznania Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Ewentualnie innej jadowitej odpowiednio gadziny :evilbat::diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.