Maciek777 Posted May 21, 2015 Posted May 21, 2015 Waga Sary: 25.03.2015 - 29,5 kg 12.05.2015 - 28,7 kg Jest wiosna więc wypada coś zrzucić ;) Quote
Gusiaczek Posted May 29, 2015 Posted May 29, 2015 O matulu, ja dopiero teraz tutaj ??!?? Wstyd, normalnie wstyd .... Quote
Maciek777 Posted May 30, 2015 Posted May 30, 2015 O matulu, ja dopiero teraz tutaj ??!?? Wstyd, normalnie wstyd .... Wątek już w końcu paroletni ;) Wpadam z informacjami o Sarze. Właściwie to nie mam jakichś nowości. Wszystko jest w porządku, Sarunia czuje się dobrze :) Quote
Maciek777 Posted July 2, 2015 Posted July 2, 2015 Tak się złożyło, że znalazłem inną pracę więc w sobotę będę ostatni raz w Psanatorium. Bynajmniej jako pracownik:) Wszystko wskazuje na to, że jeszcze jutro tradycyjnie napiszę jakieś aktualności z życia Saruni, jednak już teraz dziękuję za całą współpracę:) Quote
Maciek777 Posted July 4, 2015 Posted July 4, 2015 Linienie Sary nie ma końca :unsure: Leci z niej jak z hasiora, tyle, że dłużej :D Chciałbym też poinformować, że Waszej karmy zostało już tylko ok 17 kg. Quote
Maciek777 Posted July 15, 2016 Posted July 15, 2016 Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda. Co u Sary? Quote
supergoga Posted July 15, 2016 Posted July 15, 2016 Niunia nadal w hoteliku. Teraz dowozimy nasza karme, ale poza tym kontakt niestety z uwagi na braki osobowe - ograniczony bardzo. Łukasz będą z karma jakis czas temu widział sunię. Sara jest cudowna.nie rozumiem dlaczego nikt nie daje jej szansy. Nie rozumiem Quote
Maciek777 Posted July 16, 2016 Posted July 16, 2016 Sara jest jednym z najlepszych psów jakie znam. Żal jej bardzo. Niestety ma widocznie zbyt pospolitą urodę:/ Mam cichą nadzieję, że jednak kontakt będzie lepszy i też coś tutaj nowego się pojawi... Quote
supergoga Posted November 6, 2016 Posted November 6, 2016 Nie ma już naszej Saruni. Była pod opieka Fundacji Animalia najdłużej - przeszła schronisko, którym się wówczas opiekowaliśmy i zamieszkała w hotelu. Nikt nie dał jej szansy ani domu. Nikt nie pokochał. Mimo ogłoszeń, proponowania szukającym takiego psiaka - nie znalazła domu. Miała jednak szczęście, że w hotelu była kochana i doceniono, jak wspaniały ma charakter. Mimo, że umierała jako sunia bezdomna - ale w ramiona ludzi, którym ufała i którzy razem z nami płakali - i nadal płaczą. Asiu - wielkie dzięki za wszystko co dla niej zrobiliście. Łagodna, kochająca człowieka ufna Sara odeszła za Tęczowy Most. To ostatnie jej zdjęcia - ostatnie dni mieszkała w domu aby nie była sama. Leżała i ostatni raz obserwowała świat za oknem - ten który lubiła i którym tak sie cieszyła. Taki widok zabrała ze sobą. Nie potrafię nawet napisać jak to boli. Dlaczego.... Żegnaj suniu! Quote
Maciek777 Posted December 10, 2016 Posted December 10, 2016 Tego się nie spodziewałem:( Jeśli mogę zapytać, co się stało? Przecież to chyba jeszcze nie był ten wiek. Quote
supergoga Posted December 10, 2016 Posted December 10, 2016 Ponad 9 lat - i niestety paraliż całkowity, chyba drugi atak po którym już nie dała rady sie podnieść. Były próby - ale to tylko męczarnia suni. Quote
Maciek777 Posted December 10, 2016 Posted December 10, 2016 Wierzyć się nie chce:( Mam nadzieję, że przynajmniej się nie nacierpiała:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.