Jump to content
Dogomania

Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)


Recommended Posts

Posted

[quote name='bonsai_88']Czy mi obecny TZ podpadł? spróbowałabyś wytrzymać przy nim 5 minut to byś wiedziała ;). Jest wredny, złośliwy, uwielbia mnie wkurzać [z wzajemnością]. Ogólnie już parę razy usłyszałam, że jesteśmy najwredniejszą parą jaka istnieje .

Zdjecia wkleję jak mi się zachce :P... na razie nie mam czasu, żeby je obrobić
I tym Ci podpadł? Marudzisz :eviltong:. Macie podobne zainteresowania, więc nie jest źle ;). My się potrafimy do siebie nie odzywać pół dnia, bo jak non stop siedzimy razem, nigdzie nie wychodzimy to się nam tematy wyczerpują :evil_lol:. Przeważnie tematem rozmów jest Shina i to co ona wymyśla :lol:

Mi też zawsze dużo zajmuje wrzucenie zdjęć - zanim je zgram, pozmniejszam, powgrywam do albumu i powklejam do galerii to sporo czasu zejdzie..

Posted

[quote name='*Monia*']I tym Ci podpadł? Marudzisz :eviltong:. Macie podobne zainteresowania, więc nie jest źle ;). My się potrafimy do siebie nie odzywać pół dnia, bo jak non stop siedzimy razem, nigdzie nie wychodzimy to się nam tematy wyczerpują :evil_lol:. Przeważnie tematem rozmów jest Shina i to co ona wymyśla :lol:

Mi też zawsze dużo zajmuje wrzucenie zdjęć - zanim je zgram, pozmniejszam, powgrywam do albumu i powklejam do galerii to sporo czasu zejdzie..[/QUOTE]
ja bardzo lubię taki hym, cytacik, że nie sztuką jest ze sobą rozmawiać, a razem milczeć ;)

mi obrobienie 100 zdjęć zajmuje koło godziny- półtorej, wgrywanie 100 zdjęć trwa z pół godziny : P

Posted

Monia gdzie ty te wspólne zainteresowania zauważyłaś to ja nie wiem ;)... chyba jedyna wspólna rzecz jest taka, że oboje palimy. Ja kocham psy, konie i ogólnie zwierzęta... no i dziecko posiadam [jakbyście nie wiedziały :P]. Kamil za to zwierzęta toleruje z odpowiedniej odległości [no, koty lubi, których ja nie znoszę], uwielbia stare samochody, stare radia, stare.... kurde... chyba powinnam się zastanowić nad własnym wyglądem, bo on uwielbia wszystko co stare ;(. No i dzieci nie znosi potwór jeden. Na szczęście do zwierząt się powoli przekonuje [on z domu, w którym można mieć co najwyżej rybki], a dla Smoka zrobił wyjątek z dzieci ;). Za to ja... no cóż, staram się udawać że słucham jak mi opowiada o różnicach w światłach golfa 1 i golfa 2..

Ps. Która z was uwierzy, że o tych różnicach można mówić pół dnia ;)?

Posted

[quote name='Unbelievable']ja bardzo lubię taki hym, cytacik, że nie sztuką jest ze sobą rozmawiać, a razem milczeć

mi obrobienie 100 zdjęć zajmuje koło godziny- półtorej, wgrywanie 100 zdjęć trwa z pół godziny : P
Ale za długie milczenie też nie jest zdrowe, bo nie da się w ten sposób nic przekazać. I nie da się też pokłócić w milczeniu :diabloti:.

Dlatego ja jednorazowo jestem w stanie obrobić góra 50 zdjęć i wymiękam :roll:.

[quote name='bonsai_88']Monia gdzie ty te wspólne zainteresowania zauważyłaś to ja nie wiem ... chyba jedyna wspólna rzecz jest taka, że oboje palimy. Ja kocham psy, konie i ogólnie zwierzęta... no i dziecko posiadam [jakbyście nie wiedziały :P]. Kamil za to zwierzęta toleruje z odpowiedniej odległości [no, koty lubi, których ja nie znoszę], uwielbia stare samochody, stare radia, stare.... kurde... chyba powinnam się zastanowić nad własnym wyglądem, bo on uwielbia wszystko co stare ;(. No i dzieci nie znosi potwór jeden. Na szczęście do zwierząt się powoli przekonuje [on z domu, w którym można mieć co najwyżej rybki], a dla Smoka zrobił wyjątek z dzieci . Za to ja... no cóż, staram się udawać że słucham jak mi opowiada o różnicach w światłach golfa 1 i golfa 2..

Ps. Która z was uwierzy, że o tych różnicach można mówić pół dnia ?
Lubicie się nawzajem wkurzać, więc jest bardzo ważne wspólne zainteresowanie :razz:. Krzysiek też za psami nie przepadał, a ostatnio stwierdził że kocha Shinę :crazyeye:. Do Hexy aż takich uczuć nigdy nie przejawiał, mimo że od początku razem się nią zajmowaliśmy (on z nią wychodził jak ja byłam w szkole a moich rodziców nie było). Shinulinę przytula co chwila, całuje i z nią rozmawia jak nienormalny :stupid:.
Ja też udaję że mnie interesuje jak Krzysiek mówi o monetach, ale o motorach nie ma prawa dyskutować, bo swój motor sprzedaje już drugi rok i się z nim rozstać nie może :mad:. Ja motorów nie lubię i motor stoi bezczynnie na parkingu. Ktoś chętny? :razz:
Różnice muszą być, bo by było nudno :eviltong:.

Posted

Shinula mi podmienili na spacerze :multi:. Nowy model taki jakby lepszy, bardziej pojętny, ładniej się ze mną bawi i nie ma aż takich zawiech :razz:. A wczoraj właśnie Shinulcowi mówiłam, że sobie drugiego psa sprawię, bo ona taka nudna i spokojna jest, a tu taka fajna podmiana :evil_lol:.

Normalne zachowanie Shinulca - zapatrzona w przestrzeń:


później coś się zaczęło dziać


"ty pańcia, o co chodzi?"


następnie stanęło ucho


i po tym stało się coś nieoczekiwanego - to już nie mój pies tylko ten inny, a taki podobny :-o

Posted

ten nowy rzucił się na frisbee :crazyeye:


ma taką paszczę


i tak biegnie żeby mi frisbee wyrwać




Mam jeszcze duuuuużo zdjęć tego nowego burka, ale najpierw popodziwiajcie sobie te bo kolejne są duuuuuuuużo lepsze i nie chcę żeby cała historia podmianą gdzieś wśród fotek zaginęła ;)

Posted

Uchole ostatnio szaleją na wszelkie możliwe sposoby :lol:.
Ona tak nagle dzisiaj dostała olśnienia, że nie byłam pewna czy to ten sam Shinulec :evil_lol:. Hexę też by mi mogli podmienić na psa lubiącego koty :razz:.

A tak w ogóle to byłam dzisiaj bliska porwaniu Shinulca na ręce i biegu do weta czym prędzej :roll:. Na szczęście zanim to zrobiłam postanowiłam wysilić mózg i dostałam olśnienia (dzień olśnień dzisiaj :evil_lol:) - przecież to nie krew tylko skutek zjedzenia michy buraków :p. Sama uwielbiam buraki we wszystkich postaciach i powinnam od razu na to wpaść, ale jak zobaczyłam tą 'krew' w siuśkach to spanikowałam i myślenie mi się zwolniło :oops:.

Posted

Ona mi przypomina ok. 3,5-miesięcznego ONa drobnej budowy.
tu mój ON ze stojącymi ucholami :evil_lol:




i pracujący



A ogólnie to najzwyklejszy burek z niej i tyle - często to słyszy i już przywykła :diabloti:. Morda jej już się taka dorosła robi. I już młoda przestała rosnąć, więc pewnie zostanie już przy wadze 18 kg - kurdupel :evil_lol:.

Posted

Reszta fotek z frisbowania. Nie powinna jeszcze skakać, ale chciałam zobaczyć czy się da z nią się bawić w to ;).

aaale faaajne


pazurki do obcięcia :roll:


wiewiór




weź pańcia rzuć...

Posted

Przepraszam bardzo ale czy Ty przypadkiem ostatnio nie pisałaś jaka to ta Twoja Szczeniucha niezabawkowa?:lol::evil_lol:

W ogóle to się ładna zrobiła :loveu:

Ja tak na ruski rok coś napiszę bo oglądam Was i czytam ale pisać to już nie ma komu :lol:

Posted

jak pomacham łapką to na pewno dosięgnę :lol:


pańcia rzucać nie umie ale dam radę jak się postaram :lol:


aaa ona chce mnie zabić :evil_lol:


i jakiś dziwaczny wygibas

Posted

Bzikowa napisał(a):
Przepraszam bardzo ale czy Ty przypadkiem ostatnio nie pisałaś jaka to ta Twoja Szczeniucha niezabawkowa?:evil_lol:

W ogóle to się ładna zrobiła

Ja tak na ruski rok coś napiszę bo oglądam Was i czytam ale pisać to już nie ma komu

Bo mi podmienił ktoś psa na spacerze i tak właśnie wyszło :evil_lol:.
Ona ładna to nigdy nie będzie, bo ładna jest Hexa, a to takie brzydkie kaczątko które nie zmieni się w łabędzia :diabloti:.
Ja do Was też zaglądam systematycznie, ale ja mam rzadko wenę na pisanie ;).

Unbelievable napisał(a):
Ty, kup jej normalne frisbee ze dwa, na wymianę do rollerków, może się wkręci ;)

Mam w domu frisbee, ale Hexa nie dzieli się raczej takimi zabawkami ;). A ogólnie na talerzach się nie znam i nawet nie wiem jakie kupić :roll: (mam gumowe, bo innego Hexa do paszczy nie weźmie..). Jak już widzę zmianę u Shinuliny to zaczniemy już bardziej na serio wszystko ćwiczyć, bo do tej pory było ciężko się z nią dogadywać :roll:

Posted

*Monia* napisał(a):

Mam w domu frisbee, ale Hexa nie dzieli się raczej takimi zabawkami ;). A ogólnie na talerzach się nie znam i nawet nie wiem jakie kupić :roll: (mam gumowe, bo innego Hexa do paszczy nie weźmie..). Jak już widzę zmianę u Shinuliny to zaczniemy już bardziej na serio wszystko ćwiczyć, bo do tej pory było ciężko się z nią dogadywać :roll:


najzwyklejsze competitiony tudzież coś taniego plastikowego, albo mięciutkie Softflite, zależy ile chcesz wydać ;) byle nie kupować dysków za 50zł, bo nawet nie wiesz czy się spodobają : P

Posted

zerduszko napisał(a):
Minął okres brzydkiego kaczątka

Teraz już jest kaczka a nie kaczątko :evil_lol:.

Unbelievable napisał(a):
najzwyklejsze competitiony tudzież coś taniego plastikowego, albo mięciutkie Softflite, zależy ile chcesz wydać byle nie kupować dysków za 50zł, bo nawet nie wiesz czy się spodobają : P
U Was w galerii kiedyś czytałam coś o dyskach, ale mnie wtedy zbytnio nie interesowało i nie pamiętam nic z tego :roll:. Mogą być takie szczeniakowe soflite czy jakoś tak? Czy za małe? Wolę raczej takie bardziej miękkie, a że się na tym nie znam to nie wiem które jakie są :roll:. Plastikowe mam w piwnicy gdzieś, ale Hexa do paszczy nie chciała brać tego i wylądowały w jakimś kartonie :roll:. Hexa używa Trixie i jest nim zachwycona :).

Posted

Monia z całego serca życzę ci takiego zakupu jaki mi sie udał - 3 Jawzy [a więc całkiem fajne dyski ;)] za 50 zł z przesyłką :D. Nie wiem czy za 1 nowy bym nie zapłaciła więcej... Niestety chłopak kupił dla swojego psa i po paru użyciach okazało się, że ONek ma dysplazję. Ja dla odmiany się do dzisiaj cieszę, bo to podobno jedne z bardziej odpornych na psie szczęki, a i tak Birma je bez większego problemu przegryza....

Posted

Najlepsze jest to, że jak zwykle zanim poczekałam spokojnie na rady dotyczące dysku to już kupiłam :evil_lol:. Shinulec już leży do góry łapkami pod balkonem i śni o nowych talerzach :lol:

Posted

*Monia* napisał(a):

U Was w galerii kiedyś czytałam coś o dyskach, ale mnie wtedy zbytnio nie interesowało i nie pamiętam nic z tego :roll:. Mogą być takie szczeniakowe soflite czy jakoś tak? Czy za małe? Wolę raczej takie bardziej miękkie, a że się na tym nie znam to nie wiem które jakie są :roll:. Plastikowe mam w piwnicy gdzieś, ale Hexa do paszczy nie chciała brać tego i wylądowały w jakimś kartonie :roll:. Hexa używa Trixie i jest nim zachwycona :).


to, że ty wolisz t nie znaczy że pies woli :diabloti: szczur też chętniej bierze do pyska miękkie, dyski jednak woli plastikowe, bo łatwiej mu się w zęby bierze (gumowe trixie mają szeroki brzeg), a mamy jeszcze takie pośrednie, które się wyginają prawie jak softlite właśnie ale mają twardy brzeg i się nie niszczą. Nie wiem czy coś zrozumiesz :evil_lol: poza tym gumowym nie da się dobrze rzucać...

Posted

No tak, ja zawsze pod kątem Hexy patrzę przy doborze zabawek dla Shinulca, ale w sumie nie wiem co młodej akurat się spodoba lub nie bo to paskudztwo wybredne jest :roll: (przez to Hexa ma o wiele więcej zabawek, bo nakupowałam a to małe nawet nie bierze większości do paszczy). Jak się nie spodobają to Hexa będzie miała za czym szaleć na wiosnę a srylowi dalej będziemy kombinować coś ciekawego. Za tym gumowym Shinulec śmigała jak rollery rzucałam i jakoś łapała, więc jej raczej nie przeszkadzało tylko właśnie z tym rzucaniem miałam problem :roll:. A jakie to są te pośrednie? Jakaś fotka może? :razz: O frisbowaniu z młodą nawet nie marzyłam, a mnie zaskoczyła i nie chcę zmarnować tej szansy więc na szybko muszę się doedukować ;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...