Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Verdana][FONT=Verdana]WITUŚ [SIZE=2]to 8 miesięczny mieszaniec boksera. Bytował w skandalicznych warunkach w okolicy Długołęki.[/FONT][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Verdana] Na posesji [/FONT]jest mnóstwo śmieci, porozrzucanych desek i starych elementów wyposażenia mieszkania (drzwi, futryna itp.). Pies mieszkał w małej wnęce murowanej komórki, w której właściciel umieścił kawałek starego tapczanu.
[/FONT]
[FONT=Verdana][SIZE=2]Wituś był niedożywiony, najprawdopodobniej silnie zarobaczony. Sierść - matowa i przerzedzona. Właściciel twierdzi, że pies codziennie zjadał dużą porcje jedzenia specjalnie przygotowywanego oraz że wyprowadza psa na spacer raz w tygodniu. [/FONT]


[FONT=Verdana]Okazało się, że Wituś nie widzi. Boksio miał wizytę u psiego okulisty. Miał zbadane dno oka, zmierzone ciśnienie wewnątrzgałkowe. Dr stwierdził, że problem tkwi w siatkówce, która nie przekazuje impulsów do mózgu, więc źrenice nie mogą zareagować. Dr wykluczył wadę wrodzoną, pourazową czy poporodową. Stwierdził, że powodem był nieleczony stan zapalny spowodowany warunkami w jakich przebywa i stanem psa. Boksio ma zmętnienia (blizny) obu rogówek, które świadczą o przebytej infekcji. Dostał leki. Niestety po kolejnych wizytach i zmianach antybiotyku okazało się, że Wituś nie będzie jednak widział :(

[/FONT]
[FONT=verdana]Wituś szuka domu.

Boksio
[/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Arial][FONT=verdana][SIZE=3]kocha wszystkich ludzi, psy i koty! jest przyjaźnie nastawiony do świata.
Wiadomo, że ze względu na to, że nie widzi, zdarzy mu się fuknąć na innego psa.
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]



[FONT=Verdana]KONTAKT: 726905566, [email protected]

[/FONT]
Zdjęcia jeszcze u właściciela:



[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]
[/FONT]




Edited by xmartix
  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

TEKST DO OGŁOSZEŃ:

[FONT=Arial]10 miesięczny mieszaniec boksera (i prawdopodobnie labradora) mieszkał w skandalicznych warunkach. Został odebrany właścicielowi. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Okazało się, że Wituś nie widzi. [/FONT][FONT=Arial]Boksio jest bardzo karnym i mądrym psem, szybko reaguje na zwrócenie mu uwagi. Został nauczony czystości w domu. Piesek nie wchodzi na łóżko i dobrze znosi jazdę samochodem.[/FONT][FONT=Arial][/FONT]

[FONT=Arial]KONTAKT: Ola [/FONT]696017752









Edited by xmartix
Posted

O mamo..
Uwielbiam bokserowate.. Jak on dla kotow?
Moze moglabym go przetrzymac we Wrocławiu 3-5 dni az znajdzie dt (ja mam w domu dt dla kotow), mialam kiedys piesia z dogo - ok 1-1,5 roku temu- Poker byla u mnie na wizycie - dla Diny astkowej na dt..

Posted

adkoci napisał(a):
O mamo..
Uwielbiam bokserowate.. Jak on dla kotow?
Moze moglabym go przetrzymac we Wrocławiu 3-5 dni az znajdzie dt (ja mam w domu dt dla kotow), mialam kiedys piesia z dogo - ok 1-1,5 roku temu- Poker byla u mnie na wizycie - dla Diny astkowej na dt..


Pewnie nie wiadomo jak on do kotów bo bieda siedzi w betonowej komórce. Im młodszy tym spokojniej się zachowa wśród kotów - mam dom pełen kotów i psów więc warto spróbować.
Koniecznie trzeba go zabrać.

Posted

mestudio napisał(a):
Pewnie nie wiadomo jak on do kotów bo bieda siedzi w betonowej komórce. Im młodszy tym spokojniej się zachowa wśród kotów - mam dom pełen kotów i psów więc warto spróbować.
Koniecznie trzeba go zabrać.


Tylko ze ja ostatnio na nocki pracuje a mieszkam w kawalerce.
Chcialabym piesiowi pomoc, ale.. no akceptacja kotow jest niezbedna - zredukowalam ilosc kotow na 1 stala + 2 tylczasowiczki a zaraz termin rozrodczy, moge piesia przetrzymac jesli koty akceptuje

Posted

powiadomiłam mailowo SOS Bokserom
dt na kilka dni na nic się zda, bo co potem jak nic nie znajdziemy??
biedak nie ma nawet budy, nie wiem jak on w te mrozy przetrzymał\
do kotów nie wiadomo

Posted

tak, ma, nasz znajomy zostawił mu jedzenie, pouczyliśmy wcześniej właściciela, ale warunków nie naprawił, więc pies nadaje się do odebrania i tylko na nas czeka :(

Posted

chłopak bardziej boserkowaty. 8 miesięcy, dziecko... Jak mu nic nie znajdziemy to już nie wiem co to robić, jesteśmy za psieni po uszy... A on naszej pomocy potrzebuje!
Błagam o DT!!!

Posted

demi (chyba poznałyśmy się w Skaryszewie?), czy jeśli jacyś Wasi podopieczni znajdą dom, a dla boksia nic nie znajdziemy, to będziecie w stanie przyjąć chłopaka? Jeśli tak, to czy psy do adopcji na stronie TOZu są aktualne? Mogę trochę pomóc z ogłoszeniami.

Posted

Drzagodha napisał(a):
demi (chyba poznałyśmy się w Skaryszewie?), czy jeśli jacyś Wasi podopieczni znajdą dom, a dla boksia nic nie znajdziemy, to będziecie w stanie przyjąć chłopaka? Jeśli tak, to czy psy do adopcji na stronie TOZu są aktualne? Mogę trochę pomóc z ogłoszeniami.


to zależy który piesio znalazł by DS, aby Dt sie zwolniło, bo nie każdy może wziąć wiekszego psiaka. Ale np gdyby poszła Nitka, może Ben, Labka ok 3 letnia, która ma jutro sterylkę z Godzięcina, może Diana, to by mógł ten psiak się gdzieś wcisnąć. Najgorsze, że on duży, a z dużymi wiadomo jak to jest... Zazwyczaj ja takie większe sieroty biorę, ale ja mam miksa LAbka ze skaryszewa- czarnego, ok 8 lat, i on blokuje mi wszystko... Bo już dla niego jest u mnie w domu za dużo psiaków i potrafi zaburczeć do kogoś, a mam ich troche. eh...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...