Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hakunia napisał(a):
Wczoraj wróciłam późno i jeszcze poszłam na długi spacerek, bo Kropka oprócz chemi dożylnie dostała kroplówkę, aż urósł jej garb z wody więc musiała to wszystko wysiusiać. Na razie wiadomości są dobre, bo Kropeczka czuje się ok. Nie było żadnych wymiotów, apetyt dopisuje-jak zwykle, dziś chciała się bawić. Niestety w samochodzie jak zwykle wymiotowała, pomimo że dałam jej środek na chorobę lokomocyjną i jechałam jakbym wiozła jajko:shake:.
Teraz Mała leży mi jak zwykle pod nogami i powarkuje jak zbliża się Onek. Jest dość zaborczą panną :evil_lol:.
Oby tak dalej znosiła dalsze leczenie-trzymajcie ciotki kciuki!!!;)


ufff
trzymam kciuki najmocniej jak potrafie
nadal bez netu, ale jak tylko dopadlam to do Kropeczki....
Hakuniu, bedzie dobrze - wierze w to i ciesze sie, ze taka decyzje podjeliscie
nie wiem, kiedy zajrze, w razie czego dzwon, jesli w czymkolwiek moge byc pomocna

Posted

Pixie, fajnie że zajrzałaś, b. zdziwiona jestem że jeszcze nie masz netu:crazyeye: .
Myślałam że wyleczyłaś się przez ten przymusowy odwyk z dogomani...:razz: .
Kropka miała wczoraj drugą chemię. Tym razem sam zastrzyk dorzylny już bez kroplówki , więc poszło błyskawicznie.
SZkoda,że tak błyskawicznie nie jest w poczekalni...2,5 godziny. Poza tym jak zwykle rzyganko w samochodzie....moja cierpilwość przechodzi z tymi jazdami ogromną próbę...jeszcze 4 razy!!!!
Ponieważ Kropcia zaczęła znowu kropkować krwią dostała cyclonamine. Poza tym Mała czuje się OK, miskę obsuwa całą plus rzeczy które jej się uda ściągnąć z szafki, stołu bądż czegokolwiek...Potem znajduję na jej posłaniu różne papierki np. dziś po serku topionym. Ona ma nawyki psa śmietnikowego...jak coś jest w reklamówce to kusi podwójnie:cool1: . Trzeba rozerwać i zobaczyć co tam jest...i zjeść. Ostatnio jak świeżo wróciłam z zakupów zjadła pół sera żółtego...:cool3: .
No cóż, mogłam zakupy rozpakować od razu.:oops:

Posted

chyba większośc właścicieli psów, ma problem z wszelkimi szeleszczącymi opakowaniami, torebeczkami itp. one działają jak magnes :evil_lol:
dobrze że Kropeczka dobrze sie miewa:lol:

Posted

Hakuniu już wiem o której suni rozmawiałaś z Agnieszką właścicielką azylu.Chodziło o jedną z moich ulubienic azylowych starszą Sunie.Też jeździła na chemie i teraz dobrze się trzyma.

Posted

Widzę że, dawno nikt do Kropki nie zaglądał !!! Ja również byłam w tym tygodniu zajęta porządkami wiosennymi, byłam też w odwiedzinach u Teodora /psiak któremu znalazam dom/:loveu: . Ma tam superowo!!!:lol:
A Kropka jest już po trzeciej chemi-trochę straciła apetyt, ale może jest to podyktowane zmianą karmy. Rozpoczęłam worek Acany z łososiem, którą mój Onek uwielbia, a suka chyba mniej, no cóż będzie musiała się przekonać. Sunia trzy tyg. temu ważyła 12kg, a teraz jak ją ważyłam w przychodni 12,600. Robi się niezła Kropa!! Ale podczas chemi nie będę jej odchudzała! Mam wrażenie że jest trochę osłabiona, więcej leży na posłanku, nie ma ochoty do zabawy. Ale i tak uważam, że nie jest źle, obawiałam się że będzie o wiele gorzej.
Dziś wybieram się na wystawę do Nowego Dworu Maz. Może coś fajnego kupię moim kudłatym dzieciakom:eviltong: !

Posted

cieszę się, że Kropeczka mimo wszystko przybiera na wadze i ma taką wspaniałą opiekę w Tobie Hakuniu. Dzięki tobie mała dostała nową szansę od losu.:lol:

Posted

Hakunia napisał(a):
Pixie, fajnie że zajrzałaś, b. zdziwiona jestem że jeszcze nie masz netu:crazyeye: .
Myślałam że wyleczyłaś się przez ten przymusowy odwyk z dogomani...:razz: .
Kropka miała wczoraj drugą chemię. Tym razem sam zastrzyk dorzylny już bez kroplówki , więc poszło błyskawicznie.
SZkoda,że tak błyskawicznie nie jest w poczekalni...2,5 godziny. Poza tym jak zwykle rzyganko w samochodzie....moja cierpilwość przechodzi z tymi jazdami ogromną próbę...jeszcze 4 razy!!!!
Ponieważ Kropcia zaczęła znowu kropkować krwią dostała cyclonamine. Poza tym Mała czuje się OK, miskę obsuwa całą plus rzeczy które jej się uda ściągnąć z szafki, stołu bądż czegokolwiek...Potem znajduję na jej posłaniu różne papierki np. dziś po serku topionym. Ona ma nawyki psa śmietnikowego...jak coś jest w reklamówce to kusi podwójnie:cool1: . Trzeba rozerwać i zobaczyć co tam jest...i zjeść. Ostatnio jak świeżo wróciłam z zakupów zjadła pół sera żółtego...:cool3: .
No cóż, mogłam zakupy rozpakować od razu.:oops:



znow na chwilke, z tym netem wbrew temu, co sie mysli nie tak prosto, korzystam z jakiegos bezprzewodowego,ktory raz jest raz go nie ma:shake: :crazyeye: :crazyeye:

Kropeczko trzymajcie sie dzielnie .;;napisz ile jeszcz zostalo, i jak finansowo sobie radzisz, czy to psi aniol finansuje, nie moge czytac poprzednich postow bo boje sie ze w kazdej chwili rozlacze sie

tak czy inaczej dzielni jestescie nadzwyczajnie
kiedy bedzie wxiadomo czy chemia zadzialala?

Posted

Dziś jest czwarta chemia. I dziś mam nadzieję,że zobaczy ją dr. Jagielski ponieważ poprzednie dwie chemie go nie było w przychodni, i zabieg wykonywały inne lekarki. Podobnież rezultaty są widoczne po czwartej chemii- zobaczymy. Dziś postaram się Jagielskiego podpytać, może ją nawet zbada i coś powie. Całe leczenie suczki finansuje Psi Anioł-któremu jestem b. wdzięczna a w szczególności pilotuje p. Jwona z którą jestem w kontakcie.
Kropka już nie plami ,więc przestałam jej podawać cyclonaminę.
Ogólnie też czuje się dobrze, najgorzej zauważyłam czuje się w weekendy po chemii, w tygodniu odzyskuje już siły.
Kropka dostała nową czerwoną obróżkę ze srebrną adresówką-czy to może już przynależność do naszej rodziny:razz: ???
Stara z telefonem pseudo-właściciela wylądowała w koszu!!
Nie odezwał się od stycznia, nie mam słów na takich sku....:mad: .

Ps. na wystawie w Nowym Dworze Maz. spędziłam prawie cały dzień, było
naprawdę bardzo fajnie!!! Pogoda dopisała a wszystkie psiaki były piękne!!!

Posted

Kropka dostała nową czerwoną obróżkę ze srebrną adresówką-czy to może już przynależność do naszej rodziny:razz: ???


tak, tak, tak!!!!!! :multi:
i tylko mocno trzymam kciuki, zeby Kropeczka wyzdrowiała!!!!:lol:

Posted

Wczoraj znów odwiedziłam klinikę na Białobrzeskiej. Tym razem już był dr. Jagielski który zbadał sunię-nie był zachwycony efektami chemii, są jeszcze krwawiące zmiany:-( . Spodziewał się lepszej reakcji na chemioterapię. Ale jeszcze przed nią 2 chemie, więc może się wszystko uda..i Kropka będzie zdrowa, bez konieczności zabiegu. Już wczoraj myślałam że mała wyleczyła się z choroby lokomocyjnej, bo w drodze nie było niespodzianki... za to na stole podczas badania nie wytrzymała:cool3: .
Wytrzęsiony brzuszek i tak pokazał swoje niezadowolenie..
W drodze powrotnej również...a była na głodniaka..Na szczęście zrobiłam porządek w garderobie, więc mam co podkładać na jednorazowe użycie:cool1: .
No cóż,muszę to wytrzymać!!!:oops:

Posted

Spodziewał się lepszej reakcji na chemioterapię. Ale jeszcze przed nią 2 chemie, więc może się wszystko uda..i Kropka będzie zdrowa, bez konieczności zabiegu.


życze Kropeczce z całego serca powrotu do zdrowia, zeby mogłą cieszyć sie długimi latami życia, dajac szczęście swoim ludziom:lol:

Posted

Mam fajne zdjęcia zrobione na spacerku w święta, ale nie potrafię ich wstawić...:cool1: Jak jakaś dobra dusza mi w tym pomoże, wszyscy będą mogli zobaczyć jak teraz wygląda Kropka:razz: . Do kogo mogę przesłać na pocztę?

Posted

Tanitko, bardzo dziękuję za wstawienie moich psiaków!!!
Jesteś kochana Kobita:loveu: . Dzięki Tobie inni też sobie popatrzą na moje słoneczka. Podobało mi się porównanie Kropki z border colli:eviltong: . Temperament też ma podobny:diabloti: . Jest bardzo ruchliwa i skora do zabawy. Ostatnio swoją ruchliwość przypłaciła złamanym paznokciem w piątym palcu. Zobaczyła kota na sąsiednim placu i tak się zaczęła wściekać, drapać pazurami w siatkę ogrodzeniową że paznokieć poległ.
Wczoraj przy okazji chemi dr. go musiał usunąć. Kropka dostała opatrunek ,który ma nosić ok. 4-5 dni. Łapkę ma zawiniętą prawie całą, ponieważ bałam się,że w nocy go rozpracuje został mi pożyczony kaganiec z lecznicy w którym spała całą nockę. A dziś żeby ją mieć na oku zabrałam Małą do pracy:evil_lol: . Siedem światów z tą Babą!! Nie można się nudzić!!!!;)

Posted

Dodam jeszcze jak widzicie tą moją parkę, że Kropka- która przechodzi na stojąco pod brzuchem Onka/taka jest ogromna/ podporządkowała sobie go!! Wysypia się na jego posłaniu, a on nie ma odwagi jej zgonić...:razz: . Charakterena baba...:evil_lol: :evil_lol: daje sobie radę:evil_lol: .

Posted

Haker rzeczywiście bardzo podobny do Aksy :) a Kropeczka jest śliczna i razem z Hakerem wspaniale się prezentują :loveu: chyba czas zmienić tytuł i założyć im galerie na dogo :razz:

  • 2 weeks later...
Posted

Dopiero dziś znajduję chwilę czasu żeby skrobnąć kilka słów o Kropce. Wczoraj mąż miał urodziny i była pełna chata gości a w piątek wróciłam z Białobrzeskiej o 23. Tak więć Kropka jest już po całej serii chemi. Dr Jagielski po badaniu powiedział, że jest OK. Kontrol za 4 tygodnie, zrobimy badania i umówimy się na sterylkę!!!

Posted

Kurcze, za dużo razem przeżyłyśmy, te wizyty, te ufne patrzenie w oczy...
Po drugie nie mogłabym teraz dziecku tego zrobić, też się przywiązał, no i reszta rodziny również:razz: . To naprawdę niekłopotliwa sunia.
Ma swoje wady- owszem, ale kto ich nie ma???
Wczoraj porawiłam suce fryzurkę. Podstrzygłam ją tu i tam i jest jeszcze piękniejsza!!! :loveu:
No dobra, jak się daje znać modowi aby przeniósł wątek???

Posted

Hakunia napisał(a):
Kurcze, za dużo razem przeżyłyśmy, te wizyty, te ufne patrzenie w oczy...
Po drugie nie mogłabym teraz dziecku tego zrobić, też się przywiązał, no i reszta rodziny również:razz: . To naprawdę niekłopotliwa sunia.
Ma swoje wady- owszem, ale kto ich nie ma???
Wczoraj porawiłam suce fryzurkę. Podstrzygłam ją tu i tam i jest jeszcze piękniejsza!!! :loveu:
No dobra, jak się daje znać modowi aby przeniósł wątek???


Co zajrze, to dobre nowiny, wiec chyba nie powinnam miec dostepu stalego do netu:evil_lol:

:loveu: to dla Was KOCHANI!:loveu::loveu::loveu:
te buziaki, drapanka, taniec radosci, :multi::multi::multi:wszystko, co tylko moze wyrazic wirtualnie czlowiek, cieszac sie jak najszczesliwsze dziecko!

Kropeczko kuruj sie , nie przeczytalam nawet czy jeszcze te chemie masz czy juz nie, tylko zobaczylam te Milosc Biojaca z ostatniego postu Hakuni!
Trzymalam mocno kciuki za Was.

:loveu::loveu::loveu:

p.s. piszesz do Moda po prostu PW do Murki czy coztego i prosiz o przeniesienie do Juz w nowym domu...a fotki beda? te z fryzem nowym

Zajrze tutaj okolo piatku...Moze juz zobacze Piekna Lady Kropke?

Posted

OOOO!!! Widzę, że jakimś cudem już wątek przeniesiny choć nic nie zdążyłam zrobić!!!:loveu: Moderatorzy chyba nie próżnują:lol: .
Zdjęcia napewno będą, ale nie wiem kiedy ponieważ mam sporo zajęć a doba nie chce się rozciągnąć i ciągle ma tylko 24h. Dziś zabrałam Kropkę do znajomych, do 3 miesięcznej suni Onka, była b. grzeczna choć nie miała chęci na zabawę. Jak tamta ją za bardzo męczyła warknęła tylko ostrzegawczo.:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...