Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Głównym powodem kastracji Olka jest jego zachowanie w czasie cieczek :angryy: (już mi raz uciekł na szczęście za znajomą suką :mad:) i mam nadzieję, że właśnie tutaj się troszkę uspokoi. Gdyby też wyhamował do innych samców to był by miły bonus :smile:

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kaaasia napisał(a):
Głównym powodem kastracji Olka jest jego zachowanie w czasie cieczek :angryy: (już mi raz uciekł na szczęście za znajomą suką :mad:) i mam nadzieję, że właśnie tutaj się troszkę uspokoi. Gdyby też wyhamował do innych samców to był by miły bonus :smile:

:evil_lol: no zycze Ci aby sie pod tym wzgledem wyhamowal:loveu:

Posted

co do kastracji to ja obiecałam już Gandzi, ze jak się nie ogarnie to będzie po jajkach :D na razie to się nie przejął... no ale w domu to mi nikt nie pozwoli mu to zrobić..:lol:

Posted

[quote name='agaga21']justyna, nie pogonisz za "spam"?

[FONT=MS Shell Dlg 2]dziś ostatni dzień głosowania w krakvecie. bezdomne psy z szydłowca mogą wygrać karmę ale potrzebne są głosy, bo przegrywają ze "zbieraczką" kotów :-(
[/FONT]
[FONT=Arial]
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]proszę, zagłosuj na szydłowiec![/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15498[/FONT]





nie pogonie, bo to w słusznej sprawie:lol:

ja jestem za kastracja i sterylizacja,
a Ty nie bedziesz wystawiala G.?

Posted

justysiek napisał(a):
czemu nie chcesz?
a jestescie w jakims klubie?
bo my w PKPR


my jeszcze nie, bo się tym nie interesowałam.. ale hodowla i metryka w ZKwP ;)
jak już to od przyszłego roku, ale wątpię....

ehh bo mi się nie chce, potrzebne są dwie osoby, szkoda mi kasy, no i wyszkolenie... a to trzeba jeździć i w ogóle, a ja zaczynam studia magisterskie :mdleje:
więc nie mam ani jednego plusa... jeszcze :D

Posted

kalyna napisał(a):
co do kastracji to ja obiecałam już Gandzi, ze jak się nie ogarnie to będzie po jajkach :D na razie to się nie przejął... no ale w domu to mi nikt nie pozwoli mu to zrobić..:lol:

Ja straszę Olka, że jak się nie ogarnie to zrobię to własnoręcznie :evil_lol:

Posted

kalyna napisał(a):
my jeszcze nie, bo się tym nie interesowałam.. ale hodowla i metryka w ZKwP ;)
jak już to od przyszłego roku, ale wątpię....

ehh bo mi się nie chce, potrzebne są dwie osoby, szkoda mi kasy, no i wyszkolenie... a to trzeba jeździć i w ogóle, a ja zaczynam studia magisterskie :mdleje:
więc nie mam ani jednego plusa... jeszcze :D



ja planuje jezdzic, chcialam zawsze miec psa z rodowodem miec hodowle:loveu:
jesli tylko Cezar bedzie zdrowy
my bedziemy robic pt i jak bozia da ipo
no kasy idzie troche, ale jaka satysfakcja:loveu:
ja juz skonczylam studia mgr w tym roku

Kasia ty sadystko:evil_lol:
biedny Oli:diabloti:

Posted

Ozzy jest wykastrowany . Ma rodowód , był na wystawach ale ze względu na to , że nie miałam zamiaru go rozmnażać , a zaczęło się powiększanie prostaty , bezpieczniej było jajeczka ciachnąć.
Pies który nie może rozładować się ,,sexualnie,, a czuje pociąg do cieknących suczek , na bank będzie mial problemy z prostatą .
Ozzy po kastracji ,,odmłodniał ,,, nie zrobił się agresywny jak to wielu opowiada , nie zmienił się pod względem psychicznym , ale on od zawsze był psem ze stabilną psychiką , więc nie obawialiśmy się zachwiania zachowania.

Posted

ja na razie wysiadam przy PT to o czym my mówimy :D
choć marzy mi się IPO... na razie to będziemy uczyć się tropienia i mam nadzieję,że czegoś dowiem się na ćwiczeniach na zlocie..

No i na dodatek szukam mieszkania, gdzie będzie mógł być pies... a ciągle wisi nade mną widmo akademiku :(

Alicja no to mnie pocieszyłaś :(

Posted

[quote name='Alicja']Ozzy jest wykastrowany . Ma rodowód , był na wystawach ale ze względu na to , że nie miałam zamiaru go rozmnażać , a zaczęło się powiększanie prostaty , bezpieczniej było jajeczka ciachnąć.
Pies który nie może rozładować się ,,sexualnie,, a czuje pociąg do cieknących suczek , na bank będzie mial problemy z prostatą .
Ozzy po kastracji ,,odmłodniał ,,, nie zrobił się agresywny jak to wielu opowiada , nie zmienił się pod względem psychicznym , ale on od zawsze był psem ze stabilną psychiką , więc nie obawialiśmy się zachwiania zachowania.

zgadzam sie z Ala co do kwestii zdrowotnej jestem jak najbardziej za, ale np moj Fuks(*) po kastracji sie nie zmienil, ale z nim to inna sytuacja byla.

kalyna
ja na razie wysiadam przy PT to o czym my mówimy :-D
choć marzy mi się IPO... na razie to będziemy uczyć się tropienia i mam nadzieję,że czegoś dowiem się na ćwiczeniach na zlocie..

No i na dodatek szukam mieszkania, gdzie będzie mógł być pies... a ciągle wisi nade mną widmo akademiku :-(

Alicja no to mnie pocieszyłaś :-(



my chcielibysmy pocwiczyc ale to od psa zalezy jak nie bedzie szlo to przeciez nic na sile
a jak Cezar bylby chory to tez czeka go kastracja
ale jak na razie mam nadal nadzieje

Posted

Kaaasia napisał(a):
Jak się nie da po dobroci to trzeba inaczej :diabloti:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
dobrze ze Oli nie czyta:diabloti:

Iza tez jestem za, uwazam ze dla wszystkich psow wychodzi to na zdrowie, moze nie na zachowanie, ale na zdrowie tak.

Posted

justysiek napisał(a):
czemu?:evil_lol:
ja tam widze sporo plusow kastracji


Nie lubię widoku wiszących jajeczek u psów :evil_lol:

nie no ogolnie to Neron jest duzo spokojniejszy w domu , kiedys biegał od okna do okna jak suki miały cieczki a teraz go nie rusza nawet jak Qwenda ma cieczke ;)

Posted

dOgLoV napisał(a):
Nie lubię widoku wiszących jajeczek u psów :evil_lol:

nie no ogolnie to Neron jest duzo spokojniejszy w domu , kiedys biegał od okna do okna jak suki miały cieczki a teraz go nie rusza nawet jak Qwenda ma cieczke ;)


ja tez nie lubie tego widoku:diabloti:
ale u mojego nie widac bo ma sierci za duzo:evil_lol:
a myslicie Quwendi wystawiac?

Posted

justysiek napisał(a):
ja tez nie lubie tego widoku:diabloti:
ale u mojego nie widac bo ma sierci za duzo:evil_lol:
a myslicie Quwendi wystawiac?


Qwendi jest wystawiana :) ma zrobiony championat :) ale ostatnio coś nia ma czasu ani pieniędzy na wystawy , w tym roku pewnie juz sie na żadna z wystaw nie wybierzemy ale w przyszłym nadrobimy :evil_lol:

Wy Cezara bedziecie wystawiac ??

Posted

[quote name='justysiek']ja tez nie lubie tego widoku:diabloti:
ale u mojego nie widac bo ma sierci za duzo:evil_lol:

dokładnie, mam tak samo :D
nie cierpię tego widoku, ale i Gandolina i Ciapuś mają zarośnięte sierścią ;)
choć największy szok przeżyłam jak widziałam Doga Niemieckiego :lol:

Ja straszę Olka, że jak się nie ogarnie to zrobię to własnoręcznie :evil_lol:

czasami tak Ciapka straszę :D wtedy mama woła Ciapka, przytula go i mówi, że ona mi nie pozwoli :evil_lol:

Posted

kalyna napisał(a):

choć największy szok przeżyłam jak widziałam Doga Niemieckiego :lol:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Ptysiak napisał(a):
Wszystkiego naj naj naj... i dużo dużo dużo zdrówka z okazji 8 miesięcy Cezarku :loveu::BIG::tort::BIG::loveu:


dołączam się do życzeń :BIG:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...