AMIGA Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 A z tego pakietu ogłoszeń jeszcze nie ma ogłoszeń? Ja przestalam robić bo nie za fajnie by było, gdyby się dublowały. Quote
scarlett37 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Jest piękna i naprawdę cudowna, nic nie niszczy w domu, ładnie chodzi na smyczy, jest posłuszna i wszystkożerna, tak że nie ma problemu z jedzeniem bo zje wszystko co dostanie. Taka straszna przylepa z niej, jak by mogła to by cały czas na kolanach siedziała. Sunia na pewno nie będzie duża, najwyżej do kolana Quote
masza44 Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Pakiet opłacony, czekamy w kolejce. Quote
masza44 Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 Lunka urosła:) Ogłoszenia będą dzisiaj lub jutro, aj jeszcze w pon jej zrobię małe plakaciki i porozwieszam trochę po Krakowie. Moja Milka dzisiaj jedzie do PDT do Opola, wiec trochę więcej czasu będę miała dla ogłaszania Lunki. Quote
Patmol Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 a jaka jest duża przy człowieku? do kolana grzbietem? do łydki? a jaki ma ogonek? do góry go nosi? czy na dół? Quote
scarlett37 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Lunka sięga mi do połowy łydki, przy moim wzroście 164 cm. Ogonek ma długi i kudłaty, najczęściej zadziera go do góry. Przesyłam jeszcze parę fotek, były zrobione dzisiaj Quote
scarlett37 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Moim zdaniem na pewno duża nie urośnie, nawet nie wiem czy do kolana będzie sięgać w przyszłości. Quote
Patmol Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 to może jej nie ogłaszać jako mix berneńczyka -bo to ogromny pies tylko jako cudną, średniej wielkości sunię więcej ludzi jest chetnych na mniejsze psy Quote
masza44 Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 (edited) Wrzucę zmiany do tekstu ogłoszenia i zamienię zdjęcia bo te są śliczne:) Lunka jest śliczna:) Edited February 3, 2012 by masza44 Quote
scarlett37 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Ulubione miejsce Lunki, gdzie spędza najwięcej czasu Quote
masza44 Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Hopaj Lunko, próbuję przyśpieszyć te ogłoszenia... Quote
Patmol Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 fajną ma sierść chyba chętnie chodzi na spacery, pomimo mrozu Quote
scarlett37 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Nadal nikt nie jest zainteresowany Lunką :(. Sytuację w domu mam już tragiczną, ponieważ Luna teraz sama zaczepia naszą staruszkę, normalnie horror jakiś. Wczoraj staruszka poszła napić się wody , Lunka skoczyła do niej i się zaczęło, znowu mieliśmy problem aby je rozdzielić. W końcu nam się udało ale Luna pogryzła Nalę do krwi. Już nie wiem co mam robić :( Luna super dogaduje się z moją beagielką, cały czas się bawią, razem śpią i nawet z jednej miski jedzą, a z Nalą się nie cierpią. Quote
masza44 Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Ogłoszenia będą do jutra. Ja dzisiaj podrukowałam w pracy papierowe ogłoszenia i porozklejam trochę w okolicach Kleparza i Bieżanowskiej i trochę jutro w Wieliczce. Quote
Patmol Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 może na wątkach o zachowaniach psów zapytaj -jak sobie z tym radzić? i w tytuł wrzuc, że szukasz DT, bo rezydentka gryzie szczeniaka -pamietam, ze pisałaś, że nie chcesz jej przerzucac po DT ale takie gryzienie może sie źle skończyć w końcu Quote
scarlett37 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Dziewczyny, proszę pomóżcie Luna nie może zostać u mnie już ani dnia dłużej, Dzisiaj w nocy znowu była zadyma. Zaczęły się gryźć u mojego 5- letniego syna na łóżku ( najprawdopodobniej Luna poszła do niego spać, a Nala rzuciła się na nią z zazdrości). Tak się kotłowały, że aż pogryzły małego. Nie spałam całą noc, maluch też ze strachu nie chciał spać. Jestem wykończona nerwowo i normalnie ledwo już żyję. Mąż oczywiście zrobił mi okropną awanturę z tego powodu i powiedział, że jak wróci z pracy to psa ma już nie być w domu. Sama już nie wiem co mam robić :( Quote
Patmol Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 bardzo Ci współczuje, bo sytuacja trudna napisz bardziej dramatyczny tytuł -tak jak proponowałam wyżej i szukaj dla małej chociaz chwilowego DT Quote
skrzeli Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Może klatka dla którejś dziewczyny rozwiązałaby choć chwilowo sytuację ? Quote
scarlett37 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Tylko którą zamknąć do tej klatki? Młodej nie mogę bo ona cały czas chce się bawić więc nie usiedzi w jednym miejscu. Jak zamknę starą to będzie szczekanie i wycie i znowu będę miała wizytację straży miejskiej. Niestety pechowo w około mnie mieszkaj same starsze i upierdliwe osoby, którym wszystko przeszkadza i o wszystko sie czepiają. Zawsze znajdą jakiś powód aby się kłócić. Już dzięki nim miałam trzy razy nalot straży miejskiej bo niestety jak musiałam wyjść to zamykałam staruszkę w łazience, a ona wyła i szczekała i oczywiście spokój zakłócała. Nie mam już dzisiaj siły, jeszcze mój mąż powiedział mi, że zawozi szczeniora do schroniska, mam już dość :( Quote
Patmol Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 szczeniaka w klatce zamknij przecież on duży nie jest -da radę, zabawki mu daj na pewno to lepsze niz schron, a i Twojej suki nie będzie mógł zaczepiać Quote
skrzeli Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Patmol napisał(a):szczeniaka w klatce zamknij przecież on duży nie jest -da radę, zabawki mu daj na pewno to lepsze niz schron, a i Twojej suki nie będzie mógł zaczepiać Wiesz - piesek nie musi być zamknięty cały czas. Klatka to nie więzienie, a często bezpieczny azyl. Wrzucasz miły kocyk, zabawkę, gryzak, smaczki i piesek sobie odpoczywa i Ty także. Jak wypuścisz to będzie dużo bardziej na Tobie skoncentrowany i chętniejszy do współpracy. Lunka to nie maluszek i już spokojnie może się uczyć, że jest czas na zabawę i jest czas na odpoczynek i wyciszenie. Może jej miną głupie pomysły. Niektóre pieski lubią jak klatkę się zakrywa dodatkowo kocykiem. Jak jesteś w domu to na czas wypuszczenia Lunki możesz na chwilę tam wsadzić starszą sunię i zobaczysz jak się zachowuje. Większość psów bardzo lubi swoje klatki, bo to ich bezpieczna przystań i chętnie tam same wchodzą. To naprawdę żadna krzywda dla psa, a Ty sobie spokojnie odpoczniesz i może jeszcze Mąż się uda ubłagać na kilka dni, jeśli w domu będzie spokój. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.