Martika&Aischa Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 Nasza kochana Dafffy :) takich domków nam trzeba :) Kochany pychol :loveu::loveu::loveu: Quote
AgusiaP Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Tak :cool3: pani Ewunia zakochana w Daffy a Daffy w swojej pańci :loveu: Quote
Gabi79 Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 Co za niespodzianka! Cudownie widzieć szczęśliwą Daffi!!!!!!!!!!!! Oby Laluni też się tak poszczęściło!!!!!!!!!!! Quote
Gabi79 Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 [quote name='Mysza2']wiedziałam Gabi że się ucieszysz:).[/QUOTE] No jasne! Doskonale wiem, że Daffy jest szczęśliwa i rozpieszczana przez całą rodzinę, ale każda informacja potwierdzająca to i zdjęcie to miód na serce!!!!!!!!!!! Quote
Mysza2 Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 Gabi, ja ją widuję parę razy w tygodniu jak idę z moją do parku, tylko moja Saba się nakręca na inne psy więc z Panią Ewą rozmawiamy na odległość. Ale gołym okiem widać że lepiej nie mogła trafić:):). Quote
Gabi79 Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 Mysza2 napisał(a):Gabi, ja ją widuję parę razy w tygodniu jak idę z moją do parku, tylko moja Saba się nakręca na inne psy więc z Panią Ewą rozmawiamy na odległość. Ale gołym okiem widać że lepiej nie mogła trafić:):). To prawda, udało się Daffuni, a ja sobie tu jeszcze weszłam zerknąć na zdjęcia Quote
Martika&Aischa Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 Gabi79 napisał(a):To prawda, udało się Daffuni, a ja sobie tu jeszcze weszłam zerknąć na zdjęcia Oj tak :) Sunieczka bardzo ale to bardzo szczęśliwa :) Daissy mamusia również :) muszę się wybrać w odwiedziny do Pani Anetki w końcu :) Quote
piescofajnyjest Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 :) ale sliczne zdjecia!!!!! az sie serce raduje:) Quote
Beatkaa Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Dostałam od Marticzki zdjęcie naszej kochanej Daissy :):) No tylko patrzcie patrzcie ... :razz::razz: Quote
Martika&Aischa Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 Nasza kochana i szczęśliwa Daissy :loveu::loveu::loveu: Quote
AgusiaP Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Buzia sie sama śmieje:lol: A ja w sobote widziałam się z panią Ewunią ;) Mówię Wam jak zachwalała Daffi :cool3: Mówiła, że wszystkie psiaki jakie mieli bardzo kochali, ale Daffi to im się najbardziej udała :lol:jest naj naj ;) Quote
Mysza2 Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 A ja coś ostatnio ich nie spotykam, może zmienili lekko porę wychodzenia:) Quote
AMELIA64 Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Już trzeci raz chcę obejrzeć fotki i u mnie nie wyświetlają się ,a ostatnio 9 lipca awaria na dogo i nie miałam połączenia,żdążyłam obejrzeć tylko Kajtunia i koniec. Quote
Gabi79 Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 [quote name='AMELIA64']Już trzeci raz chcę obejrzeć fotki i u mnie nie wyświetlają się ,a ostatnio 9 lipca awaria na dogo i nie miałam połączenia,żdążyłam obejrzeć tylko Kajtunia i koniec. Śliczne, kochane sunieczki w cudownych domkach Quote
Martika&Aischa Posted July 12, 2012 Author Posted July 12, 2012 [quote name='AMELIA64']Już trzeci raz chcę obejrzeć fotki i u mnie nie wyświetlają się ,a ostatnio 9 lipca awaria na dogo i nie miałam połączenia,żdążyłam obejrzeć tylko Kajtunia i koniec. Mimo ostatniej awarii dogo mnie wyświetlają się wszystkie fotki...hmmmmmmm Quote
Mysza2 Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 byłyśmy z Agusią w odwiedzinach u Bostona i Pani Anetki i parę fotek księżniczki zamieszczam:) Daisy jest dalej wielką miłością Emila, dopóki nie było go w domu raczyła nam towarzyszyć, jak tylko się pojawił poszłyśmy w odstawkę:) Boston i Daisy Quote
Martika&Aischa Posted August 10, 2012 Author Posted August 10, 2012 Deisucha jest przecudna :loveu: Nasze dwa kochane klony :lol: Quote
Beatkaa Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 kochana Daissy :loveu: szczęśliwa mała :) Quote
Martika&Aischa Posted August 10, 2012 Author Posted August 10, 2012 Przybiegłam jeszcze raz nacieszyć oczy :) Quote
AgusiaP Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 Tak jak pisze Elunia;) nasza księzniczka to straszna przylepka :lol: tylko całowac ją i głaskac :loveu: oczywiście do momentu kiedy pojawił się Emil :p Mogłam ją wołac i wołac a ona miała mnie w pupie :evil_lol: Ale jak wsiadałam do auta a Emila nie było to chciała jechac ze mną ;) Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 nasza biedna Deissy się pochorowała. Paskudna biegunka i wymioty. Właśnie wróciłyśmy z dyżuru u Molickich. Anetka ma ją obserwowac gdyby się coś działo natychmiast przyjechac. Okropnie się przestraszyłam bo ją aż wysztywniło bidulkę :( "kulka" którą Anetka wyczuła w okolicach brzucha to pozostałośc po ugryzieniu kleszcza. Stan zapalny. Powinna zejśc do roku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.