Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 155
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

On też czyjś już wtedy będzie :diabloti:
Nie marudź, dawaj tekst i foty. Nie będzie całe życie gnił w schronir, nior można odbierac mu szansy
Jak dzieciaka nie zjadł to nie ma strachu, nie ma się nad czym zastanawiać.
Jamnik bojowy dom znalazł a ta słodzizna, ma wyrok odsiadywać?!

Posted

Ajula napisał(a):
byle tylko nie trafił na takiego mądrego, co to teorię dominacji wyznaje :roll:

słuszna uwaga,ale wiesz,nawet nie pomyślalam,ze ktos by chcial tak do Karmelka...
Moze opisowo wytlumacze:
piesek sobie biegal.Nagle pobiegl do kuchni i ukradl całego surowego kurczaka.Opiekun psow zabral mu tego kurczaka,bo przeciez zaszkodzi-surowy i tyle tego.I wtedy sie zaczelo-Karmelek,maly piesek,raz po raz skakal mu z warkotem na poziomie twarzy.Bylo takie: O ....! i opiekun szybciutko oddal mu kurczaka :p
Zeby nie bylo,ze tak z głodu-jest tlusty jak beczka.

oj,tych historii z Karmelkiem jest kilka..jutro opowiem Wam o karmelku i rzepach.

Posted

Ponieważ rzeczone plany to wymysł ostatnich kilku dni. Wcześniej Karmelek był nieadopocyjny :cool1:
Hahahaha, Karmelek super jest!!! małe, nerweowe, wredne cudo!!!

Wiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi:
On potrzebuje wysokiej baby! Mi do gardła by nie podskoczył :evil_lol:
Baby potrzebuje, bo one wszystko w imię milości wybaczą.
To profil fizyczno-psychologiczny przyszłego właściciela juz mamy :lol:

Gdybym tylko mogła, to już bym rządziił w moim domu... ino kudly by fruwały...

A swoją drogą, to z ta łapką nieźle ściemniał - skoczek jeden.


Maupo, przenoś nas!!!!!!!!!

Posted

o rzepie Wam opowiem,zanim tekst dla Karmelka wymysle..:roll:

jesienia na trasie spaceru rosna rzepy.I dwa takie przyczepiły sie do kamelkowego grzbietu.A tam ,sobie mysle-ściagne.Siegam,rzep leciutko pociagna sierść,piesek cos wyniuchal,ze przy nim majstruje i podskoczyl do mnie.A gdy podskoczyl,to ten drugi rzep mu sie wpil tak,ze karmelek go poczul.I byl swiecie przekonany,ze to JA mu go wpilam.Wylecial na mnie z mordą,zaczal z warkotem i prowokujacym wgapianiem sie w moje oczy doskakiwać.Ale na szczeście ugryżć sie nie odwazyl,zabraklo mu odpowiedzi z mojej strony.
jeszcze mam w zanadrzu opowieści pt "zakladanie kołnierza po kastracji"
"karmelek na spacerze z Hopem"
"jaki sliczny piesek"
"daj groszka,bo mnie popamietasz"

o niewielu psach moge powiedziec,ze sa dominujace-ten jest na pewno.
I szczerze zastanawiam sie,czy stara szkola dominacji w jego przypadku nie sprawdzilaby sie.:cool1:

Posted

Brązowa - nic na to nie poradzę, ale śmieje się, aż brzuch mnie boli
NO jak mogłas wykorzystać RZEPA do ZAATAKOWANIA BIEDNEGO KARMELKA!!
:roflt::roflt::roflt:

Posted

Ciesze sie,ze rosnie fanklub Karmelka :p

To dzis bedzie o zakladaniu kołnierza .Wykastrowany Karmelek dostal kołnierz.Wiadomo-jak to w schronie,czasem kołnierz sie uszkodzi,odczepi z jednej strony,trzeba psu poprawić.Cały dzień wszyscy udawali,ze nie widza,ze trzeba go bedzie zlepić-nie bylo chetnego.ja z kolezanka tez liczylam,ze zrobi to ktos inny :evil_lol:
Coż.Wpierw spacerek z psem,dla jego rozluznienia.Potem proba zalożenia-na rozmaite sposob-przez głowe ,potem,na zasadzie zakladania obrozy,a karmelek z nieodmienna wscieklościa wyskakujac atakowal kołnierz.Na szczeście nie gryzl nas,mimo,ze mogl sobie przenieść agresje -za to jestem mu wdzieczna.Wiecie,taki spektakl w wykonaniu malego kurdupla,nie wyglada groznie,jest po prostu smieszny,ale zębiska ma.:cool1:

Zapytacie:czemu nie załozylyscie kagańca? baaa....

Odpuscilabym,gdy nie kolezanka,ktora powiedziala,ze ona stad nie wyjdzie,dopoty mu nie zalozy.Karmelek nie przewidzial,ze znamy jeden sposob,ktorego on nie zna-zawiazanie pyska bandazem.Dal sie podpuścic na ten niewinnie wygladajacy kwalek bialego sznurka..
A potem,w pieknie zreperowanym kołnierzu,trzeba bylo pieska puścic.I to tak,aby nie bral odwetu.Na raz,dwa,trzy ,jedna puscila jego obroże,a druga petle z mordy.A nasz bohater?
Obejrzal sie z wyrzutem na nas i pognal do swojego boksu,nie chcac miec z wariatkami nic do czynienia.A co jest w nim fajne? ze on nie chowa urazy.My tez staramy sie nie chować.

Pointa.Najgorsze,gdy sie okazalo,ze on nazajutrz mial sciagany kolnierz.Wszystko zagojone,wet kazal zdjać.

Posted

:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Umieram!!!!!!!
Brązowa, ty go lubisz! Super o nim piszesz, rewelacja!!!
Może jakaś ksiązka o Karmelku by powstała, taka w odcinkach do gazety lokajnej?!
Trójmiato pokocha Karmelka na bank!!!

On jest B O S K I! i absolutnie niezłośliwy.

Wiem, bedziemy dawać tę powieść w necie, do kazdego odcinka jedna fotka.

Posted

Ten Karmelek, to wyjątkowy psiak, przy nim nie można się nudzić. Rzeczywiście idealna postać do opowiastek, można wypróbować jego reakcje w różnych sytuacjach i potem opisać.

Posted

On jest wariatem!!!!

Teraz bedzie :"Dawaj groszka"

nikt nie zapomina,aby Karmelka czestowac po wpuszczeniu do boksu "groszkami" (kuleczkami psiej suchej karmy).Nie dlatego,ze tak go wszyscy lubia,po prostu-to konieczność,aby mu sie nie narazic.Te groszki to okup,danina,nagroda za to,ze grzecznie wszedl-nazwijcie to jak chcecie.

I biada temu,kto Karmelka oszuka.Jezeli nie masz groszkow,zamykaj szybko za nim bramke i nie pokazuj mu sie tego dnia na oczy.Potrafi skoczyc z impetem na bramke i drzec sie ,blyskajac białkami..a wszystko za to,ze nie zostal poczestowany...

Pamietajamy,ze Karmel tak naprawde nikogo do tej pory nie ugryzl-robi duzo halasu,czasem przestraszy,jest zabawny...chociaz potrafi wkurzyć,gdy zachowuje sie jak kretyn i wtedy gdzies gleboko we mnie odzywa sie zwykla ludzka chęć-zeby dac mu klapa na doopsko.

Posted

:evil_lol: W tej kwesti akurat mu się nie dziwię. No jak można tak oszukiwac?
Karmelek to osobowośc narcystyczna, ma o sobie wysokie mniemanie, chociaz postury jest nikczemnej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...