Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

akucha napisał(a):

Może jakaś ksiązka o Karmelku by powstała, taka w odcinkach do gazety lokajnej?!


Wiem, bedziemy dawać tę powieść w necie, do kazdego odcinka jedna fotka.


I tak powstanie ''Saga o Karmelku''.

  • Replies 155
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

brazowa1 napisał(a):
.... i wtedy gdzies gleboko we mnie odzywa sie zwykla ludzka chęć-zeby dac mu klapa na doopsko.


Urocza Cioteczka, urocza:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Karmelek prosił,aby Wam przekazać,ze tez Was kocha.




przy wszystkich cyrkach,jakie odprawia,mozna o nim powiedzieć,ze jest posłusznym psem,nigdy nie ma problemu ze zmiana kierunku na spacerze-piesek nie jest uparty,reaguje na kazde zawolanie.

Posted

Przyznam, że rozsądek walczy z sercem, ale NIE, nie mogę mieć kolejnego psa. Czuję gdzieś głębko, że on w domu będzie rozkoszny, to tylko schroniskowe zachowanie. Zresztą, mam takie podgryzaki, chimeryczne, szczekające, niegrzeczne.
Kocham je, takie psy kocha się miłością wielką. Karmelek na taką zasługuje.
Musimy znaleźć mu dom :placz:

Karmelku, już się biorę za twoje a., to bedzie serial odcinkowy.

Brązowa, foty piękne!

Posted

Akuszko,ale on nie jest słodko "niegrzeczny" tylko taki wymuszacz i to każdym dostepnym sposobem,łacznie z agresja.Spora cześć wolontariuszy po prostu z nim nie wychodzi,bo sie boi.

Dzis :"jaki sliczny piesek"
Przychodza ludzie do schroniska.Karmelek ma na ta okazje przygotowany stały repertuar,nigdy nie zawodzi,a ludziska zachowuja sie wszyscy dokladnie identycznie.Szukaja pieska,chca uratowac,ale wiecie,fajniej sie ratuje coś ,co sie podoba,prawda?
Wiec intencje intencjami,ale piesek do ratowania ma byc młody, ładny i milutki...Jada do schroniska.Przechodza wzdłuz rzedu boksow-patrzą: kundel,brzydki kundel,jeszcze brzydszy kundel,stary i brzydki kundel,staryi chory i brzydki kundel i nagle radosna nadzieja w oczach-jest! Jest ten,ktory im sie podoba! Malutki,złociutki jak kaczuszka z okragłymi slepkami.Słoneczna plamka wsrod schroniskowej szarosci.Czesto slychac :"oooooo,a ten?zobacz tego!"
karmelek juz na nich czatuje.Ale nie zaczyna popisow od razu,poczeka...przysiadzie i poczeka na kontakt wzrokowy.Ludzie chca zobaczyc slepka proszącego pieska,a zamiast tego....zimna,dzika furia za kratami.Karmelek nie potrzebuje płochej litości.
czasem jeszcze robi tak,ze na nasze niby uspokajanie-"Karmelek,zachowuj sie!",miedzy jednym,a drugim skokiem na krate,w miedzyczasie merda do nas przepraszajaco ogonkiem.
Słodkie zwierzatko

czasem,az mi ludzi szkoda-chca uratowac ladnego pieska,ale ten ladny chce ich zezrec...

Posted

Ajula napisał(a):
taki ładny piesek na krótkich nóżkach :lol:
może jest niegrzeczny dlatego, że za kratami


Ci,co go bez krat poznali-może niech oni sie wypowiedza;)

Posted

Widziałam go bez krat, bardzo ładny piesek, umie chodzić na smyczy, szybki i zwrotny, bardzo chce zawrzeć bliższą znajomość z odwiedzającymi, ma silny głosik, białe ząbki /czyli nie jest wiekowy/. Większość plusów- tylko brać :lol:

Posted

juz nie pamietam,co mowilam na temat kopiowania ogonow u psow,ale wiem,ze potem Kamil widzial w schronisku pare kundli bez ogonka (miedzy innymi Karmelka) i stwierdzil,ze ja nie wygladam na taka,co obcina psom ogonki :p

  • 2 weeks later...
Posted

prosze bardzo.Pewnie karmelek teraz spaceruje z pania Iza (nasz cudowna,kochana wolontariuszka,przedwojenna harcerka,lat prawie 80).

Kilka miesiecy temu rozmawialam z pania Iza,ktore pieski łaczy na spacerki (zabiera zawsze po conajmniej dwa,aby dluzszy byl spacer).
" pani Wiolu,w koncu znalazlam z ktorym pieskiem zgadza sie ten maly rudy piesek,bo zawsze lącze je w pary,czasem sie nie akceptuja,ale nareszcie wiem,z ktorym sie polubily-z tym bialo-czarnym za biurem"

"ale pani mowi o tym??? pani prowadza karmelka z innymi psami????"

"tak i z Stivem oraz Hopem bardzo ladnie spaceruja"

dla wyjaśnienia-Hop kiedys juz dosyc dawno zostal odlaczony od innych psow,za robienie burd.

Oczyma wyobrazni zobaczylam Karmelka,gdy pierwszy raz pani iza podeszla,najnaturalniej w swiecie do Hopa i Stiva...Jak w tym malym możdzku musialy pracowac zwoje i jak bardzo musiala wydac mu sie podejrzana cala sytuacja-wiec na wszelki wypadek wolal zamknac buzie na kłodke.Jak bardzo musiala cierpiec jego duma,gdy mial wbrac miedzy spacerem,a jazgotaniem na towarzyszy...
Teraz sobie chodzi,a zawsze w niedziele jest wyraznie zmeczony po spacerku,jedyny raz w tygodniu mozna go zobaczyc,gdy nie doprasza sie wyjscia..Nie po spacerku z mlodymi wolontariuszkami tylko z ta najstarsza...
Pani Iza jest takim Aniołem,szkoda,ze swiat o niej nie wie.

PS.Zeby bylo jasne-niekt procz pani Izy,nie moze wyprowadzic Karmelka z innym psem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...