docha Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 _Dunaj_ napisał(a):To samo dzis Tosiek rano zrobił, deptał juz przy drzwiach ja otwieram, a jego jakby jakas traba powietrzna wepchnęło do korytarza, jak podmuch, próbuje go namówić drugi raz nos wystawił i w nogi, a widzę, ze zaraz sie dosłownie zleje, musiałm go siła wypychać :) :) wczoraj wieczorem widziałam małego psiaczka w zimowym kubraczku żwawo w podskokach biegnącego. Wyszłam na spacer z Dosią i również miała podobny energiczny krok, tzn. energicznie unosiła łapki w górę, ale odważnie przeszła całą rundę. Quote
_Dunaj_ Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Dziś podstępem psy wygonilismy, Tz poszedł zadzwonił przy bramie one wypadły zobaczyc co się dzieje a ja zamknęła drzwi żeby nie zawróciły Quote
furciaczek Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 _Dunaj_ napisał(a):Dziś podstępem psy wygonilismy, Tz poszedł zadzwonił przy bramie one wypadły zobaczyc co się dzieje a ja zamknęła drzwi żeby nie zawróciły :hmmmm::roflt::roflt::roflt: Quote
chainsav_lady Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Moje Głupie Kochanie jak jest zimno to najpierw się pcha na dwór, potem biega w dziwnych podskokach, a potem siku i szybciutkoooooo do domku. Ogólnie: wkurzająco. Bo pierw pcha się na dwór a potem po kilku krokach spowrotem:diabloti: Quote
Donvitow Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 _Dunaj_ napisał(a):Dziś podstępem psy wygonilismy, Tz poszedł zadzwonił przy bramie one wypadły zobaczyc co się dzieje a ja zamknęła drzwi żeby nie zawróciły Wstrętni oszuści. Quote
_Dunaj_ Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 To nie było oszustwo tylko yyy.......taktyka albo dyplomacja Quote
furciaczek Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Hania dalej akcja protestacyjna "Zimo precz"...ile to sie czlowiek musi nakombinowac zeby psisko wszylo na spacer:evil_lol: Quote
Alla Chrzanowska Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Ależ dogi tak mają. U mnie tylko Tomik młodziutki głuptasek, wyrywa się na dwór. Starsze nie dają się nabrać. Wychodzą tylko na siku i biegeim do domu. Quote
_Dunaj_ Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 U mnie przy Geraldzie i Tośku nawet haszczak nabrał tego zwyczaju Quote
Alla Chrzanowska Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Ciekawam co tam u Hanulki??? Quote
furciaczek Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Hania glownie spi, je, i sie przytula. W najblizszych dniach spowiedziwamy sie milych gosci:loveu: Quote
Alla Chrzanowska Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Też życzę udanej wizyty i poproszę o zdjęcia. Quote
kaszanka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 ależ ja się dzisiaj Hanki naszukałam, nawet wyszukiwarka nie zadziałała, nie wiem dlaczego. miło czytać - że znów ktoś potencjalny się pojawi. Quote
agrazka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 zaglądam regularnie do Hanusi, codziennie jestem ciekawa co nowego. Quote
furciaczek Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Hania bez kubraczka, foty kiepskie bo bez pomocy to stworzenie lata jak szalone i nie sposob uchwycic jak stoi w bez ruchu. Troszke przytyla :) dla przypomnienia Quote
Maryna Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Nie tak troszkę:-))Cudna,przecudna Hania Quote
docha Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 przytyła troszkę bardziej, w ogóle się zmieniła. Quote
agrazka Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 taka skacząca koza z niej :), miło ją widzieć w dobrej kondycji :) Quote
Alla Chrzanowska Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 Całkiem, całkiem przytyła! Dziękuję Ci Furciaczku - robisz cuda z dogami!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.