Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 232
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kochaniutkie kropecki! gdzie te domki...:placz: napisała do mnie pewna dziewczyna z kropkowego forum może ona ma jakiegoś asa w rekawie czyli cieply domek:-( przeslalam watek....

Posted

witam wszystkich :multi: . jestem marcela i tak jak pisała wczoraj ambra to ja się skontaktowałam w sprawie dalmatyńczyków... jestem posiadaczka jednej psinki o imieniu Zara króra uratowałysmy z moja siostra o najgorszego :-( . nie mogłam przejść obojetnie nad fotografiami tych biedactw.. które są na pierwszej stronie.. jestem ze Sląska a mianowicie z Chorzowa i do tego schroniska nie miałaby daleko.. poza tym miałam w Mysłowicach zamieszkać wiec znam te klimaty...
kochane ludziska napiszcie mi coś więcej na temat tych biedactw... piszecie taz że ktoś jest nimi zainteresowany później że ktoś się rozmyślił wiec jak to z tymi kropeczkami jest????????
czekam na szybką odpowieź......
serdecznie pozdrawiam :loveu: marcela

Posted

chciałam jeszcze dodać, że ciesze się że są jeszcze tacy ludzie jak WY którzy tak wspaniale troszczycie się o te kochane kropki...

jesteście wielcy naprawdę tak trzymać!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

Marcela, wieści są takie: suczka ma zostać adoptowana przez znajomą pani kierownik schroniska w niedzielę w tym tygodniu, powtarzam: ma zostać.
Co do piesia, hm, jesli przeczytałaś wątek wiesz prawie wszystko, ale jeśli możesz to skontaktuj się ze mną na pw, podam ci nr tel., porozmawiamy.
Piesek moim zdaniem dużo bardziej potrzebuje domku, chocby tymczasowego, bo nie przezyje długo. Jest przeuroczy, przemiły i cudowny.

Posted

Marcela, myślę że Mecka zaraz napisze coś więcej.
Ja widziałam pieska tylko, jak byłam w schronisku i jest przecudny naprawdę :loveu: A jak pomyślę, że teraz marznie :placz:
A Ty jesteś chętna na suczkę / pieska czy na oboje? :cool3:

Posted

jestescie kochane że tak szybko odpisujecie i działacie....
tak jak wspominałam mam juz jednego psiaka wieć na dwa hmmmm....
ciężko by było...
ale myslę jeden :loveu: ......
napiszcie cos więcej o psiaku...

Posted

marcela zara napisał(a):
jestescie kochane że tak szybko odpisujecie i działacie....
tak jak wspominałam mam juz jednego psiaka wieć na dwa hmmmm....
ciężko by było...
ale myslę jeden :loveu: ......
napiszcie cos więcej o psiaku...


Najlepiej napisz na PW do Mecki, to ona wszystko Ci opowie...

Posted

O jak fajnie, ze pojawiła się jakas nadzieja:D Śledze watek i miałam hope, ze coś się zmieni... To ja chciałam wziąć psinkę, ale mam narazie problemy ze swoim pieskiem, więc nie dałabym rady...:(

Pozdrawiam wszystkich!!!

Posted

Jest już prawdziwa zima, dzieci się cieszą, ferie, można w góry podjechać... a tam po cichutku umiera pies co nie ma czym się ogrzać i do kogo przytulić, co zbędną rzecz został wyrzucony, pozbawiony jakiejkolwiek nadziei, nic mu już nie pozostało, tylko oczy zamknąć i zasnąć na zawsze. Tylko dlaczego to tak bardzo boli.

Posted

marcela podeslałam ci nr telefonu, dzwoń!,
spójrzcie za okno, jestem zrozpaczona- takie zimno, czy on przezyje. Prosilam pania kierownik o jakąś kołderke dla niego do budy, mam nadzieję, że dała, bo chciałam podjechać i dać, ale nie trzeba było. Kochany wytrzymaj proszę cię, nie umieraj!

Posted

hallo wszystkim:lol: dziewczyny kontaktowałam się z moja siostra która się nazywa Sylwia i to wlaśnie ona zadzwoni do Mecki bo mnie chwilowo w domu nie ma.. dziś zdałam jej całkowita relacje o kropku... los biednej psinki nie jest jej obojetny tak samo jak mi... dzis jej jeszcze przeslę nr.. tak więc jutreńko z pracy bądź po zadzwoni....
dziewczyny mam nadzieję że kropek jeszcze wytrzyma jeszcze troszkę :-( ... ja jeszcze musze wrócic do domu a jestem daleko od niego.. by pomóc mojej siostrze jakby co...
wiem wiem te moje ostatnie zdanie jest strasznie tajemnicze ale jak na razie to nich tak zostanie...
.......
mecka wysłałam ci wiadomośc to sobie odczytaj dobra...
pozdrawiam...

Posted

dziewczyny zanim czyli jutro moja siostra zadzwoni do mecki to napiszcie mi jaki ten kropek jest... jakie ma zachowanie itp.....
pisałyście że jest starszy ale czy na pewno?????? zresztą to nie ma znaczenia... czy ktoś wie dlaczego został oddany do schroniska???? piszcie co wiecie.. mnie na razie nie ma w domu dlatego zanim napisze do mnie siostra po rozmowie z mecka to może wy wcześniej mi odpiszecie co???????????????????

czekam........................:bye:

Posted

edhel napisał(a):
O jak fajnie, ze pojawiła się jakas nadzieja:D Śledze watek i miałam hope, ze coś się zmieni... To ja chciałam wziąć psinkę, ale mam narazie problemy ze swoim pieskiem, więc nie dałabym rady...:(

Pozdrawiam wszystkich!!!
co masz za problemy z psem, stalo sie cos?

Posted

mam nadzieję że się uda dziewczyny troche się boję!!!!!!!!!!!
i mam nadzieję, że kropek nie będzie do naszej Zaruni ogresywny :shake: ....chodź jak mówiłyście przebywał z sunią tak?????????????????? czy ja coś źle zrozumiałam....

wiecie czemu o tym pisze o tej agresji bo niektóre samce nie akceptuja nawet dziewczynek... wiem wiem powiecie kastracja ale nie wiem czy będzie na to kasa zważywszy, że teraz Zara pójdzie pod nóź...(chcemy ja wysterylizować)
a to nie mały koszt....

zresztą same wiecie...

napiszcie cos o nim kobiety................ czekam.......

przepraszam dziewczyny może ja z tego zdenerwowania plete głupoty hmmmm.........
jak tak to kopnijcie mnie w tyłek.....

Posted

Dobrze marcela ze o tym piszesz bo to faktycznie wazne, ale pies nie przejawial zadnych symptomów agresji co do suczek, tylko pamiętaj ze to jest schronisko, skrajne warunki, ale duzo zalezy od tego jak umiejętnie wprowadzisz takiego psa do domu.
Jak tylko zadzwonisz wszystko wyjasnię

Posted

Hej Daga, chodzi o ten kaszel, łażę do wterynarza jeszcze, tzn.mówił, ze to długo trwa takie leczenie. Theta się dobrze czuje, skacze, szaleje, ale też nadal czasem sporadycznie kaszle.Chodzi o to, ze bym sobie nie poradziła z jeszcze jednym pieskiem, chociaż byłby na tymczasie tylko.Muszę Thetę uczyć wielu rzeczy i teraz to pochłania całą moją uwagę;) Poza tym wiadomo, szczeniak absorbuje całą uwagę, a do tego jeszcze drugi pies i kot jeszcze dochodzi;P Jak zobaczyłam sunię z tego schroniska to chciałam jakoś pomóc, ale teraz mam tyle na głowie(i wcale nie narzekam, żeby nie było;)) i nie chcę się brać za cos, jeśli nie dalabym rady.

ps.właśnie wariuje z Chesterem na podłodze;P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...