Mecka Posted January 22, 2007 Author Posted January 22, 2007 No pięknie, nawet nikt nie zagląda. Quote
D0minika Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Na ale.gratce od piątku mają 182 oglądnięcia... Quote
Ambra Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 kochaniutkie kropecki! gdzie te domki...:placz: napisała do mnie pewna dziewczyna z kropkowego forum może ona ma jakiegoś asa w rekawie czyli cieply domek:-( przeslalam watek.... Quote
florida_blue Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 ktoś napisał w sprawie dalmatków - przesłane na maila do Mecki ... a może tym razem ??? mrozy się zblizają ... Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 witam wszystkich :multi: . jestem marcela i tak jak pisała wczoraj ambra to ja się skontaktowałam w sprawie dalmatyńczyków... jestem posiadaczka jednej psinki o imieniu Zara króra uratowałysmy z moja siostra o najgorszego :-( . nie mogłam przejść obojetnie nad fotografiami tych biedactw.. które są na pierwszej stronie.. jestem ze Sląska a mianowicie z Chorzowa i do tego schroniska nie miałaby daleko.. poza tym miałam w Mysłowicach zamieszkać wiec znam te klimaty... kochane ludziska napiszcie mi coś więcej na temat tych biedactw... piszecie taz że ktoś jest nimi zainteresowany później że ktoś się rozmyślił wiec jak to z tymi kropeczkami jest???????? czekam na szybką odpowieź...... serdecznie pozdrawiam :loveu: marcela Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 chciałam jeszcze dodać, że ciesze się że są jeszcze tacy ludzie jak WY którzy tak wspaniale troszczycie się o te kochane kropki... jesteście wielcy naprawdę tak trzymać!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Mecka Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 Marcela, wieści są takie: suczka ma zostać adoptowana przez znajomą pani kierownik schroniska w niedzielę w tym tygodniu, powtarzam: ma zostać. Co do piesia, hm, jesli przeczytałaś wątek wiesz prawie wszystko, ale jeśli możesz to skontaktuj się ze mną na pw, podam ci nr tel., porozmawiamy. Piesek moim zdaniem dużo bardziej potrzebuje domku, chocby tymczasowego, bo nie przezyje długo. Jest przeuroczy, przemiły i cudowny. Quote
D0minika Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Marcela, myślę że Mecka zaraz napisze coś więcej. Ja widziałam pieska tylko, jak byłam w schronisku i jest przecudny naprawdę :loveu: A jak pomyślę, że teraz marznie :placz: A Ty jesteś chętna na suczkę / pieska czy na oboje? :cool3: Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 jestescie kochane że tak szybko odpisujecie i działacie.... tak jak wspominałam mam juz jednego psiaka wieć na dwa hmmmm.... ciężko by było... ale myslę jeden :loveu: ...... napiszcie cos więcej o psiaku... Quote
D0minika Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 marcela zara napisał(a):jestescie kochane że tak szybko odpisujecie i działacie.... tak jak wspominałam mam juz jednego psiaka wieć na dwa hmmmm.... ciężko by było... ale myslę jeden :loveu: ...... napiszcie cos więcej o psiaku... Najlepiej napisz na PW do Mecki, to ona wszystko Ci opowie... Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 kobietki chwilowo musze odejść od komputera, ale za kilka godzin wskocze obiecuje... Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 wysłałam wiadomość so Mecki teraz będę czekała ;) pa pa Quote
edhel Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 O jak fajnie, ze pojawiła się jakas nadzieja:D Śledze watek i miałam hope, ze coś się zmieni... To ja chciałam wziąć psinkę, ale mam narazie problemy ze swoim pieskiem, więc nie dałabym rady...:( Pozdrawiam wszystkich!!! Quote
Mecka Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 Jest już prawdziwa zima, dzieci się cieszą, ferie, można w góry podjechać... a tam po cichutku umiera pies co nie ma czym się ogrzać i do kogo przytulić, co zbędną rzecz został wyrzucony, pozbawiony jakiejkolwiek nadziei, nic mu już nie pozostało, tylko oczy zamknąć i zasnąć na zawsze. Tylko dlaczego to tak bardzo boli. Quote
Mecka Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 marcela podeslałam ci nr telefonu, dzwoń!, spójrzcie za okno, jestem zrozpaczona- takie zimno, czy on przezyje. Prosilam pania kierownik o jakąś kołderke dla niego do budy, mam nadzieję, że dała, bo chciałam podjechać i dać, ale nie trzeba było. Kochany wytrzymaj proszę cię, nie umieraj! Quote
pati Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 marceka jak mozesz to blagam choc tymczas daj temu biedaczkowi masz suczke nie bedzie klotni. BLAGAM nie dajcie mu tam umrzec!!!! Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 hallo wszystkim:lol: dziewczyny kontaktowałam się z moja siostra która się nazywa Sylwia i to wlaśnie ona zadzwoni do Mecki bo mnie chwilowo w domu nie ma.. dziś zdałam jej całkowita relacje o kropku... los biednej psinki nie jest jej obojetny tak samo jak mi... dzis jej jeszcze przeslę nr.. tak więc jutreńko z pracy bądź po zadzwoni.... dziewczyny mam nadzieję że kropek jeszcze wytrzyma jeszcze troszkę :-( ... ja jeszcze musze wrócic do domu a jestem daleko od niego.. by pomóc mojej siostrze jakby co... wiem wiem te moje ostatnie zdanie jest strasznie tajemnicze ale jak na razie to nich tak zostanie... ....... mecka wysłałam ci wiadomośc to sobie odczytaj dobra... pozdrawiam... Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 dziewczyny zanim czyli jutro moja siostra zadzwoni do mecki to napiszcie mi jaki ten kropek jest... jakie ma zachowanie itp..... pisałyście że jest starszy ale czy na pewno?????? zresztą to nie ma znaczenia... czy ktoś wie dlaczego został oddany do schroniska???? piszcie co wiecie.. mnie na razie nie ma w domu dlatego zanim napisze do mnie siostra po rozmowie z mecka to może wy wcześniej mi odpiszecie co??????????????????? czekam........................:bye: Quote
daga_27 Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 edhel napisał(a):O jak fajnie, ze pojawiła się jakas nadzieja:D Śledze watek i miałam hope, ze coś się zmieni... To ja chciałam wziąć psinkę, ale mam narazie problemy ze swoim pieskiem, więc nie dałabym rady...:( Pozdrawiam wszystkich!!!co masz za problemy z psem, stalo sie cos? Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 mam nadzieję że się uda dziewczyny troche się boję!!!!!!!!!!! i mam nadzieję, że kropek nie będzie do naszej Zaruni ogresywny :shake: ....chodź jak mówiłyście przebywał z sunią tak?????????????????? czy ja coś źle zrozumiałam.... wiecie czemu o tym pisze o tej agresji bo niektóre samce nie akceptuja nawet dziewczynek... wiem wiem powiecie kastracja ale nie wiem czy będzie na to kasa zważywszy, że teraz Zara pójdzie pod nóź...(chcemy ja wysterylizować) a to nie mały koszt.... zresztą same wiecie... napiszcie cos o nim kobiety................ czekam....... przepraszam dziewczyny może ja z tego zdenerwowania plete głupoty hmmmm......... jak tak to kopnijcie mnie w tyłek..... Quote
marcela zara Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: dobranoc.... Quote
Mecka Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 Dobrze marcela ze o tym piszesz bo to faktycznie wazne, ale pies nie przejawial zadnych symptomów agresji co do suczek, tylko pamiętaj ze to jest schronisko, skrajne warunki, ale duzo zalezy od tego jak umiejętnie wprowadzisz takiego psa do domu. Jak tylko zadzwonisz wszystko wyjasnię Quote
edhel Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Hej Daga, chodzi o ten kaszel, łażę do wterynarza jeszcze, tzn.mówił, ze to długo trwa takie leczenie. Theta się dobrze czuje, skacze, szaleje, ale też nadal czasem sporadycznie kaszle.Chodzi o to, ze bym sobie nie poradziła z jeszcze jednym pieskiem, chociaż byłby na tymczasie tylko.Muszę Thetę uczyć wielu rzeczy i teraz to pochłania całą moją uwagę;) Poza tym wiadomo, szczeniak absorbuje całą uwagę, a do tego jeszcze drugi pies i kot jeszcze dochodzi;P Jak zobaczyłam sunię z tego schroniska to chciałam jakoś pomóc, ale teraz mam tyle na głowie(i wcale nie narzekam, żeby nie było;)) i nie chcę się brać za cos, jeśli nie dalabym rady. ps.właśnie wariuje z Chesterem na podłodze;P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.